Współpraca uniwersytetu z wywiadem

zdjęcie ilustracyjne / stevepb CC0

  

Podjęcie i rozwijanie współpracy w zakresie edukacji kadr zajmujących się szeroko pojętym bezpieczeństwem jest jednym z celów podpisanego w piątek porozumienia między Uniwersytetem Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie a Służbą Kontrwywiadu Wojskowego.

Dokument o współpracy podpisali rektor UMCS prof. Stanisław Michałowski oraz szef SKW Maciej Materka. Współpraca ma polegać m.in. na prowadzeniu wspólnych projektów edukacyjnych, szkoleń, warsztatów, projektów badawczych. Ma to służyć kształceniu obecnych i przyszłych kadr zajmujących się szeroko pojętym bezpieczeństwem, ale także podnoszeniu świadomości wśród studentów na temat współczesnych zagrożeń i możliwości ochrony przed nimi.

Dla SKW to także możliwość poszukiwania fachowców potrzebnych dla sił zbrojnych i służb specjalnych. Jak powiedział Materka, w służbach potrzebni są specjaliści z bardzo różnych dziedzin m.in. informatycy, ekonomiści, prawnicy, osoby ze znajomością różnych języków obcych.

- To dla nas cenna inicjatywa. Chcemy pokazać młodym studentom, najlepszym studentom, których poszukujemy, że Wojsko Polskie, ale także służby specjalne i kontrwywiad wojskowy też na nich czekają. Chcemy mieć osoby świadome, takie, które świadomie podejmują decyzję o służbie dla Rzeczypospolitej Polskiej

– powiedział szef SKW.

Podkreślił, że świadomość i potrzeba bezpieczeństwa w ostatnich latach w Polsce wzrosła i nabrała nowego znaczenia. Przypomniał, że postanowienia ostatniego szczytu NATO w 2016 r. mówią o rozwijaniu wojska na terenach wschodniej flanki NATO, a minister obrony narodowej powołał nową dywizję wojska na wschodzie Polski. - W ślad za wojskiem zawsze będzie kontrwywiad wojskowy i to jest nasze zadanie – dbać o bezpieczeństwo kontrwywiadowcze jak i ekonomiczne sił zbrojnych – dodał Materka.

Rektor UMCS podkreślił, że współpraca z SKW jest oficjalna. - Będziemy mogli przedstawiać propozycje naszym studentom. Chodzi o to, żeby ci młodzi ludzie po rozmowach, po szkoleniach mogli się przekonać, na ile zechcą podjąć się tej misji, bo służba w kontrwywiadzie to nie tylko praca, to przede wszystkim misja - zaznaczył prof. Michałowski. - Mamy wiele kierunków, których absolwenci mogą się podjąć takiego zadania – dodał.

Porozumienie SKW z UMCS jest kolejną umową o współpracy, jakie służba ta zawarła z uczelniami. Wcześniej takie porozumienia podpisano z uczelniami wojskowymi oraz Uniwersytetem w Białymstoku i Uniwersytetem im. Kard. Wyszyńskiego w Warszawie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Większość Niemców nie ufa swoim europosłom. A idąc do wyborów... nie znają kandydatów

Zdjęcie ilustracyjne / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Większość Niemców nie ufa swoim przedstawicielom pracującym w Brukseli - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Fundacji Bertelsmanna. Na przeciwległym krańcu skali są burmistrzowie i samorządowcy.

Politycy działający na poziomie europejskim cieszą się zaufaniem 28 proc. niemieckich obywateli - wynika z sondażu, którego rezultaty zostały opublikowane dziś przez Fundację Bertelsmanna. Jest to najniższy wynik wśród wszystkich kategorii działaczy sceny politycznej.

Drugi od końca wynik osiągnęli politycy szczebla federalnego - 32 proc. Znacznie lepiej są oceniani politycy na szczeblu krajów związkowych. Ufa im 43 proc. respondentów.

Kilka dni przed wyborami do Parlamentu Europejskiego Niemcy najlepiej oceniają burmistrzów i samorządowców. Mogą się oni pochwalić zaufaniem na poziomie odpowiednio 64 proc. i 48,5 proc.

Koreluje to do pewnego stopnia z innymi badaniami przeprowadzonymi na początku kwietnia br. Wynika z nich, że 35 proc. ankietowanych z 10 krajów związkowych, w których jednocześnie z wyborami do PE odbędą się wybory samorządowe, uważa te ostatnie za ważniejsze. Tylko 16 proc. jest odwrotnego zdania. 46 proc. respondentów nadaje obu głosowaniom taką samą rangę.

Względnie niskie zainteresowanie Niemców polityką europejską obrazuje fakt, że 45 proc. z nich miesiąc przed wyborami do PE nie znało żadnego spośród dziewięciu czołowych kandydatów partii reprezentowanych obecnie w Bundestagu - ustalił sondaż instytutu badań społecznych YouGov z 24 kwietnia.

Najbardziej rozpoznawalna (39 proc.) jest kandydatka socjaldemokratów, minister sprawiedliwości w rządzie Angeli Merkel - Katarina Barley. Tuż za nią z wynikiem 35 proc. uplasował się przewodniczący narodowo-konserwatywnej Alternatywy dla Niemiec (AfD) Joerg Meuthen.

Kandydata Europejskiej Partii Ludowej na szefa Komisji Europejskiej, bawarskiego chadeka Manfreda Webera zna już jednak tylko 26 proc. Niemców. Tyle samo, co sekretarz generalną liberalnej FDP Nicolę Beer.

Daleko w tyle pod względem rozpoznawalności pozostaje "jedynka" Lewicy Oezlem Alev Demirel i Zielonych Ska Keller (7 proc.).

Tylko jeden spośród dziewięciu kandydatów przekroczył próg rozpoznawalności 50 proc. wśród własnych wyborców. Jest nim Joerg Meuthen. Zna go 54 proc. sympatyków AfD.

Rezultaty badań demoskopijnych odzwierciedlają federalny charakter państwa, jakim są Niemcy, gdzie wiele najważniejszych dla obywateli decyzji dotyczących na przykład edukacji, czy bezpieczeństwa zapada na poziomie landów. Nie bez znaczenia jest też obowiązujący (poza wyborami europejskimi) mieszany system wyborczy, który wymusza na politykach lokalnych bliski kontakt z elektoratem i osobiste zabieganie o jego przychylność.

Z sondażu przeprowadzonego w piątek na zlecenie publicznej telewizji ZDF wynika, że w wyścigu do Parlamentu Europejskiego prowadzi CDU/CSU (30 proc.). Na 19 proc. głosów mogą liczyć Zieloni, a SPD na 17 proc. Na AfD chce głosować 12 proc. obywateli, a na Lewicę i FDP, odpowiednio 7 proc. i 5 proc.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl