Piotr Żyła znów odleciał! Polak na podium w Planicy!

/ facebook.com/pg/Piotr-Żyła-Official

  

W piątek w Planicy nastąpił początek końca zimowego serialu z udziałem skoczków. Na finiszu sezonu świetną dyspozycję potwierdza Ryoyu Kobayashi. My liczyliśmy na to, że znowu odleci Piotr Żyła – w kwalifikacjach uzyskał wczoraj imponujące 247,5 m. Walkę o małą Kryształową Kulę z Japończykiem toczy wciąż natomiast Kamil Stoch. Swoje plany miał też świetny ostatnio w Vikersund Jakub Wolny.

Zawody rozpoczęły się przy lekkim wietrze pod narty, z szóstej belki startowej. W Słowenii wczesne popołudnie było słoneczne i ciepłe. Można było się opalać i podziwiać najlepszych zawodników tegorocznego Pucharu Świata. Organizatorzy liczyli bardzo, że uda się pobić rekord świata w długości lotu. Dotychczasowy należał do Stefana Krafta, który w Vikersund poleciał aż 253,5 m.

Walter Hofer zadbał jednak tym razem o to, żeby bezpieczeństwo zawodników było ważniejsze od pogoni za odległościami. Pierwsze próby skoczków wskazywały, że osiągnięcie Krafta będzie raczej niezagrożone. Dla przykładu Maciej Kot, który wrócił do startów w Pucharze Świata po przerwie spowodowanej gorszą dyspozycją, lądował na 197 m.

Ponieważ atmosfera konkursu była dość senna, a skoki niezbyt imponujące jury dość szybko zdecydowało się podnieść belkę do 8. Przełożyło się to od razu na lepsze odległości. Karl Geiger 227 m, Simon Ammann 234,5 m. To już były latanie na najwyższym poziomie.

Czas na drugiego dziś Polaka. Jakub Wolny znów pobił swój rekord długości lotu 235,5 m.! Wspaniałe oceny za styl (58 pkt. od trzech sędziów) i prowadzenie w konkursie! Do końca czołowa dziesiątka.

Po znakomitym locie Timiego Zajca (240 m.) belkę obniżono. 222 m. uzyskał z takiego rozbiegu Dawid Kubacki. A Piotr Żyła pięknie – leciał, leciał , jakby nie chciał wcale wylądować. Znakomita próba i nowy lider w Planicy! 242 m. i wyprzedza Zajca. Nie dał mu rady Kraft (214 m.), który przegrał też z Wolnym. Pozostała tylko trójka.

Rekordzista skoczni – Kamil Stoch noty uzyskał świetne, ale zabrakło odległości: 211 m. i 13. w tym momencie miejsce. Markus Eisenbichler ląduje daleko, w okolicy zielonej linii. Wyprzedza Żyłę o 1,8 pkt.

Ryoyu Kobayashi jest chyba poza zasięgiem. 242 m., noty 20-19,5 i nie ma niespodzianki. Japończyk jest pierwszy, ale w piątce dwóch Polaków! W drugiej serii z biało-czerwonych nie pojawi się tylko Maciej Kot. Na dalszą część konkursu można oczekiwać ze sporymi nadziejami...

Robert Johansson vel "sympatyczny wąsacz" to dobry przykład na to, jak zmienna bywa forma skoczków narciarskich. Zawodnik który niedawno walczył o zwycięstwo w cyklu Raw Air i wydawał się być czołowym lotnikiem, w Planicy skacze tylko 215 i 207 m. To będzie odległa pozycja w trzeciej dziesiątce konkursu.

Jako pierwszy z Polaków w drugiej serii zaprezentował się 15. na półmetku Kamil Stoch. 209,5 m. dowodzi, że trzykrotny mistrz olimpijski jest już zmęczony sezonem. Najdłuższy lot serii finałowej po chwili wykonał Dawid Kubacki - 230 m. Pierwsze miejsce! 13. skoczków do końca zawodów. Rekordzista świata Stefan Kraft nie dał rady go wyprzedzić. Peter Prevc także. To pokazuje, jak świetna była próba Polaka. Dawid był na prowadzeniu, gdy do końca została czołowa dziesiątka.

Kubackiego wyprzedził dopiero Simon Ammann - 238 m. Szwajcar przeżywa chyba właśnie drugą młodość. Jest w naprawdę dobrej dyspozycji pod koniec sezonu.

Teraz Jakub Wolny. Ładnie ale chyba brakuje dystansu - 214m. Szkoda - jest dopiero 8. Timi Zajc 228,5m. Na czele dwóch Słoweńców Zajc i Domen Prevc. Ostatnia trójka do końca.

Piotr Żyła ma wiatr w plecy, ale żaden wiatr dziś mu niestraszny. Cudowny lot 234 m.! Jest liderem! Mamy podium! Ależ radość Polaka.

Polaka wyprzedza Markus Eisenbichler 233 m. Jeszcze tylko ten niesamowity Japończyk. Ryoyu Kobayashi, ale chyba brak mu odległości... Przegrał z Niemcem? Tak - 220 m. wysokie noty, ale drugie miejsce. Piotr Żyła na trzecim miejscu. Dawid Kubacki 7. Jakub Wolny 12. Kamil Stoch 18. Dobre zawody Polaków!

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezależna.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Zapadł precedensowy wyrok ws. udziału w wyborach

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Sąd Rejonowy w Nowym Sączu nakazał wpisać do rejestru wyborców osobę częściowo ubezwłasnowolnioną, uznając, że pozbawienie jej prawa do głosowania w wyborach narusza Europejską Konwencję Praw Człowieka, Konwencję o prawach osób z niepełnosprawnościami oraz prawo UE.

Sąd wyrokiem, który zapadł dziś, zmienił wcześniejszą decyzję prezydenta miasta Nowego Sącza, decyzją którego częściowo ubezwłasnowolniony mężczyzna został wykreślony z listy wyborców. Tym samym nie mógł oddać głosu w zbliżających się wyborach do Parlamentu Europejskiego.

W uzasadnieniu wyroku sąd zwrócił uwagę, że niepełnosprawność nie może ograniczać korzystania z praw wyborczych i uznał, że mechanizm automatycznego pozbawiania praw wyborczych jest wadliwy. Sąd zwrócił także uwagę, że ewentualne wykluczenie z udziału w wyborach powinno być poprzedzone indywidualną oceną sytuacji danej osoby. W ocenie sądu stan zdrowia pokrzywdzonego umożliwia mu oddanie głosu.

Sąd podkreślił także, że polski prawodawca jest niekonsekwentny, ponieważ pozwala osobom ubezwłasnowolnionym wstępować do partii politycznych, lecz zarazem zabrania im głosowania. Zdaniem sądu obecny kształt instytucji ubezwłasnowolnienia nie przystaje do dzisiejszych realiów.

Mecenas Jarosław Jagura, który reprezentował przed sądem w tej sprawie Helsińską Fundację Praw Człowieka, powiedział, że wyrok w tej sprawie jest precedensowy.

"Takiej sprawy dotychczas nie mieliśmy w Polsce. Najpierw osoba poszkodowana samodzielnie pisała pisma do nowosądeckiego ratusza, aby przywrócić go na listę wyborców, jednak prezydent miasta odmówił. Przepisy mówią, że w takiej sytuacji to Sąd Rejonowy rozpoznaje sprawę. Sąd zastosował tu prounijną wykładnię uwzględniając m.in. Konwencję Praw Człowieka"

– powiedział mec. Jagura.

Dodał on, że to precedensowe rozstrzygnięcie nawet w skali europejskiej. Zwrócił także uwagę, że kilka dni temu - 15 kwietnia - Trybunał Konstytucyjny Republiki Federalnej Niemiec uznał, że nie można ograniczać praw osób ubezwłasnowolnionych do głosowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

"Jesteśmy bardzo zadowoleni z takiego rozstrzygnięcia. Osoba skarżąca decyzję prezydenta Nowego Sącza nie jest osobą leżącą, obłożnie chorą, bo ten mężczyzna sam w początkowej fazie procesu formułował pisma, co nawet sąd uwzględnił, ogłaszając uzasadnienie wyroku" – wyjaśnił mec. Jagura.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami Kodeksu wyborczego, osoby częściowo ubezwłasnowolnione nie mają praw wyborczych i nie są uwzględniane w rejestrze wyborców.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl