Szydło ws. strajku: chcemy rozmawiać

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Strona rządowa chce rozmawiać i szukać porozumienia, ale chcemy mieć uzgodnione stanowisko wszystkich związków zawodowych, bo cały czas jesteśmy w perspektywie zagrożenia strajkiem w czasie egzaminów – powiedziała wicepremier Beata Szydło.

W poniedziałek około południa rozpoczęło się nadzwyczajne posiedzenie Prezydium Rady Dialogu Społecznego na temat sytuacji w oświacie.

Po około trzech godzinach nastąpiła druga przerwa w rozmowach. Jak poinformowała w przerwie Szydło, "jest przerwa, bo związki zawodowe o nią poprosiły". "ZNP poprosiło o rozmowy z Solidarnością; jest tutaj trudna sytuacja, obie centrale nie mogą się między sobą porozumieć" – dodała.

"Jako strona rządowa mówimy bardzo jasno – chcemy rozmawiać i szukać porozumienia, ale chcemy mieć uzgodnione stanowisko wszystkich central, dlatego, że cały czas jesteśmy w tej perspektywie zagrożenia strajkiem w czasie egzaminów" – podkreśliła wicepremier. Dodała, że "strona rządowa musi mieć pewność, że rzeczywiście jest dobra wola ze strony związków zawodowych, żeby nie było strajków w czasie egzaminów, bo priorytetem są uczniowie". "Nie możemy prowadzić negocjacji ich kosztem" – wskazała.

Procedury sporu zbiorowego w styczniu rozpoczęły ZNP i Wolny Związek Zawodowy "Solidarność – Oświata", należący do FZZ, prowadzą referenda strajkowe. Jeśli taka będzie wyrażona w referendum wola większości, strajk rozpocznie się 8 kwietnia. Oznacza to, że jego termin może zbiec się z zaplanowanymi na kwiecień egzaminami zewnętrznymi: 10, 11 i 12 kwietnia ma odbyć się egzamin gimnazjalny, 15, 16 i 17 kwietnia – egzamin ósmoklasisty, a 6 maja mają rozpocząć się matury.


ZNP chce zwiększenia o 1000 zł tzw. kwoty bazowej służącej do wyliczania średniego wynagrodzenia nauczycieli. Forum Związków Zawodowych żąda zwiększenia o 1000 zł wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli na wszystkich stopniach awansu zawodowego. Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" domagała się natomiast wcześniej podwyżki o 15 proc. jeszcze w tym roku, a później poinformowała, że żąda m.in. podniesienia płac w oświacie, podobnie jak w resortach mundurowych, czyli nie mniej niż 650 zł od stycznia tego roku i kolejnych 15 proc. od stycznia 2020 r. do wynagrodzenia zasadniczego bez względu na stopień awansu zawodowego nauczyciela.

Od 11 marca w budynku kuratorium oświaty w Krakowie akcję okupacyjną prowadzą nauczyciele z sekcji oświatowej "Solidarności". W czwartek szef Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" Ryszard Proksa poinformował, że jeżeli postulaty pracowników oświaty nie zostaną uwzględnione przez rząd, to w poniedziałek przedstawiciele "Solidarności" rozpoczną protest głodowy. Decyzja o proteście głodowym zapadła podczas nadzwyczajnego posiedzenia Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" w Krakowie. W poniedziałek tę formę protestu rozpoczęły trzy osoby.

W ramach negocjacji płacowych, które rozpoczęły się w styczniu minister edukacji narodowej Anna Zalewska zaproponowała nauczycielom przyspieszenie trzeciej z zapowiedzianych pięcioprocentowych podwyżek. Chodzi o trzy podwyżki wynagrodzeń nauczycieli po 5 proc. zapowiedziane w 2017 r. przez ówczesną premier Beatę Szydło.

Pierwszą podwyżkę nauczycielom przyznano od kwietnia 2018 r., drugą – od stycznia 2019 r. Trzecią podwyżkę nauczyciele mają otrzymać – zgodnie z projektem nowelizacji ustawy Karta nauczyciela, który trafił na początku marca do konsultacji – we wrześniu 2019 r.; pierwotnie trzecią podwyżkę nauczyciele mieli dostać styczniu 2020 r. Podczas negocjacji szefowa MEN zapowiedziała też przyznanie dodatku "na start" nauczycielom stażystom, a dodatku za wyróżniającą się pracę nie tylko nauczycielom dyplomowanym, ale także kontraktowymi i mianowanym.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Papież o sensie sprawiedliwości

/ archiwum GP

  

Papież Franciszek powiedział w środę, że "w życiu sprawiedliwość nie rozwiązuje wszystkiego", a zwłaszcza tam, gdzie trzeba położyć kres złu. Potrzebne jest przebaczenie i zastąpienie "prawa odwetu prawem miłości" - mówił papież w czasie audiencji generalnej.

W katechezie podczas spotkania z prawie 30 tys. wiernych na placu Świętego Piotra Franciszek analizował słowa "jako i my odpuszczamy naszym winowajcom" z modlitwy "Ojcze nasz".

"Jezus wnosi do relacji między ludźmi siłę przebaczenia. W życiu sprawiedliwość nie rozwiązuje wszystkiego. Zwłaszcza tam, gdzie trzeba położyć kres złu, ktoś musi miłować więcej niż należy, by rozpocząć dzieje łaski"

- wyjaśniał.

Jak dodał, "zło zna zemstę, a jeśli się tego nie przerwie, grozi tym, że rozleje się ono dusząc cały świat".

"Zgodnie z prawem odwetu, +odwzajemnię ci się tym, co ty mnie wyrządziłeś+" - przypomniał. "Jezus zastępuje to prawem miłości: to, co Bóg mi uczynił, ja oddaję tobie" - podkreślił.

Franciszek zachęcił wiernych do refleksji nad tym, czy są zdolni do tego, by przebaczać. Zaznaczył, że często słyszy ludzi mówiących: "Nigdy nie wybaczę tego, co mi zrobili". "Ale jeśli nie przebaczysz, Bóg ci nie wybaczy, zamykasz drzwi. Pomyślmy, czy potrafimy wybaczyć, czy też nie przebaczamy" - zachęcał.

Papież wskazywał, że każdy chrześcijanin ma łaskę przebaczenia i tego, by "napisać historię dobra w życiu swoich braci, szczególnie tych, którzy zrobili coś złego i błędnego". "Słowem, uściskiem, uśmiechem możemy przekazać innym to, co otrzymaliśmy najcenniejszego: przebaczenie" - powiedział.

Zwracając się do Polaków, Franciszek podkreślił: "Nasze serca przenika dźwięk rezurekcyjnych dzwonów. Przypominają nam one, że Chrystus umarł, zmartwychwstał, żyje, jest obecny w nas i w swoim Kościele. Wzywają nas, byśmy z odwagą apostołów głosili wszystkim tę radosną wieść o Jego zmartwychwstaniu".

"Niech świadectwo wiary umocni naszych braci, obudzi serca wątpiących i pomoże im odnaleźć i spotkać Chrystusa"- dodał papież.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl