Huawei podpisze umowę antyszpiegowską?

/ jeanvdmeulen

  

Szef Huawei na Europę Zachodnią zadeklarował w wywiadzie dla dziennika "Handelsblatt", że jego korporacja mogłaby podpisać z rządem Niemiec umowę antyszpiegowską. Zapewnił, że firma nigdy nie umożliwi dostępu do swoich urządzeń chińskiemu rządowi.

"Nigdy nie zainstalowalibyśmy w naszych urządzeniach tylnych drzwi, ani nie przekazywalibyśmy nielegalnie danych" - powiedział prezes Huawei na Europę Zachodnią. - Bylibyśmy też gotowi podpisać "umowę antyszpiegowską" z rządem Niemiec - oświadczył.

Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa od miesięcy naciska na sojuszników, by ograniczyli udział Huawei w budowie sieci 5G, a nawet by usunęli urządzenia tej firmy z istniejących sieci. Zdaniem Waszyngtonu mogą one być użyte do szpiegowania na rzecz Chin. Aukcja częstotliwości 5G ma rozpocząć się w Niemczech 19 marca.

"Gdyby Pekin zażądał od nas czegoś takiego (dostępu), to byśmy odmówili. Gdyby to nie wystarczyło, to koncern zostałby sprzedany. Gdyby nikogo nie było na niego stać, to zostałby zamknięty"

- powiedział Pang, cytowany przez "Handelsblatt".

Los Huawei w Niemczech, gdzie koncern ma właśnie swoją zachodnioeuropejską centralę, nie jest jeszcze przesądzony.

Portal tygodnika "Der Spiegel" poinformował, że Federalna Służba Wywiadowcza RFN (BND) ostrzegła rząd przed dopuszczeniem chińskiego koncernu do budowy infrastruktury telekomunikacyjnej nowej generacji. Wśród argumentów znalazła się ocena strategii politycznej Chin, a także regulacje dotyczące chińskich służb. Według "Spiegla" "mają one prawo żądać wszelkiego potrzebnego wsparcia, pomocy i współpracy od swoich instytucji, organizacji i obywateli".

Mimo ostrzeżeń ze strony własnych instytucji i USA niemiecki rząd nie chce na zasadzie całościowej wykluczać Huawei z budowy sieci 5G nad Renem. Ryzyko szpiegostwa i kradzieży danych oraz sabotażu ma być wykluczone przez surowe wymagania wobec dostawców sprzętu. Minister spraw wewnętrznych RFN Horst Seehofer powiedział w ubiegłym tygodniu, że nie chce prowokować konfliktu z Chinami.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Handelsblatt, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Sellin o "kulturalnych rewolucjach" władz Gdańska. Przeszkadza im... pomnik Pileckiego?

Jarosław Sellin / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Próba zablokowania budowy pomnika rotmistrza Witolda Pileckiego w Gdańsku była jednym z najważniejszych tematów rozmowy "24 pytania" w Polskim Radiu 24. Redaktor Dorota Kania pytała wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego Jarosława Sellina, jak zamierza się rozwiązać ten problem. "Taki pomnik powstanie" - zapewnia Sellin.

Muzeum II Wojny Światowej planuje postawić pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego przed wejściem do budynku. Konkurs został ogłoszony, trwają prace projektowe, ale miasto Gdańsk uważa, że.... procedura powinna być anulowana. Jednak pomnik powstaje na gruntach należących do muzeum, a nie do miasta. Skąd więc ta "troska" magistratu?

"Władze miasta Gdańska mają jakieś wątpliwości, próbują zablokować budowę pomnika Witolda Pileckiego. Nie ma większego symbolu II Wojny Światowej niż Pilecki. Taki pomnik powstanie, niezależnie od tego, czy władze Gdańska będą w tym przeszkadzać, czy nie"

- mówił w rozmowie z redaktor Dorotą Kanią.

Wiceminister podkreśla, że wszelkie problemy związane z administracją, jakie zgłasza Miasto, mogą zostać szybko rozwiązane.

"Pomnik powstanie na terenie, który należy do Muzeum II Wojny Światowej. Jeżeli rzeczywiście rzecz sprowadza się do kruczków prawnych, to je szybko rozwiążemy. Ale nie jestem tego pewien"

- dodał.

Wiceminister Sellin ujawnił też, że w tym roku w Muzeum II Wojny Światowej są zaplanowane wydarzenia na 23 sierpnia, 1 września oraz 17 września. We wszystkich tych dniach będą organizowane uroczyste obchody. "Solidnie się do tego przygotowujemy" - mówił.

Mowa była także o Europejskim Centrum Solidarności. Wiceminister uważa, że ta instytucja została zawłaszczona politycznie. Ideologiczne zapędy wkroczyły tam na taki poziom, że włos jeży się na głowie, gdy słyszy się, jakie wydarzenia będą organizowane w rocznicę śmierci Papieża-Polaka.

"My nie chcemy tego konfliktu. Jesteśmy jednym z organizatorów ECS, ale najwięcej do powiedzenia ma Miasto Gdańsk. Ta instytucja została zawłaszczona przez konkretne środowisko polityczne i złamana została niezależność tej instytucji. Ja muszę dziś wysyłać list do dyrektora, dlaczego na 2 kwietnia, na rocznicę śmierci św. Jana Pawła II, będzie debata "Jeden partner na całe życie czy jeden na tydzień" - organizowana przez środowisko LGBT. Czy to właściwa forma uczczenia tej rocznicy? Tam się takie rzeczy dzieją i mamy powody, by formułować takie pytania. Miasto Gdańsk powinno się tym zainteresować"

- zdradził Sellin.

I dodał: "Kultura ma pogłębiać nasze człowieczeństwo. Tymczasem się okazuje, że ma służyć zupełnie czemuś innemu, ma służyć jakiejś rewolucji".

Redaktor Dorota Kania poruszyła także temat opinii, jakie wygłaszał ostatnio wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej. "Najpierw związki partnerskie, później adopcja dzieci" - mówił o parach homoseksualnych, co wzbudziło ogromne kontrowersje. Według Jarosława Sellina, to celowe działanie.

"Strategia, którą ujawnił Paweł Rabiej, nie jest żadnym zaskoczeniem. Wobec homoseksualistów trzeba być tolerancyjnym i jesteśmy tolerancyjni. Jest jednak polityczny ruch gejowski, który dąży do zmian. Najpierw homoparady, potem pokazywanie ludziom, że jesteśmy fajni, potem związki partnerskie, małżeństwa homoseksualnie i adopcja dzieci. Ale to nie koniec. Później ograniczanie wolności słowa oraz represje wobec tych, którzy ośmielają się mieć odmienne zdanie"

- wyjaśnił.

A czy do szkół wkroczą edukatorzy pod tęczowymi barwami? Sellin ma tu jednoznaczne zdanie:

"Bardzo dużo mają do powiedzenia sami rodzice. Wrzutki ideowe nie mają prawa bez kontroli państwa i rodziców  wkraczać do systemu edukacji"

- skwitował.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Polskie Radio 24, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl