Adam Bielan dziękuje Pawłowi Rabiejowi za szczerość. „To rzadkie w ustach polityków Koalicji Europejskiej”

Adam Bielan / Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

- Przede wszystkim chciałem podziękować panu Pawłowi Rabiejowi za szczerość - rzadką z ust polityków Koalicji Europejskiej. Nie mam wątpliwości, że postulat legalizacji tzw. związków partnerskich jest tylko pierwszym krokiem. Ostatnim celem będzie adopcja dzieci przez tzw. małżeństwa homoseksualne - powiedział w rozmowie z Niezalezna.pl Adam Bielan (Porozumienie), wicemarszałek Senatu.

Jak się Panu podoba pomysł Pawła Rabieja? Czy w Pana ocenie wiceprezydent Warszawy puścił wodze fantazji, czy faktycznie tak będzie wyglądać Polska, jeśli - ewentualnie - Koalicja Obywatelska dojdzie do władzy?

Przede wszystkim chciałem podziękować panu Pawłowi Rabiejowi za szczerość - rzadką z ust polityków Koalicji Europejskiej. Nie mam wątpliwości, że postulat legalizacji tzw. związków partnerskich jest tylko pierwszym krokiem. Ostatnim celem będzie adopcja dzieci przez tzw. małżeństwa homoseksualne. Tak dzieje się w większości krajów Zachodu, gdzie większość uzyskują środowiska lewicowe i liberalne.

Paweł Rabiej nie pierwszy raz mówi, jak będą wyglądać rządy Koalicji Europejskiej, jeśli rządziłaby w Polsce. Przypomnę, że kiedy rada Warszawy wycofała się z bonifikat dla osób, które kupują mieszkania na własność, to wówczas pan Rabiej powiedział, że obietnice, które przed wyborami składał Rafał Trzaskowski to "rozdawnictwo" i należałoby się z niego wycofać. Jestem pewien, że gdyby to środowisko doszło do władzy w Polsce będzie to oznaczało rozmontowanie programów socjalnych, które wprowadził rząd Zjednoczonej Prawicy i bardzo ostry skręt w lewo, jeśli chodzi o kwestie światopoglądowe.

Dzisiaj obserwujemy ostrą rywalizację między Wiosną Roberta Biedronia a PO i Nowoczesną. Platforma już dawno przestała być partią chadecką, chrześcijańskich demokratów i powinna zastanowić się nad zmianą frakcji w Parlamencie Europejskim, bo poglądy, które głoszą są lewicowe, żeby nie powiedzieć lewackie.

Skąd Pana zdaniem tyle ideologii u Koalicji Europejskiej? Czy to może być przykrywka dla tego, że nie mają merytorycznego programu?

Jeżeli dziś obserwujemy reakcję opozycji na tzw. piątkę PiS to widać wyraźnie, że oni nie są w stanie się zgodzić w elementarnych kwestiach politycznych. Jedni atakują - mówią, że to rozdawnictwo, drudzy - że kopiujemy ich pomysły. Co łączy panią Lubnauer, liderkę Nowoczesnej, która jeszcze niedawno chciała likwidować KRUS, jest można powiedzieć ultraliberałem gospodarczym z politykami PSL, którzy są dość socjalni, a KRUS-u bronią jak niepodległości? Co łączy Romana Giertycha, który twierdzi, że nadal jest obrońcą życia i ma konserwatywne poglądy z panią Nowacką, która zbierała w ubiegłym roku podpisy pod liberalną, lewicową wersją ustawy aborcyjnej?

Grzegorz Schetyna maskuje problemy ze wspólnym programem właśnie takim ściganiem się z Robertem Biedroniem na lewicowe kwestie światopoglądowe po to, żeby Biedroniowi podkraść wyborców, bo jestem przekonany, że PO patrzy z niepokojem na dobre sondaże Wiosny.

Wracając do słów Pawła Rabieja - czy Pana zdaniem Polacy są gotowi lub czy kiedykolwiek będą na tzw. małżeństwa homoseksualne i adopcję dzieci przez takie pary?

Dotąd mówiono nam, że związki partnerskie to niewielka zmiana po to, żeby ułatwić życie ludziom, a dzisiejsza wypowiedź Pawła Rabieja świadczy o tym, że tak nie jest - że to pierwszy krok do celu, jakim jest adopcja dzieci przez pary homoseksualne. Jestem ciekawy reakcji społecznej i mam nadzieję, że tego rodzaju eksperymenty nie będą w Polsce wprowadzane i musimy zrobić wszystko, żeby Koalicja Europejska nie doszła do władzy.

Musimy też bronić konstytucji, bo należy pamiętać, że te propozycje są w jaskrawej sprzeczności z konstytucją, której ci politycy bronili do niedawna na ulicach.

Adam Bielan, wicemarszałek Senatu, jest "jedynką" Zjednoczonej Prawicy na Mazowszu w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Chiny: Wybuch w zakładach chemicznych. WIDEO

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/XHNews screen

  

Do 64 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych czwartkowego wybuchu w zakładach chemicznych w prowincji Jiangsu na wschodzie Chin – poinformowały dziś miejscowe władze. W szpitalach przebywa 617 osób, z których 21 jest w stanie krytycznym.

Na miejscu trwa akcja ratunkowa. W sobotę rano czasu lokalnego ratownicy wyciągnęli spod gruzów żywego człowieka. Ponad 20 osób wciąż uznawanych jest za zaginione.

Eksplozja miała miejsce w czwartek o godz. 14.45 czasu lokalnego (godz. 7.45 w Polsce) w fabryce chemikaliów na terenie parku przemysłowego podlegającego administracyjnie pod miasto Yancheng, ok. 250 km na północ od Szanghaju. Według chińskiej prasy na terenie zakładu wybuchł benzen – środek łatwopalny i toksyczny.

 

Lokalne media podawały, że pożar rozprzestrzenił się na pobliskie fabryki. Ucierpiały również dzieci z mieszczącego się nieopodal przedszkola, a wybuch wybił szyby w budynkach znajdujących się nawet kilka kilometrów od parku przemysłowego. Z okolicy ewakuowano co najmniej 3 tys. osób.

Władze prowadzą dochodzenie w sprawie przyczyn katastrofy. Państwowy dziennik „China Daily” spekuluje, że prawdopodobnie zostanie ona określona jako „poważny wypadek spowodowany ludzkim zaniedbaniem”.

Firma, do której należą zakłady, produkuje ponad 30 rodzajów organicznych substancji chemicznych, z czego niektóre są bardzo łatwopalne. Portal Pengpai Xinwen ustalił w czwartek, że firma była w przeszłości wielokrotnie karana przez władze za łamanie przepisów ekologicznych i ostrzegana w związku z potencjalnymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa.

Przebywający we Włoszech prezydent ChRL Xi Jinping nakazał maksymalny wysiłek w akcji ratunkowej i ponaglił lokalne władze, by jak najszybciej ustaliły przyczynę wybuchu oraz tę informację ogłosiły.

„W ostatnim czasie doszło do szeregu poważnych wypadków, a wszystkie właściwe organy we wszystkich miejscach muszą wyciągnąć z nich wnioski”

- oświadczył Xi.

Komentatorzy zwracają uwagę, że dekady wzrostu gospodarczego i uprzemysłowienia Chin okupione były wieloma wypadkami w fabrykach i kopalniach. Dochodzi do nich pomimo ponawianych zapewnień rządu o zacieśnieniu kontroli bezpieczeństwa.

W 2015 roku w serii wybuchów w składzie chemikaliów w porcie w Tiencinie na północy kraju zginęło 165 osób. W listopadzie 2018 roku eksplozja w pobliżu zakładu chemicznego w mieście Zhangjiakou zabiła 23 osoby.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl