Tego boją się osoby z autyzmem

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/nickelbabe

  

Mimo że w ostatnich latach wzrosła świadomość na temat autyzmu, to osoby ze spektrum autyzmu i ich rodziny oceniają, że w społeczeństwie nadal brakuje zrozumienia. 69 proc. z nich spotkało się z dyskryminacją w miejscach publicznych. 77 proc. odczuwa stres związany z opuszczeniem domu, a dla 52 proc. jest on na tyle duży, że w ogóle unikają wychodzenia. Co dziesiąty rodzic dziecka z ASD spotkał się z bezpośrednią, słowną agresją albo groźbami – wynika z badań Fundacji JiM. Aby zwiększyć społeczną świadomość dotyczącą autyzmu, fundacja zapoczątkowała kampanię Polska na niebiesko pod hasłem „Autyzm. Wystarczy zrozumieć”.

Wyjście z domu dla osób ze spektrum autyzmu stanowi wyzwanie – najczęściej wynika to ze stresu, niepokoju towarzyszącego poznawaniu nowych miejsc, braku zrozumienia i zbyt dużej liczbie bodźców.

Tylko 2 proc. osób z autyzmem deklaruje, że spotyka się ze zrozumieniem. Natomiast ok. 70 proc. spotkało się z różnymi aktami dyskryminacji, począwszy od dziwnych spojrzeń, aż po agresję słowną i wyzwiska, takie jak „wyrodna matka” czy „wyrodny ojciec”, często kierowane w stosunku do rodziców dzieci z autyzmem

– mówi agencji Newseria Biznes Tomasz Michałowicz, prezes Fundacji JiM.

Z badań Fundacji JiM wynika, że w przypadku 63 proc. osób z ASD problemem jest nawet odwiedzanie takich miejsc, jak gabinety lekarskie, szpitale czy urzędy. Ponad 50 proc. odczuwa również stres związany z wyjściem do restauracji czy kawiarni albo centrum handlowego. Podobny odsetek wskazuje, że w miejscach publicznych inne osoby zachowują się wobec nich nieprzychylnie. Mimo że w ostatnich latach wzrosła świadomość na temat autyzmu, to osoby z ASD i ich rodziny oceniają, że w społeczeństwie nadal brakuje zrozumienia.

Świat dla osób ze spektrum autyzmu może być nieprzyjemny, stresujący, czasami zwyczajnie może sprawiać ból. Zdarza się, że w miejscach publicznych dzieci czy starsze osoby reagują płaczem, uspokajają się w bardzo charakterystyczny sposób, np. machając ręką. To nietypowe zachowanie powoduje, że otoczenie reaguje negatywnie wobec tej osoby albo rodzica, którego dziecko płacze lub krzyczy 

– mówi Tomasz Michałowicz.

W badaniach Fundacji JiM aż 60 proc. rodziców dzieci z ASD zadeklarowało, że w takich trudnych sytuacjach napotykają krytyczne spojrzenia, a 46 proc. dotknęły negatywne komentarze. Natomiast 12 proc. spotkało się z bezpośrednią, słowną agresją. Pod adresem rodziców dzieci z ASD padają takie uwagi jak: „co za niewychowane dziecko!”, „psychol!” albo ostrzeżenia o wezwaniu policji.

Apelujemy, żeby w takich sytuacjach nie reagować. Jeżeli dziecku nie dzieje się krzywda, a obok jest opiekun, który cierpliwie czeka, to on wie, co robi. To znaczy, że trzeba go wtedy zostawić w spokoju. Opiekun wie, że takie trudne zachowanie najlepiej przeczekać, odczekać chwilę, aż minie, i po prostu dalej robić swoje 

– mówi Tomasz Michałowicz.

Prezes Fundacji JiM podkreśla, że dużym problemem jest również nieprzystosowanie przestrzeni publicznej do osób z autyzmem. Mimo że w ostatnich latach powstają kina, sklepy czy inne miejsca przyjazne sensorycznie, to niewiele osób o nich wie. 86 proc. osób ze spektrum autyzmu nie zna miejsc, które byłyby odpowiednio przystosowane do ich potrzeb. Natomiast 85 proc. uważa, że ich sytuację mogłyby poprawić szkolenia dla osób, które mają styczność z osobami z ASD. Także redukcja bodźców, np. wprowadzanie cichych godzin w miejscach publicznych, mogłyby zwiększyć ich komfort.

Przestrzenie publiczne można dostosować w taki sposób, żeby było w nich jak najmniej przeszkadzających bodźców, jak najmniej silnych, nieprzyjemnych dźwięków czy świateł. To byłoby korzystne nie tylko dla osób z autyzmem, lecz także dla wszystkich osób, które są zmęczone, przepracowane, przebodźcowane 

– podkreśla Tomasz Michałowicz.

W związku z obchodami Światowego Dnia Świadomości Autyzmu Fundacja JiM ponownie zapoczątkowała kampanię Polska na niebiesko pod hasłem „Autyzm. Wystarczy zrozumieć”, której celem jest budowanie wśród Polaków zrozumienia dla osób ze spektrum autyzmu.

Docieramy do całej rzeszy Polaków z informacją o tym, jak mogą się zaangażować, zachęcam do wejścia na stronę www.polskananiebiesko.pl, gdzie znajdują się wszystkie informacje. W tym roku można napotkać w internecie na zaszyfrowane hasła, w które wystarczy kliknąć, żeby przeczytać indywidualną historię dziecka z autyzmem 

– mówi specjalista ds. komunikacji w Fundacji JiM. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: newseria.pl, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

PO: nie dopuścimy do rozbiórki województwa

/ Krzysztof Kuba Wawrzosek (Kuba ads) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)]

  

- Nie dopuścimy do rozbiórki województwa świętokrzyskiego – zapewniają parlamentarzyści świętokrzyskiej Platformy Obywatelskiej. To odpowiedź na medialne doniesienia o planach utworzenia województwa częstochowskiego, kosztem uszczuplenia granic świętokrzyskiego.

Szef świętokrzyskich struktur PO, poseł Artur Gierada, poinformował na konferencji prasowej o "pojawiających się niepokojących informacjach, dotyczących przyszłości województwa świętokrzyskiego". "Sprawa, która ciągnie się już od ponad trzech lat. Walczyliśmy, aby do niej nie doszło. Ale wygląda na to, ze obecny rząd, jeśli utrzyma się przy władzy, w przyszłej kadencji Sejmu rozbierze województwo świętokrzyskie" – powiedział poseł.

Przypomniał, że poseł PiS Szymon Giżyński (wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi) zapowiedział na początku lipca w mediach, że po wygranych przez PiS jesiennych wyborach, do 2021 r. powstanie województwo częstochowskie, w skład którego miałaby wejść m.in. część powiatu włoszczowskiego (świętokrzyskie).

W związku z tym Gierada w połowie lipca wystosował interpelację do premiera Mateusza Morawieckiego. Spytał szefa polskiego rządu, czy rozważana jest możliwość utworzenia województwa świętokrzyskiego, czy jest on w stanie wskazać datę powstania tego województwa i czy jest zwolennikiem jego powstania.

"Obecny rząd ma 21 dni na ustosunkowanie się do pytań parlamentarzystów. Mimo, że ten termin został przekroczony o ponad dwa tygodnie, nie mamy żadnej odpowiedzi"

– powiedział poseł.

Posłanka Platformy Marzena Okła-Drewnowicz przypomniała, że poprzednia interpelacja w tej sprawie została złożona w grudniu 2015 r. na ręce ówczesnej premier Beaty Szydło. "Pytaliśmy, czy rząd planuje zmianę podziału administracyjnego Polski, chodziło oczywiście o województwo świętokrzyskie. Na tamtą interpelacje otrzymaliśmy odpowiedź, która nie wykluczała tego, że województwo częstochowskie powstanie" – poinformowała posłanka.

"Teraz niestety wygląda na to, że ta analiza już jest dokonana i rzeczywiście po tych wyborach 13 października dojdzie do powstania nowego województwa, kosztem naszego"

– dodała Okła-Drewnowicz.

Podobnego zdania był Gierada, który odniósł się też do artykułu opublikowanego 20 sierpnia na portalu Onet. W artykule tym czytamy m.in.: "Jeśli wyborcy dadzą nam szansę, a wszystko na to wskazuje, to na początku nowej kadencji zajmiemy się tematem przywrócenia województwa częstochowskiego – zapewnia w rozmowie z Onetem poseł Prawa i Sprawiedliwości Szymon Giżyński. Polityk, który był ostatnim wojewodą częstochowskim, zaznacza, że korekta mapy administracyjnej Polski jest zatwierdzona przez najwyższe czynniki, z Jarosławem Kaczyńskim na czele". Z artykułu wynika, że w skład przyszłego województwa częstochowskiego miałaby wejść m.in. gmina Secemin w powiecie włoszczowskim.

"Takie zapowiedzi powstania województwa częstochowskiego kosztem świętokrzyskiego Prawo i Sprawiedliwość zapowiadało w poprzedniej kampanii wyborczej, chciało do tego wrócić tuż po wygranych wyborach. Jednak wtedy bardzo mocno jako posłowie protestowaliśmy. Protestowała też opinia publiczna i wtedy się z tego wycofano"

– przypomniał Gierada. Dodał, że boi się, iż "Prawo i Sprawiedliwość w województwie świętokrzyskim będzie unikało tego tematu podczas kampanii wyborczej".

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl