Z pierwszą wizytą pojedzie do Polski

zdjęcie ilustracyjne / Beny Shlevich CC BY-SA 2.0

  

Jeden z liderów walki o urząd prezydenta na Litwie ekonomista Gytanas Nauseda jako kolejny kandydat zapowiedział dziś, że jeżeli wygra majowe wybory, z pierwszą wizytą uda się do Polski. Podobną deklarację złożył niedawno Saulius Skvernelis.

- Z pierwszą wizytą udam się do Polski - powiedział Nauseda, prezentując priorytety polityki zagranicznej swej ewentualnej prezydentury.

- Nasze plany obrony terytorialnej nie byłyby skuteczne bez współpracy z naszym południowym sąsiadem (Polską). Chciałbym, by nasza współpraca gospodarcza była bardziej dynamiczna - powiedział kandydat na prezydenta.

Jeżeli chodzi o zapis polskich nazwisk w litewskich dokumentach, Nauseda wyjaśnił, że opowiada się za zapisem nazwiska w oryginalnej formie na dalszych stronach paszportu, pozostawiając na czołowej stronie wersję zlituanizowaną. Z taką propozycją nie zgadzają się Polacy na Litwie.

Nauseda uważa, że Litwa we współpracy z Polską i państwami bałtycko-skandynawskimi powinna zachować równowagę. - Chciałbym, by Litwa obu „skrzydłom” udzielała należytą uwagę - powiedział.

Kandydat na prezydenta opowiada się za Unia Europejską jako konfederacją i chce wzmocnienia NATO. - NATO jest najważniejszą i praktycznie jedyną nasza tarczą - wskazał.

Nauseda uważa, że we współpracy z Rosją, Litwa, „nie rezygnując ze swego stanowiska, powinna próbować nawiązać dialog początkowo na niższym poziomie w dziedzinie gospodarczej i kulturalnej”.

Wybory prezydenckie na Litwie odbędą się 12 maja. Udział w nich zgłosiło 14 osób, w tym przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie–Związku Chrześcijańskich Rodzin, europoseł Waldemar Tomaszewski.

Oprócz Nausedy, który jest kandydatem niezależnym, faworytami wyborów są: była minister finansów, posłanka partii konserwatywnej Związek Ojczyzny–Litewscy Chrześcijańscy Demokraci, Ingrida Szimonyte i premier Saulius Skvernelis, kandydat rządzącej partii Związek Rolników i Zielonych.

Przed kilkoma dniami Skvernelis również zapowiedział, że jeżeli zostanie prezydentem, z pierwszą wizytą uda się do Polski.

- To jest nasz partner strategiczny zarówno w dziedzinie gospodarczej, bezpieczeństwa, kulturalnej, mamy wspólną historię

- powiedział Skvernelis podczas środowej konferencji prasowej, prezentując swój sztab wyborczy i wizję ewentualnej prezydentury.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Poseł PiS skomentował obecną kondycję opozycji. I stwierdził: "to jest wielki sukces Wiosny"

/ fot. Filip Blażejowski/Gazeta Polska

  

- To jest wielki sukces Wiosny i polskiej lewicy, że Platforma i wszystkie główne ugrupowania opozycyjne przejęły lewicową agendę. Platforma, która zaczynała jako partia chadecka, centrowa, nawet trochę chrześcijańska, teraz promuje karty LGBT i różne marsze. To jest wielki sukces - powiedział dzisiaj w TVN24 poseł PiS, Marcin Horała, oceniając obecną kondycję Platformy Obywatelskiej.

Mijający tydzień przyniósł wiele rozstrzygnięć wśró politycznej opozycji. Grzegorz Schetyna ogłosił koniec projektu Koalicji Europejskiej - szerokiego bloku opozycji - i zapowiedział, że Platforma pójdzie do wyborów w formule Koalicji Obywatelskiej, z Nowoczesną i Inicjatywą Polską. "Wyrzucony" z koalicji z PO Sojusz Lewicy Demokratycznej zawiązał wspólny blok Lewica z Wiosną Roberta Biedronia oraz partią Razem.

Sytuację polityczną po stronie opozycji skomentował dzisiaj w TVN24 poseł PiS, Marcin Horała.

- To jest wielki sukces Wiosny i polskiej lewicy, że Platforma i wszystkie główne ugrupowania opozycyjne przejęły lewicową agendę. Platforma, która zaczynała jako partia chadecka, centrowa, nawet trochę chrześcijańska, teraz promuje karty LGBT i różne marsze. To jest wielki sukces

- stwierdził.

[polecam:https://niezalezna.pl/280795-niedawny-koalicjant-nie-zostawia-suchej-nitki-na-schetynie-jest-odpowiedzialny-za-kleske]

- I tak po wyborach to będzie jedna koalicja, jeżeli tylko, nie daj Boże, udałoby się wygrać. Oczywiście, zrobimy wszystko, żeby tak nie było, ale jeśli, to będzie jedna koalicja pod tęczową flagą

- dodał Horała.

Posłowi PiS odpowiedziała parlamentarzystka PO, Joanna Mucha, która stwierdziła, że Horała chce "wbić Koalicję Obywatelską w lewicową koleinę".

- My jesteśmy partią chadecką, centrową. Byliśmy od samego początku i nic się nie zmieniło

- powiedziała Mucha.

Wątpliwości co do tego można mieć, słuchając w ostatnich dniach niedawnego koalicjanta PO, szefa Polskiego Stronnictwa Ludowego, Władysława Kosiniaka-Kamysza. Choć planował stworzyć z Platformą "polską chadecję", to niedługo później określił ugrupowanie Grzegorza Schetyny "nową lewicą".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 300polityka, TVN24, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl