PO-KO zacięła się płyta? Zamiast zaprezentować program znów straszą... polexitem!

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Posłowie PO-KO niczym zdarta płyta, powtarzają narrację o rzekomym "polexicie", który chce przeprowadzić Prawo i Sprawiedliwość. - Musimy przywrócić decyzyjne miejsce Polski w UE, ograniczyć do zera konflikt z Komisją Europejską, upominać się skutecznie o nasze interesy; PiS takiej skuteczności nie ma - grzmieli politycy opozycji na konferencji prasowej. - PiS łamie fundamenty, na których została zbudowana Unia i prowadzi do polexitu - stwierdzili. Tę narrację politycy PO-KO powtarzają drugie wybory z rzędu, a programu jak nie było, tak nie ma...

Poseł PO-KO Andrzej Halicki podkreślił podczas konferencji prasowej w Sejmie, że "wyzwaniem stojącym przed Polską jest to, w jaki sposób Polacy wybiorą swoją przyszłość" w UE.

Największym wyzwaniem jest powrót do grona państw decyzyjnych, nie tylko o przyszłości Polski ale również Europy

 - powiedział.

Według Halickiego, wielkim zagrożeniem dla Unii są "wszystkie egoizmy, nacjonalizmy, ale także nieodpowiedzialność polityków". Jako przykład podał m.in. brexit. Ocenił, że z taką polityką mamy do czynienia również w Polsce.

Rzeczniczka rządu obnażyła opozycję. Właśnie dlatego wywołali dyskusję światopoglądową


Rzeczniczka rządu obnażyła opozycję. Właśnie dlatego wywołali dyskusję światopoglądową

Musimy przywrócić decyzyjne miejsce w UE, ograniczyć do zera konflikt z Komisją Europejską, przywrócić praworządność i upominać się skutecznie o interesy rolników, polskich pracowników delegowanych. PiS takiej skuteczności nie ma

 - ocenił.

Poseł PO-KO zauważył, że dziś przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu ma miejsce "kolejna odsłona bitwy rządu PiS z organami UE".

Przez trzy lata wmawiano Polakom, że mamy do czynienia z reformą wymiaru sprawiedliwości. Tymczasem w kolejnych krokach łamano nie tylko polską konstytucję ale również traktaty unijne. Rząd PiS, Ziobro, i Kaczyński doprowadzili do tego, że po raz pierwszy w historii Polska jest poddana takiemu osądowi

- mówił.

Zdaniem Halickiego rząd PiS od ponad trzech lat "usiłuje złamać zasady i fundamenty, na których została zbudowana UE".

Ten rząd to prosta droga do polexitu

- podkreślił.

Zwrócił również uwagę, że uruchomienie art. 7 wobec Polski, nie jest tylko teoretyczną dywagacją, ale niesie praktyczne konsekwencje - organicznie możliwości korzystania ze środków z budżetu UE.

Nie można dalej iść tą drogą, zatrzymamy to szaleństwo, przywrócimy należne Polsce miejsce w sercu Europy

 - oświadczył Halicki.

Poseł Borys Budka ocenił, że działania rządu PiS "podważają bezpieczeństwo każdego z obywateli", bo - jak wskazał - sądy w krajach UE pytają o to, czy w Polsce nie jest naruszana zasada niezależności wymiaru sprawiedliwości.

Zbigniew Ziobro i PiS doprowadzili do sytuacji bezprecedensowej. Nigdy w historii po 1989 roku sądy na świecie nie podważały naszych wyroków

- powiedział polityk.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zamykane fabryki w Chinach. Zabraknie leków w Polsce?

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Po zamknięciu w Chinach kilkunastu fabryk wytwarzających substancje farmaceutyczne, w Polsce brakuje ponad stu leków, kolejne wkrótce zdrożeją – pisze dzisiejszy "Dziennik Gazeta Prawna".

W ostatnich tygodniach chińskie władze zamknęły, ze względów ochrony środowiska, kilkanaście fabryk wytwarzających substancje czynne do leków. "Odbije się to na sytuacji polskich pacjentów" – ostrzega DGP.

Z Chin pochodzi blisko 80 proc. substancji czynnych używanych w przemyśle farmaceutycznym; największe firmy jak Polpharma kupują półprodukty z różnych źródeł, wielu mniejszych opiera się wyłącznie na chińskich produktach.

Już teraz widać braki ponad 100 produktów leczniczych, zwłaszcza tych stosowanych przy cukrzycy, chorobach tarczycy, serca, a także leków przeciwbólowych.

"Apteki otrzymują sygnały, że będzie jeszcze gorzej. A na pewno drożej. Bo im mniej fabryk w Chinach i mniej substancji czynnych, tym produkt droższy"

- pisze DGP w artykule "Chiński problem polskich pacjentów".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl