PGE GiEK: Szczecińska Elektrociepłownia Pomorzany zadba o czyste powietrze w mieście

/ pgegiek.pl

  

W Elektrociepłowni Pomorzany, należącej do PGE GiEK, spółki z Grupy Kapitałowej PGE, przekazano do eksploatacji instalację katalitycznego odazotowania spalin dla dwóch kotłów. Dzięki inwestycji emisja tlenków azotu z elektrociepłowni zmniejszy się ponad trzykrotnie. Wpłynie to na poprawę jakości powietrza w Szczecinie i zapewni pracę zakładu jako podstawowego źródła ciepła dla miasta na kolejne dekady.

Kontrakt na budowę instalacji w elektrociepłowni został podpisany pod koniec 2016 r. i obejmował także modernizację podgrzewaczy wody, wentylatorów spalin i obrotowych podgrzewaczy powietrza. Jego wartość wyniosła 63,9 mln zł netto. Montaż pierwszych elementów konstrukcji wsporczej rozpoczęto w lipcu 2017 r., a pod koniec stycznia 2019 r. przekazano do eksploatacji instalacje bloku A i B.

Uzyskaliśmy zakładany efekt ekologiczny. Wszystkie parametry gwarantowane dla instalacji bloku A i B zostały osiągnięte zgodnie z wymaganiami zawartymi w umowie. Dzięki inwestycji emisja tlenków azotu z elektrowni zmniejszy się ponad trzykrotnie, co znacząco wpłynie na poprawę jakości powietrza w Szczecinie

– mówi Norbert Grudzień, p.o. prezesa zarządu, wiceprezes ds. inwestycji i zarządzania majątkiem PGE GiEK.

Zrealizowana inwestycja jest częścią „Programu inwestycyjnego Elektrociepłowni Pomorzany”, w ramach którego w 2016 r. PGE GiEK zawarła także kontrakt na budowę instalacji odsiarczania spalin. Dzięki tym inwestycjom kotły Benson OP-206 nr A i B będą spełniały standardy emisyjne wynikające z Dyrektywy IED oraz przyszłych konkluzji BAT/BREF.

Będąc krajowym liderem w produkcji energii elektrycznej i ciepła, czujemy się odpowiedzialni nie tylko za bezpieczeństwo energetyczne Polski, ale także za środowisko naturalne. Dlatego konsekwentnie inwestujemy w rozwój i modernizację wszystkich naszych aktywów tak, by wypełniały one najwyższe standardy emisyjne i tym samym były coraz bardziej przyjazne środowisku – mówi Henryk Baranowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Program, który obecnie realizujemy w Elektrociepłowni Pomorzany, zapewni utrzymanie emisji tlenków siarki na poziomie poniżej 130 mg/Nm3, tlenków azotu poniżej 150 mg/Nm3 oraz pyłu na poziomie mniejszym niż 10 mg/Nm³. To kolejna proekologiczna inwestycja realizowana w ramach Grupy, która  pozwala  osiągnąć jeszcze lepszą efektywność  jednocześnie minimalizując nasz wpływ na otoczenie

– mówi Ryszard Wasiłek, wiceprezes zarządu ds. operacyjnych PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Wykonawcą instalacji w Elektrociepłowni Pomorzany było konsorcjum firm w składzie ERBUD (lider konsorcjum) i YARA Enviromental Technologies GmbH. Pod koniec pierwszego kwartału 2017 r. wykonawca instalacji redukcji tlenków azotu otrzymał prawomocne pozwolenie na budowę, w wyniku czego przekazano do jego dyspozycji także teren budowy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: pgegiek.pl, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Posłowie PO-KO twierdzili, że chcą komisji ws. pedofilii. Kiedy ta powstaje, mówią: "Nie poprzemy"

Borys Budka / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział powołanie komisji badającej przypadki pedofilii, o co przecież zabiegali posłowie PO-KO. Reakcja zdumiewa - Borys Budka powiedział, że liczą się tylko ich propozycje, "a nie, że rząd będzie cokolwiek wyjaśniał". Zdradził też, że PO-KO nie poprze żadnego rządowego pomysłu.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował, iż zapadła decyzja o powołaniu państwowej komisji ds. badania przypadków pedofilii. Komisja ma zajmować się przypadkami pedofilii we wszystkich środowiskach, nie tylko osób duchownych, ale też artystycznych i nauczycielskich. Szczegóły dotyczące powołania komisji mają zostać przedstawione wkrótce.

Szef rządu zaprosił do współpracy opozycję, która głośno apelowała o potrzebie powołania takiej komisji. Jednak teraz Borys Budka z klubu PO-KO ma inne zdanie. Według niego państwową komisję, która zajęłaby się badaniem przypadków pedofilii, powinien powołać Sejm, nie rząd.

"To musi być komisja składająca się z profesjonalistów, ale niezależnych, stąd nasza propozycja, by byli to sędziowie i prokuratorzy w stanie spoczynku oraz przedstawiciele ofiar. Natomiast nie mogą być to politycy"

- wskazał Budka.

Borys Budka ocenił, że dzisiejsza deklaracja szefa rządu to "puste słowa" i "próba odwlekania w czasie" rozwiązania problemu pedofilii w Kościele. W zamian proponuje... zwołanie Sejmu i przyjęcie wszystkiego, co deklaruje PO.

"My mówimy: leży nasza propozycja na stole, zwołajmy Sejm, przyjmijmy te rozwiązania i koniec, a nie, że rząd będzie cokolwiek wyjaśniał. Ten rząd stracił jakąkolwiek wiarygodność, że ta sprawa zostanie wyjaśniona"

- uważa wiceszef PO.

Ale to nie koniec. Budka zaznaczył, że na poparcie Platformy nie może liczyć... żaden pomysł komisji, którą mieliby powołać politycy obozu Prawa i Sprawiedliwości - czy to premier Morawiecki czy minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl