Wspólna eksploracja kosmosu w tym roku

/ conmongt

  

Budowa ramienia robotycznego, które pozwoli pobrać próbki z Marsa to pierwszy projekt, jaki ma być realizowany w ramach podpisanej w poniedziałek polsko-niemieckiej umowy pomiędzy PIAP Space a OHB System. Współpraca zacznie się jeszcze w tym roku - powiedziała PAP szefowa MPiT Jadwiga Emilewicz.

"Dzisiaj zostało podpisane memorandum of understanding pomiędzy OHB System a polskim PIAP Space. Ze strony Niemiec to jedna z największych globalnie firm, która operuje na systemach satelitarnych"

- wyjaśniła szefowa resortu przedsiębiorczości i technologii.

Jak podkreśliła minister Emilewicz, PIAP Space to znacznie mniejszy podmiot gospodarczy, "ale o tak dużej doskonałości technologicznej, że OHB zdecydowało się na partnerską współpracę".

"Ta współpraca zacznie się jeszcze w tym roku" - podkreśliła Emilewicz.

Podczas odbywającego się w poniedziałek w Berlinie Polsko-Niemieckiego Forum Gospodarczego podpisano m.in. deklarację o współpracy pomiędzy niemieckim OHB System a polskim PIAP Space. Pierwsza z firm to integrator systemów satelitarnych, oferujący satelity telekomunikacyjne, obserwacyjne i eksploracyjne. PIAP Space jest dostawcą rozwiązań robotycznych i mechatronicznych działającym w branży kosmicznej i lotniczej.

Jak zaznaczyło MPiT, spółki rozpoczną współpracę technologiczną i opracują wspólną ofertę na rzecz przyszłych misji kosmicznych prowadzonych przez Europejską Agencję Kosmiczną.

Pierwszym wspólnym przedsięwzięciem, jak wskazano, mają być "wspólne działania dotyczące misji Mars Sample Return, dzięki której na Ziemię zostaną przywiezione próbki gruntu marsjańskiego".

Rozwiązanie będzie oparte na ramieniu robotycznym, zawierającym komponenty z dwóch krajów. Ramię pozwoli pobrać próbki i zapakować je w kontener, który zapewni bezpieczną podróż na błękitny glob. Będzie to historyczna misja, w wyniku której pierwszy raz dojdzie do przetransportowania na Ziemię próbek z innej planety. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Ofiarami obywatele kilkunastu państw

/ Republika

  

Wśród ofiar śmiertelnych niedzielnych ataków na Sri Lance, w których zginęło 290 osób, a ok. 500 zostało rannych, są obywatele kilkunastu krajów, m.in. USA, W. Brytanii, Danii, Hiszpanii, Portugalii, Australii, Indii, Turcji. Większość ofiar to Lankijczycy.

Według władz Sri Lanki w atakach zginęło 39 cudzoziemców, a 28 zostało rannych.

Władze Wielkiej Brytanii wiedzą o ośmiu zabitych obywatelach tego państwa. Wśród ofiar jest Brytyjka wraz synem i córką, którzy zginęli, kiedy jedli śniadanie w hotelu Shangri-La. Sri Lanka to popularne miejsce spędzania wakacji wśród Brytyjczyków.

W atakach zginęło troje dzieci 46-letniego Andersa Holcha Povlsena - duńskiego biznesmena, uznawanego za najbogatszego człowieka kraju. Szwedzka gazeta "Aftonbladet" podała, że Povlsen wraz z małżonką i czwórką dzieci spędzał wakacje na Sri Lance. MSZ Danii potwierdziło, że w atakach zginęło trzech jej obywateli.

W atakach zginęło dwóch obywateli Hiszpanii - w wieku 31 i 32 lat. Para była na wakacjach na Sri Lance. Poinformował o tym agencję EFE burmistrz miejscowości Pontecesures w północnej Hiszpanii. Hiszpańskie MSZ potwierdziło, że zginęło dwóch jej obywateli.

Premier Australii Scott Morrison poinformował, że zginęło dwóch australijskich obywateli, a dwóch zostało rannych. Zabici to członkowie tej samej rodziny.

Również USA potwierdziły, że w wybuchach zginęło "kilku" jej obywateli. Wśród zabitych jest Dieter Kowalski, który przybył na Sri Lankę w celach zawodowych. Mężczyzna zginął zaraz po przybyciu do hotelu.

Wśród ofiar jest pięciu przedstawicieli indyjskiej partii politycznej, Janata Dal Secular - poinformował przedstawiciel rządu. Dwóch członków grupy, która udała się na Sri Lankę w czasie przerwy w trwających w Indiach wyborach, uznaje się za zaginionych. Ofiary przebywały w hotelu Shangri-La w stołecznym Kolombo. Zamachowiec samobójca zdetonował ładunek wybuchowy w hotelu, kiedy goście zgromadzili się na śniadaniu. Według indyjskich władz w atakach zginęło siedmiu lub ośmiu obywateli tego kraju.

Zginęło też dwóch Turków - podała agencja Anatolia. Wśród ofiar są też obywatele Holandii, Bangladeszu i Arabii Saudyjskiej - informują agencje. Zginął też Portugalczyk, który na Sri Lance spędzał miesiąc miodowy z żoną. Chińskie media państwowe informują o dwóch obywatelach Chin, którzy zginęli w wybuchach. Również Japonia potwierdziła, że wśród ofiar śmiertelnych są jej obywatele.

Wśród ofiar zidentyfikowano m.in. znaną lankijską szefową kuchni Shantha Mayadunne wraz z córką. Kilka minut przed atakiem córka zamieściła w internecie zdjęcie ze śniadania w hotelu Shangri-La.

W Niedzielę Wielkanocną zamachowcy samobójcy dokonali serii skoordynowanych ataków na kościoły oraz luksusowe hotele na Sri Lance. Policja poinformowała w poniedziałek o zatrzymaniu w związku z zamachami 24 osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl