Pióropusz księcia Poniatowskiego

Książę Józef Poniatowski przed frontem grenadierów, obraz Januarego Suchodolskiego z 1857 roku / cyfrowe.mnw.art.pl

  

Pierwszy raz Bibliotekę Narodową otwarto dla narodu 8 lipca 1747 r. – był to dar biskupów Załuskich. Jej zbiory zagarnęła caryca Katarzyna po Insurekcji Kościuszkowskiej. Po odzyskaniu niepodległości Polacy odbudowali Bibliotekę od podstaw. W 1939 r. Niemcy zamknęli cały księgozbiór w magazynach, a po upadku Powstania Warszawskiego niemiecki oddział specjalnie podpalił bezcenne woluminy. Znów Polska straciła ogromne dziedzictwo pokoleń. Dyrektor Biblioteki Narodowej dr Tomasz Makowski opowiada o ponownym odrodzeniu się Biblioteki ze zgliszczy i o jej najcenniejszych zbiorach.

Trzecie otwarcie Biblioteki Narodowej nastąpiło w 1945 r.?

Mam nadzieję, że to było ostatnie jej otwarcie. I że polska Biblioteka Narodowa będzie trwała już zawsze. Dziś mamy znów wspaniałe zbiory – prawie 10 mln obiektów, jesteśmy też jedną z najnowocześniejszych bibliotek na świecie. Prowadzimy wielkie projekty – trwa przebudowa czytelń, masowa digitalizacja zbiorów, skanujemy ok. 2000 książek dziennie. Po drugiej wojnie światowej, po ogromnych stratach, jakie wówczas ponieśliśmy, darzymy wielkim szacunkiem wszystko to, co zostało. Nasz instytut konserwacji jest jednym z najlepszych na świecie. Udało nam się odkwasić wszystkie książki XIX i XX-wieczne, przynajmniej jeden egzemplarz każdego tytułu.

Nie wszyscy wiedzą, że książki z tego okresu muszą zostać odkwaszone. Dlaczego należy to zrobić?

Od lat 30. XIX wieku aż do lat 90. XX wieku papier był produkowany tanio, co pozwoliło na masowy rozwój wydawnictw. Kosztem jest zapisana w papierze autodestrukcja wynikająca ze składu chemicznego papieru z owego czasu. Każda książka czy czasopismo z tamtych czasów, prędzej czy później się rozsypią. W Polsce przetrwają tylko dwie biblioteki – Narodowa i Jagiellońska. Bo tylko one masowo odkwaszają książki.

Jakie są najcenniejsze zbiory Biblioteki Narodowej?

Myślę, że dla każdego będzie ważne coś innego. Na pewno dla naszego państwa ma ogromne znaczenie „Rocznik świętokrzyski” z łacińskimi zdaniami zapisanymi jedno pod drugim „Dąbrówka przybyła do Mieszka, Mieszko został ochrzczony”, od których zaczyna się chrześcijaństwo na ziemiach polskich. Jest w BN jedyny zachowany rękopis Kochanowskiego, jest archiwum Herberta (zresztą dzięki specjalnym środkom uruchomionym na ten cel przez premiera Jarosława Kaczyńskiego) z Przesłaniem Pana Cogito „Bądź wierny, idź”, jest największy zbiór na świecie rękopisów Szopena – to są rzeczy które budują naszą wyobraźnię. Dla jednych osób ważne będą rękopisy „Quo vadis”, najpopularniejsza polska powieść w historii literatury czy „Rękopis znaleziony w Saragossie”, dla innych dokumenty z kancelarii Zygmunta Starego lub listy Erazma z Rotterdamu czy Henryka VIII. Biblioteka Narodowa to nie tylko rękopisy i książki – to także miejsce gromadzenia pamięci o wszystkim tym, co najgodniejsze w polskiej przeszłości. Stąd przechowujemy m.in. pukiel włosów Tadeusza Kościuszki, pióropusz z czako ks. Poniatowskiego, kożuch Marka Hłaski czy niemal komplet rysunków Norwida.

W aktualnym tygodniku GP polecamy obszerny wywiad z dr. Makowskim

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Opowieść wielkanocna o najlepszych z nas. „Stasiu Suchowolec, Sylwek Zych... Oni się ich bali”. WIDEO

  

Ginęli jeszcze w okolicach „okrągłego stołu”. - Przyjechał po mnie biskup z kanclerzem, pokazali dekret i powiedzieli, że mam półtorej godziny na spakowanie rzeczy. I mnie wywieźli – tak usunięcie z parafii na Łazarzu wspomina ks. Leszek Marciniak. Pośpiech wynikał z obaw, że robotnicy siłą zatrzymają księdza. Być może wtedy ocalił życie, bo wkrótce zaczęli ginąć jego przyjaciele, mówiący podobne kazania. – Ks. Stefan Niedzielak zginał za swoją ideę, próbował pokazać, jak wielu ludzi zginęło na Wschodzie, nie tylko w Katyniu, ale wszyscy, którzy byli tam wywiezieni, przecież to miliony – mówi ks. Leszek Marciniak.  Obejrzyj poniżej rozmowę z legendarnym księdzem w „Wywiadzie z chuliganem”.

Stasiu Suchowolec, cudowny człowiek, wspaniały, przyjaciel księdza Jerzego, opiekun jego rodziców, był bardzo niepokorny. I bardzo niewygodny dla wielu tam, w tym Białostockiem, dlatego zginął

– mówi w rozmowie z Piotrem Lisiewiczem ks. Leszek Marciniak.Ks. Stefan Niedzielak zginął na dwa tygodnie przed „okrągłym stołem”, ks. Stanisław Suchowolec tydzień później, a ks. Sylwester Zych pięć tygodni po wyborach z 4 czerwca 1989.

Tym, co łączyło mordowanych w czasie historycznej zmiany ustrojowej księży, było to, że mówili o historii, o Katyniu, o tym, o czym nawet duża część opozycji nie chciała mówić. Zdaniem księdza Leszka Marciniaka, można było to zrozumieć jako demonstrację, że wykuwająca się „nowa” Polska ma być pokracznym tworem oderwanym od korzeni.

Jesteśmy odcinani od historii, nie przypadkiem historię wyrzucano ze szkół. Jeśli do niej nie powrócimy, będzie tragedia. Bo naród tracąc pamięć, traci życie

– mówi ks. Leszek Marciniak. Wobec tych zbrodni na najodważniejszych polski księżach w tamtych dniach panować miała obojętność.

Sylwka Zycha spotkałem jeszcze na pogrzebie księdza prałata Teofila Boguckiego, proboszcza księdza Jerzego. Wyszedł z tego więzienia, trochę opowiadał o tym. Nie wiedziałem, że za chwilę przeczytam, że nie żyje.

Ks. Leszek Marciniak podkreśla, że nie ma pretensji do śp. arcybiskupa Jerzego Stroby, że go usunął z parafii.

Też miałem pogróżki. Nie wiadomo, jakby się to skończyło. Myślę, że arcybiskup podejmując tą decyzję, wyrzucając mnie z Poznania, uratował mi życie.Ślubowałem biskupowi i posłuszeństwo i uważam, że ono jest w kościele bardzo ważne, mimo wszystko, mimo bólu

– stwierdza.

Obejrzyj rozmowę z niezwykle odważnym polskim księdzem:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl