Sędzia wyłączony od rozpoznania zażaleń

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/WilliamCho

  

Sędzia szczecińskiego sądu okręgowego, który rozpoznawał zażalenia na zatrzymanie i środki zapobiegawcze dla byłego kierownictwa Komisji Nadzoru Finansowego został na wniosek prokuratury wyłączony od rozpoznania kolejnych zażaleń w tej sprawie.

Szczeciński sąd uwzględnił pod koniec lutego br. zażalenia na zatrzymanie i środki zapobiegawcze złożone przez byłego przewodniczącego KNF Andrzeja Jakubiaka i byłego zastępcę przewodniczącego KNF Wojciecha Kwaśniaka. Prokuratora zarzuca im, że od października 2013 r. do września 2014 r. działali na szkodę interesu publicznego oraz na szkodę interesu prywatnego.

"W związku ze złożeniem przez prokuraturę wniosku o wyłączenie sędziego Macieja Piotrowskiego od rozpoznania kolejnych zażaleń na zatrzymanie i zastosowanie środków zapobiegawczych wobec podejrzanych w sprawie dotyczącej nieprawidłowości w funkcjonowaniu KNF i uwzględnieniem tegoż wniosku co do większości podejrzanych, sprawy wyznaczone do rozpoznania w dniu dzisiejszym oraz w dniu 26 marca 2019 r zostały odwołane"

– poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie Michał Tomala.

Zdaniem sądu, "mogłyby wystąpić uzasadnione wątpliwości co do jego (sędziego Macieja Piotrowskiego - red.) bezstronności przy rozpoznawaniu kolejnych spraw.

"Zatem, aby taką sytuację wykluczyć, inny sędzia wyznaczony w drodze losowania uwzględnił wniosek prokuratury o wyłączenie sędziego Piotrowskiego od dalszego orzekania"

– dodał.

Kolejny sędzia, który będzie rozpoznawał sprawy zażaleń, zostanie wyznaczony w losowaniu.


6 grudnia ubiegłego roku CBA zatrzymało byłego przewodniczącego KNF Andrzeja Jakubiaka i sześcioro innych byłych urzędników KNF. Wśród zatrzymanych byli też: Wojciech Kwaśniak, Dariusz Twardowski (b. dyrektor Departamentu Bankowości Spółdzielczej i Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych UKNF), Zbigniew L. (b. zastępca dyrektora), Halina M. (b. zastępca dyrektora), Adam O. (b. naczelnik) i Dorota Ch. (b. naczelnik).

Zatrzymanych doprowadzono do szczecińskiej prokuratury regionalnej. Zarzuca się im przestępstwo, które - jak podała Prokuratura Krajowa - "polegało na tym, że urzędnicy nie zakończyli prowadzonego postępowania administracyjnego sporządzeniem projektu decyzji administracyjnej o ustanowienie zarządcy komisarycznego w SKOK w Wołominie do dnia 22 października 2013 roku. Tym samym nie przedłożyli takiego projektu wraz z wnioskiem o ustanowienie zarządcy na posiedzeniu Komisji Nadzoru Finansowego".

Podejrzanym zarzuca się, że w okresie od 22 października 2013 r. do 15 września 2014 r. działali na szkodę interesu publicznego, dopuszczając do powstania szkody w kwocie ponad 1,5 mld zł oraz na szkodę interesu prywatnego w kwocie ponad 58 mln zł.

Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec wszystkich podejrzanych środków o charakterze wolnościowym w postaci zakazu kontaktowania się z innymi podejrzanymi, poręczeń majątkowych i dozorów policyjnych. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Papież o sensie sprawiedliwości

/ archiwum GP

  

Papież Franciszek powiedział w środę, że "w życiu sprawiedliwość nie rozwiązuje wszystkiego", a zwłaszcza tam, gdzie trzeba położyć kres złu. Potrzebne jest przebaczenie i zastąpienie "prawa odwetu prawem miłości" - mówił papież w czasie audiencji generalnej.

W katechezie podczas spotkania z prawie 30 tys. wiernych na placu Świętego Piotra Franciszek analizował słowa "jako i my odpuszczamy naszym winowajcom" z modlitwy "Ojcze nasz".

"Jezus wnosi do relacji między ludźmi siłę przebaczenia. W życiu sprawiedliwość nie rozwiązuje wszystkiego. Zwłaszcza tam, gdzie trzeba położyć kres złu, ktoś musi miłować więcej niż należy, by rozpocząć dzieje łaski"

- wyjaśniał.

Jak dodał, "zło zna zemstę, a jeśli się tego nie przerwie, grozi tym, że rozleje się ono dusząc cały świat".

"Zgodnie z prawem odwetu, +odwzajemnię ci się tym, co ty mnie wyrządziłeś+" - przypomniał. "Jezus zastępuje to prawem miłości: to, co Bóg mi uczynił, ja oddaję tobie" - podkreślił.

Franciszek zachęcił wiernych do refleksji nad tym, czy są zdolni do tego, by przebaczać. Zaznaczył, że często słyszy ludzi mówiących: "Nigdy nie wybaczę tego, co mi zrobili". "Ale jeśli nie przebaczysz, Bóg ci nie wybaczy, zamykasz drzwi. Pomyślmy, czy potrafimy wybaczyć, czy też nie przebaczamy" - zachęcał.

Papież wskazywał, że każdy chrześcijanin ma łaskę przebaczenia i tego, by "napisać historię dobra w życiu swoich braci, szczególnie tych, którzy zrobili coś złego i błędnego". "Słowem, uściskiem, uśmiechem możemy przekazać innym to, co otrzymaliśmy najcenniejszego: przebaczenie" - powiedział.

Zwracając się do Polaków, Franciszek podkreślił: "Nasze serca przenika dźwięk rezurekcyjnych dzwonów. Przypominają nam one, że Chrystus umarł, zmartwychwstał, żyje, jest obecny w nas i w swoim Kościele. Wzywają nas, byśmy z odwagą apostołów głosili wszystkim tę radosną wieść o Jego zmartwychwstaniu".

"Niech świadectwo wiary umocni naszych braci, obudzi serca wątpiących i pomoże im odnaleźć i spotkać Chrystusa"- dodał papież.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl