Prezydent chwali „500 plus”

/ www.facebook.com/andrzejduda

  

- Mam nadzieję, że program 500 plus będzie utrzymany i nie będzie takich zmian w polskiej polityce, żeby ktoś od tego programu chciał odchodzić - powiedział prezydent Andrzej Duda. Prezydent dodał, że polskie władze realizując politykę prorodzinną obserwowały wzorzec węgierski.

W Kielcach rozpoczęły się obchody Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, które potrwają do niedzieli. W związku z obchodami spotkali się prezydenci Polski Andrzej Duda i Węgier Janos Ader.

Bardzo mocno chcę podkreślić jeden element: obóz polityczny, z którego ja się wywodzę, czyli Zjednoczonej Prawicy, zawsze patrzył z dużą aprobatą na politykę realizowaną przez obecne władze węgierskie, a mianowicie politykę, która bardzo mocno wspiera kwestie rodziny

 - mówił Andrzej Duda podczas konferencji prasowej obu prezydentów.

Prezydent odpowiadał na pytania dziennikarzy o politykę wsparcia rodzin prowadzoną w Polsce i na Węgrzech.

Andrzej Duda dodał, program ten oznacza "postawienie na rodzinę, jako wartość społeczną i wartość państwową".

To było dla nas bardzo ważnym wzorcem i ten element w polityce węgierskiej powrotu do tradycji i elementów tożsamościowych, korzeni judeochrześcijańskich (...), to było dla nas ważne, zanim jeszcze doszło do wyborów w 2015 r. i do zmian politycznych w Polsce. To, że mówiliśmy o programach prorodzinnych i o rozwoju gospodarki patrząc przez pryzmat rodziny, to miało znaczenie poprzez obserwację wzorca węgierskiego

- mówił.

Prezydent zastrzegł, że "każdy kraj ma swoją specyfikę i w związku z tym każdy według swojej specyfiki te zadania w ramach polityki prorodzinnej realizuje".

Myśmy wprowadzili program 500 plus uznając, że to jest najlepsza droga dla Polski do tego, aby tę politykę prorodzinną prowadzić. Cieszę się z tego, że ona jest realizowana tak skutecznie, bo faktycznie okazało się, że dla polskiej rodziny i polskich dzieci ten element programowy miał znaczenie absolutnie przełomowe

- mówił polski prezydent.

Andrzej Duda zaznaczył, iż ma nadzieję, że program 500 plus będzie utrzymany.

I, że nie będzie takich zmian w polskiej polityce, żeby ktoś chciał od programu 500 plus odchodzić

- dodał.

Z kolei prezydent Ader powiedział, że jeśli chodzi o filozofię polityki prorodzinnej, to ona jest taka sama w obu państwach.

Nie możemy konkurować z brytyjskimi, czy niemieckimi pensjami. Możemy być zaś konkurencyjni właśnie w tych działaniach w ramach polityki socjalnej i wsparcia dla rodzin, bo to może zatrzymać naszą młodzież w kraju

 - powiedział.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ofiarami obywatele kilkunastu państw

/ Republika

  

Wśród ofiar śmiertelnych niedzielnych ataków na Sri Lance, w których zginęło 290 osób, a ok. 500 zostało rannych, są obywatele kilkunastu krajów, m.in. USA, W. Brytanii, Danii, Hiszpanii, Portugalii, Australii, Indii, Turcji. Większość ofiar to Lankijczycy.

Według władz Sri Lanki w atakach zginęło 39 cudzoziemców, a 28 zostało rannych.

Władze Wielkiej Brytanii wiedzą o ośmiu zabitych obywatelach tego państwa. Wśród ofiar jest Brytyjka wraz synem i córką, którzy zginęli, kiedy jedli śniadanie w hotelu Shangri-La. Sri Lanka to popularne miejsce spędzania wakacji wśród Brytyjczyków.

W atakach zginęło troje dzieci 46-letniego Andersa Holcha Povlsena - duńskiego biznesmena, uznawanego za najbogatszego człowieka kraju. Szwedzka gazeta "Aftonbladet" podała, że Povlsen wraz z małżonką i czwórką dzieci spędzał wakacje na Sri Lance. MSZ Danii potwierdziło, że w atakach zginęło trzech jej obywateli.

W atakach zginęło dwóch obywateli Hiszpanii - w wieku 31 i 32 lat. Para była na wakacjach na Sri Lance. Poinformował o tym agencję EFE burmistrz miejscowości Pontecesures w północnej Hiszpanii. Hiszpańskie MSZ potwierdziło, że zginęło dwóch jej obywateli.

Premier Australii Scott Morrison poinformował, że zginęło dwóch australijskich obywateli, a dwóch zostało rannych. Zabici to członkowie tej samej rodziny.

Również USA potwierdziły, że w wybuchach zginęło "kilku" jej obywateli. Wśród zabitych jest Dieter Kowalski, który przybył na Sri Lankę w celach zawodowych. Mężczyzna zginął zaraz po przybyciu do hotelu.

Wśród ofiar jest pięciu przedstawicieli indyjskiej partii politycznej, Janata Dal Secular - poinformował przedstawiciel rządu. Dwóch członków grupy, która udała się na Sri Lankę w czasie przerwy w trwających w Indiach wyborach, uznaje się za zaginionych. Ofiary przebywały w hotelu Shangri-La w stołecznym Kolombo. Zamachowiec samobójca zdetonował ładunek wybuchowy w hotelu, kiedy goście zgromadzili się na śniadaniu. Według indyjskich władz w atakach zginęło siedmiu lub ośmiu obywateli tego kraju.

Zginęło też dwóch Turków - podała agencja Anatolia. Wśród ofiar są też obywatele Holandii, Bangladeszu i Arabii Saudyjskiej - informują agencje. Zginął też Portugalczyk, który na Sri Lance spędzał miesiąc miodowy z żoną. Chińskie media państwowe informują o dwóch obywatelach Chin, którzy zginęli w wybuchach. Również Japonia potwierdziła, że wśród ofiar śmiertelnych są jej obywatele.

Wśród ofiar zidentyfikowano m.in. znaną lankijską szefową kuchni Shantha Mayadunne wraz z córką. Kilka minut przed atakiem córka zamieściła w internecie zdjęcie ze śniadania w hotelu Shangri-La.

W Niedzielę Wielkanocną zamachowcy samobójcy dokonali serii skoordynowanych ataków na kościoły oraz luksusowe hotele na Sri Lance. Policja poinformowała w poniedziałek o zatrzymaniu w związku z zamachami 24 osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl