Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się 1000 zł podwyżki dla nauczycieli i pracowników oświaty. W styczniu związek wszczął procedury sporu zbiorowego prowadzące do strajku w oświacie. Podczas konferencji prasowej szef Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz podał wstępną datę rozpoczęcia strajku: 8 kwietnia. To krótko przed egzaminami jakie mają pisać ósmoklasiści.

Proszę wszystkich o zrozumienie tej sprawy. My mówimy tak: to jest 16-proc. podwyżka dla nauczycieli. My nie mówimy o tym czy dawać nauczycielom podwyżki, tylko jak wysoka powinna być ich skala

– ocenił poseł Łukasz Schreiber.

W sensie samych pieniędzy na edukację w tym roku przeznaczyliśmy 10 mld zł więcej niż w roku ubiegłym. To jest tyle, ile na projekt „emerytura plus” – dodał poseł PiS w rozmowie z Katarzyną Gójską.

Broniarz idzie w zaparte. Wydał oświadczenie


Broniarz idzie w zaparte. Wydał oświadczenie


Związek Nauczycielstwa Polskiego chce zwiększenia o 1000 zł tzw. kwoty bazowej służącej do wyliczania średniego wynagrodzenia nauczycieli. Forum Związków Zawodowych żąda zwiększenia o 1000 zł wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli na wszystkich stopniach awansu zawodowego. Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" domagała się wcześniej podwyżki o 15 proc. jeszcze w tym roku, a później poinformowała, że żąda m.in. podniesienia płac w oświacie podobnie jak w resortach mundurowych, czyli nie mniej niż 650 zł od stycznia tego roku i kolejnych 15 proc. od stycznia 2020 r. do wynagrodzenia zasadniczego bez względu na stopień awansu zawodowego nauczyciela.

W styczniu ZNP i Wolny Związek Zawodowy "Solidarność – Oświata" należący do FZZ wszczęły procedury sporu zbiorowego. Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" powołała komitet protestacyjno-strajkowy, który zdecydował, że do 15 marca w szkołach i placówkach oświatowych mają się rozpocząć procedury sporu zbiorowego.