Magda Gessler rozpętała burzę. Wystarczyło jedno zdjęcie i jej zdanie na temat homoseksualistów

Magda Gessler / facebook.com

  

Temat LGBT jest ostatnio w naszym kraju "na topie". Głównie ze względu na tzw. deklarację LGBT+, którą podpisał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Swoje trzy grosze wtrącił też jego zastępca - zdeklarowany homoseksualista - Paweł Rabiej, który chciałby zalegalizować związki partnerskie, a w przyszłości również adopcję dzieci przez dwie osoby tej samej płci. Temat poczuła też kulinarna gwiazda TVN Magda Gessler, która wrzuca ostatnio na Instagrama sporo zdjęć z wakacji. Dziś na jej profilu pojawiła się fotografia... obściskujących się gejów.

Z jednej strony lewicowe portale okrzyknęły Gessler bohaterką, która wypowiada się w ważnej sprawie, z drugiej strony internauci zarzucają jej chęć wywołania sensacji. Wszystko przez jedno zdjęcie.

Magda Gessler cieszy się urlopem na Ibizie. W mediach społecznościowych chętnie dzieli się zdjęciami z wypoczynku. Do tej pory na fotografiach znajdowała się głównie ona, lub lokalna przyroda. To konkretne zdjęcie wywołało prawdziwą burzę.

Na profilu restauratorki możemy bowiem zobaczyć parę obściskujących się gejów.

Miłość jest piekna w kazdym kolorze ... jesli jest prawdziwa ..., zakochani sa chronieni (pis.oryg.)

- pisze Gessler.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Miłość jest piekna w kazdym kolorze ... jesli jest prawdziwa ..., zakochani sa chronieni#mg #besos

Post udostępniony przez Magda Gessler (@magdagessler_official)

Pod postem pojawiło się bardzo dużo komentarzy. Zdania oczywiście są skrajnie różne. A sama Magda Gessler może już chyba zapomnieć o spokojnym urlopie...

Dla mnie jakos niesmacznie... Niech sobie sa... Ale wole tego nie widziec (pis.oryg.)

- komentuje jedna z internautek.

Masakra świat schodzi na psy ..... nie popieram takich ludzi

- pisze ktoś inny.

Z kolei homoseksualiści mają swoją nową idolkę.

Dziekujemy pani Magdo, ze nas pani wspiera. Przez takich typowych polaczków którzy niegdzie nie byli swiecie, żyją z 500+ dlatego w tym naszych kraju jest jak jest. Kochamy panią za to jaka pani jest poprostu (pis.oryg.)

- pisze dawidsalachna

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Opowieść wielkanocna o najlepszych z nas. „Stasiu Suchowolec, Sylwek Zych... Oni się ich bali”. WIDEO

  

Ginęli jeszcze w okolicach „okrągłego stołu”. - Przyjechał po mnie biskup z kanclerzem, pokazali dekret i powiedzieli, że mam półtorej godziny na spakowanie rzeczy. I mnie wywieźli – tak usunięcie z parafii na Łazarzu wspomina ks. Leszek Marciniak. Pośpiech wynikał z obaw, że robotnicy siłą zatrzymają księdza. Być może wtedy ocalił życie, bo wkrótce zaczęli ginąć jego przyjaciele, mówiący podobne kazania. – Ks. Stefan Niedzielak zginał za swoją ideę, próbował pokazać, jak wielu ludzi zginęło na Wschodzie, nie tylko w Katyniu, ale wszyscy, którzy byli tam wywiezieni, przecież to miliony – mówi ks. Leszek Marciniak.  Obejrzyj poniżej rozmowę z legendarnym księdzem w „Wywiadzie z chuliganem”.

Stasiu Suchowolec, cudowny człowiek, wspaniały, przyjaciel księdza Jerzego, opiekun jego rodziców, był bardzo niepokorny. I bardzo niewygodny dla wielu tam, w tym Białostockiem, dlatego zginął

– mówi w rozmowie z Piotrem Lisiewiczem ks. Leszek Marciniak.Ks. Stefan Niedzielak zginął na dwa tygodnie przed „okrągłym stołem”, ks. Stanisław Suchowolec tydzień później, a ks. Sylwester Zych pięć tygodni po wyborach z 4 czerwca 1989.

Tym, co łączyło mordowanych w czasie historycznej zmiany ustrojowej księży, było to, że mówili o historii, o Katyniu, o tym, o czym nawet duża część opozycji nie chciała mówić. Zdaniem księdza Leszka Marciniaka, można było to zrozumieć jako demonstrację, że wykuwająca się „nowa” Polska ma być pokracznym tworem oderwanym od korzeni.

Jesteśmy odcinani od historii, nie przypadkiem historię wyrzucano ze szkół. Jeśli do niej nie powrócimy, będzie tragedia. Bo naród tracąc pamięć, traci życie

– mówi ks. Leszek Marciniak. Wobec tych zbrodni na najodważniejszych polski księżach w tamtych dniach panować miała obojętność.

Sylwka Zycha spotkałem jeszcze na pogrzebie księdza prałata Teofila Boguckiego, proboszcza księdza Jerzego. Wyszedł z tego więzienia, trochę opowiadał o tym. Nie wiedziałem, że za chwilę przeczytam, że nie żyje.

Ks. Leszek Marciniak podkreśla, że nie ma pretensji do śp. arcybiskupa Jerzego Stroby, że go usunął z parafii.

Też miałem pogróżki. Nie wiadomo, jakby się to skończyło. Myślę, że arcybiskup podejmując tą decyzję, wyrzucając mnie z Poznania, uratował mi życie.Ślubowałem biskupowi i posłuszeństwo i uważam, że ono jest w kościele bardzo ważne, mimo wszystko, mimo bólu

– stwierdza.

Obejrzyj rozmowę z niezwykle odważnym polskim księdzem:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl