Morawiecki apeluje do wszystkich sympatyków

Mateusz Morawiecki / twitter.com/pisorgpl

  

Proszę o szerokie zaangażowanie wszystkich sympatyków, którzy kochają Polskę, którzy wierzą w to, co robimy i widzą efekty naszej pracy. Za naszymi przeciwnikami stoją potężne media, ale my mamy was, ludzi - mówił w Strzelinie premier Mateusz Morawiecki.

Morawiecki podkreślał, że wszystkie osiągnięcia, których udało się dokonać "biało-czerwonej drużynie", wymagają zaangażowania.

"Wymagają ciężkiej pracy w najbliższych miesiącach wszystkich działaczy i sympatyków. Działacze to za mało. Wszyscy sympatycy, którzy kochają Polskę, którzy wierzą w to, co robimy, widzą efekty naszej pracy, wiedzą, że wiarygodność stoi u podstawy sukcesu politycznego i społecznego - wszystkich proszę o szerokie zaangażowanie"

- apelował premier. "O wyjście do przyjaciół, do rodziny, a nawet do tych, którzy są trochę innych poglądów, a właśnie może przede wszystkim do takich - i przekonywanie, przekonywanie, i jeszcze raz przekonywanie" - dodał.

Jak podkreślił, jeszcze kilka lat temu "główni przywódcy opozycji" w odniesieniu do propozycji PiS mówili, że są one niemożliwe. "Mówili: +niemożliwe, rozdawnictwo, nigdy wam się budżet nie zepnie, druga Grecja, bankructwo, wszystko to odwrócimy, wszystko cofniemy+" - wymieniał Morawiecki.

"Dzisiaj mówią co innego, ale nie mają wiarygodności. A my nie mamy mediów. Potężne media stoją za naszymi przeciwnikami politycznymi, potężny biznes stoi za naszymi przeciwnikami, konkurentami politycznymi. My mamy was, ludzi, którzy muszą wyjść do narodu, wyjść i prosić o poparcie, prosić o zaufanie, bo to jest potrzebne, żebyśmy razem odnieśli zwycięstwo"

- podkreślił premier.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Służba Bezpieczeństwa wkroczyła do huty. Przyczyną - ochrona środowiska

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/MALCOLUMBUS

  

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy przeprowadziła dzisiaj rewizje w koncernie hutniczym ArcelorMittal w Krzywym Rogu na wschodzie kraju. Prezydent Wołodymyr Zełenski, który stamtąd pochodzi, skrytykował wcześniej koncern za brak działań na rzecz ochrony środowiska.

SBU wkroczyła do jednego z zakładów ArcelorMittal tuż przed wcześniejszymi wyborami parlamentarnymi na Ukrainie, które odbędą się w niedzielę. Startuje w nich partia prezydenta Sługa Narodu, która mimo wysokiego poparcia w sondażach najprawdopodobniej nie zdoła zdobyć samodzielnej większości w Radzie Najwyższej.

„Przedstawiciele SBU przyszli na rewizję do nowoczesnego, dopiero co zbudowanego obiektu, trzeciej maszyny do ciągłego odlewania stali. Skopiowali dokumenty tego sprzętu i rozpoczęli kontrolę promieniowania jonizującego”

- oświadczył p.o. dyrektora generalnego przedsiębiorstwa Ołeksandr Iwanow.

Poinformował, że zawiadomił o zaistniałej sytuacji m.in. ambasady krajów G7 i zapewnił, że ArcelorMittal Krzywy Róg działa otwarcie i nie ma niczego do ukrycia.

„Ostatnie wydarzenia grożą rozwojowi i dalszej przyszłości przedsiębiorstwa i jego zespołu. Nikogo nie oskarżamy, chcemy jednak mieć przekonanie, że wszystkie działania będą prowadzone wyłącznie w zgodzie z prawem”

- podkreślił Iwanow.

Tydzień temu, podczas wizyty w Krzywym Rogu prezydent Zełenski zaatakował władze ArcelorMittal za niezrealizowane zobowiązania koncernu, dotyczące poprawy sytuacji ekologicznej. Oświadczył, że w ciągu ostatnich pięciu lat na raka zachorowało ok. 25 tysięcy mieszkańców tego ponad 650-tysięcznego miasta.

„Jeśli ten program (poprawy sytuacji ekologicznej) został przeniesiony o pięć lat i nie było to uzgodnione z mieszkańcami, to chciałbym zapytać, czy możecie rozpatrzyć jakieś odszkodowania finansowe dla ludzi, którzy ucierpieli w ciągu tych pięciu lat, pomóc im w leczeniu? Sądzę, że władze miasta pomogą ustalić listę ludzi, którzy w tym czasie przeszli przez choroby onkologiczne”

- oświadczył prezydent, zwracając się do władz koncernu.

Po wizycie Zełenskiego w Krzywym Rogu SBU wszczęła śledztwo w związku z naruszaniem przez ArcelorMittal norm ekologicznych. Koncern oświadczył w odpowiedzi, że od nabycia kombinatu w 2005 r. zainwestował na Ukrainie ponad 9 mld USD, a jego inwestycje w ochronę środowiska wyniosły równowartość ponad 230 mln USD.

„Mamy nadzieję, że zwiększona uwaga wobec naszego przedsiębiorstwa ze strony organów władzy, różnych partii i wszczęcie przez SBU śledztwa (…) jest przypadkowym zbiegiem okoliczności w okresie przed wyborami i nie świadczy o wywieraniu nacisków na biznes” - oświadczył ArcelorMittal.

Arcelor Mittal Krzywy Róg jest jednym z największych producentów stali na Ukrainie. Przedsiębiorstwo zatrudnia ponad 21 tys. osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl