Lubelski marsz pamięci

Lublin. Sprzęty i przedmioty domowego użytku zagrabione Żydom deportowanym do obozów zagłady, 1942

  

Szlakiem upamiętniającym ostatnią drogę, którą szli w 1942 r. lubelscy Żydzi przed deportacją do niemieckiego obozu zagłady, przeszli w niedzielę mieszkańcy Lublina. Uczcili w ten sposób 77. rocznicę likwidacji lubelskiego getta. Likwidacja getta w Lublinie rozpoczęła się w nocy z 16 na 17 marca 1942 r. od tzw. dużego getta, które obejmowało dzielnicę żydowską. Hitlerowcy wypędzali ludzi z domów, zniedołężniałych i chorych zabijali na miejscu. Żydzi byli prowadzeni na bocznicę kolejową a stamtąd wywożeni głównie do obozu zagłady w Bełżcu. Pierwszy transport wywiezionych do obozu liczył ok. 1,4 tys. osób.

Chodzi o to, aby w milczeniu przejść przez ten szlak, aby zadumać się nad historią tych, którzy przed II wojną światową byli tutaj sąsiadami.

– powiedziała Joanna Zętar z lubelskiego Ośrodka Brama Grodzka–Teatr NN, który zorganizował marsz.

W 77. rocznicę likwidacji getta grupa mieszkańców Lublina przeszła Szlakiem Pamięci – ukazującym ostatnią drogę, którą szli lubelscy Żydzi przed deportacją do obozu zagłady w Bełżcu. Trasa o długości około dwóch kilometrów rozpoczyna się przed Zamkiem Lubelskim, w miejscu, gdzie niegdyś stała synagoga Maharszala (na terenie nieistniejącej już dzielnicy żydowskiej) a następnie prowadzi ulicami miasta – Ruską, Kalinowszczyzna, Turystyczną – do miejsca, gdzie znajdowała się rampa kolejowa (obecnie ul. Zimna) – tzw. lubelski Umschlagplatz.

Szlak – otwarty w 2017 r. – jest oznakowany w symboliczny sposób. Wzdłuż trasy przemarszu Żydów umieszczone są betonowe płyty, a na każdej z nich jedna z 21 liter alfabetu hebrajskiego. W miejscu dawnej rampy kolejowej, gdzie gromadzeni byli Żydzi przed wywózką do obozu zagłady, znajduje się specjalna instalacja artystyczna zatytułowana „Nie/Pamięć Miejsca” i pamiątkowa metalowa tablica z napisem w trzech językach – polskim, angielskim i hebrajskim.

Likwidacja getta w Lublinie zapoczątkowała Akcję Reinhardt, czyli zaplanowaną przez nazistów eksterminację Żydów na terenie Generalnego Gubernatorstwa. Z Lublina do połowy kwietnia 1942 r. Niemcy do obozu zagłady w Bełżcu wywieźli ok. 28 tys. Żydów.

Obóz w Bełżcu był jednym z trzech głównych ośrodków zagłady Żydów podczas Akcji Reinhardt. W obozie tym, funkcjonującym od marca do grudnia 1942 r., hitlerowcy zamordowali ok. 450 tys. Żydów – przede wszystkim z Polski, ale też z Niemiec, Austrii, Czech i Słowacji. Kolejnymi miejscami eksterminacji Żydów były obozy w Treblince, gdzie zamordowano ok. 900 tys. osób oraz w Sobiborze, gdzie zginęło ok. 170 tys. ludzi.

W sumie podczas Akcji Reinhardt prowadzonej w Generalnym Gubernatorstwie od marca 1942 r. do listopada 1943 r. Niemcy wymordowali około dwóch milionów Żydów z Polski i innych krajów europejskich.

Sztab tej akcji znajdował się w Lublinie. Operacja Reinhardt zakończona została 3 i 4 listopada 1943 r. masową egzekucją Żydów (akcja pod nazwą „Erntefest”, tzn. „Dożynki”), kiedy w obozie na Majdanku hitlerowcy zastrzelili jednego dnia ponad 18 tys. Żydów, a kolejne 24 tys. zamordowano w innych obozach.

Przed wojną wśród ponad 110 tys. mieszkańców Lublina blisko 40 tys. stanowili Żydzi. Dzielnica żydowska, w której hitlerowcy utworzyli getto, rozciągała się wokół Zamku. Po wywiezieniu jego mieszkańców do obozów zagłady, dzielnica została zburzona. Obecnie na tym miejscu jest Plac Zamkowy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dzieje.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Horała krótko podsumował rządy PO-PSL. "Dominowała ideologia, że pierwszy milion trzeba ukraść"

Marcin Horała (w środku) / Filip Blażejowski/Gazeta Polska

  

Komisja śledcza badająca nieprawidłowości związane z podatkiem VAT za czasów rządów PO-PSL miała wiele pracy. Czas na pierwsze podsumowania, o które dziś pokusił się przewodniczący komisji Marcin Horała. W "Gościu Wiadomości" wyjaśnił, jaka ideologia dominowała w latach 2007-2015. Padły mocne stwierdzenia.

Komisja śledcza ds. VAT została powołana na początku lipca 2018 roku. Miała zbadać i ocenić prawidłowość działań rządów PO-PSL związanych z zapewnieniem dochodów z VAT i akcyzy oraz ewentualne zaniedbania w tym zakresie. Bada okres od grudnia 2007 roku do listopada 2015 roku.  Zgodnie z uchwałą Sejmu powołującą komisję jej prace mają odnosić się w szczególności do działań, zaniedbań i zaniechań m.in. członków rządu, "w szczególności ministra właściwego do spraw budżetu, finansów publicznych i instytucji finansowych, i podległych im funkcjonariuszy publicznych".

Prace komisji dobiegają już końca. W związku z tym można pokusić się o pierwsze podsumowania.

„Za rządów PO-PSL luka VAT wzrosła kilkukrotnie. W przeliczeniu na złotówki doszło do 50-60 mld złotych rocznie, z 7,8% do 25-27%. Prawie czterokrotny wzrost”

– mówił w „Gościu Wiadomości” w TVP Info przewodniczący sejmowej komisji śledczej ds. VAT Marcin Horała z PiS.

Horała nie miał wątpliwości, jak wyglądały rządy w Polsce w latach 2007-2015.

„Dominowała ideologia, że pierwszy milion trzeba ukraść, a rządy PO zapomniały, że ktoś, kto ukradnie pierwszy milion i ujdzie mu to płazem, to będzie kradł i drugi, i piąty, i dziesiąty. Donald Tusk do tej pory nie widzi problemu”

– skwitował.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl