Wystawa - jak mówił Dworczyk - w osobisty sposób prezentuje wkład prezydenta Lecha Kaczyńskiego w relacje polsko-litewskie. "Ten indywidualny charakter wystawie nadają osobiste komentarze pana prezydenta Valdasa Adamkusa" - wskazywał.

Szef kancelarii premiera wskazywał, że Lech Kaczyński był wielkim przyjacielem Litwy, a jego ostatnia podróż - na dwa dni przed śmiercią w Smoleńsku - odbywała się właśnie w Wilnie.

"Profesor Lech Kaczyński był przekonany, że tylko dobra współpraca w ramach naszego regionu, w szczególności dobra współpraca Polski i Litwy, dadzą szanse na to, żebyśmy byli traktowani w sposób podmiotowy, zarówno przez naszych sąsiadów ze wschodu jak i z zachodu"

- dodał.

"Prezydenta Kaczyńskiego i prezydenta Adamkusa łączyła nie tylko wspólna definicja potrzeb dotyczących regionu, ale przede wszystkim przyjaźń" - oświadczył Dworczyk. Jak wskazywał, relacja ta była u podstaw szeregu projektów realizowanych do dzisiaj, zarówno w dziedzinie bezpieczeństwa, energetyki, czy kultury.

Dworczyk wskazywał, że w ciągu ostatnich 3 lat relacje polsko-litewskie są szczególnie intensywne i bliskie. "To, że jesteśmy dzisiaj w tym momencie naszych relacji jest bez wątpienia zasługą współpracy prof. Lecha Kaczyńskiego i prezydenta Adamkusa" - dodał.

Szef kancelarii premiera dziękował także władzom Wilna za nadanie imienia Lecha Kaczyńskiego jednej z ulic. "To wydarzenie wpisało się w obchody stulecia odzyskania niepodległości zarówno przez Litwę, jak i przez Polskę" - podkreślił.

Zdaniem zastępcy szefa kancelarii premiera Litwy Deividasa Matulionisa wystawa odzwierciedla największe osiągnięcia przyjaźni polsko-litewskiej, które stworzyli prezydenci Polski i Litwy. "Okres, w którym Lech Kaczyński i Valdas Adamkus byli prezydentami można nazwać złotym wiekiem. Cieszę się, że ten złoty wiek trwa także teraz, w obecnych stosunkach polsko-litewskich" - podkreślił.

"Polska jest dla nas najważniejszym partnerem strategicznym i mam nadzieję, że dla Polski Litwa jest też takim partnerem, zarówno w stosunkach dwustronnych, jak i na arenie międzynarodowej" - mówił Matulionis. "Razem kontynuujmy prace, które rozpoczęli prezydenci Lech Kaczyński i Valdas Adamkus" - dodał.