Tomasz Sakiewicz w Budapeszcie: „Najpierw dogadują się narody, później politycy”

Tomasz Sakiewicz - redaktor naczelny "Gazety Polskiej" / Filip Blażejowski/Gazeta Polska

  

Redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz, wraz z dużą grupą patriotów zrzeszonych w Klubach „Gazety Polskiej”, uczestniczy w obchodach narodowego święta Węgier w Budapeszcie. Wygłosił tam też przemówienie, w którym zaznaczył, że oba narody żywią do siebie dużą sympatię.

Tomasz Sakiewicz w swoim przemówieniu podkreślił, że Polska i Węgry to przyjaciele od lat. Jak dodał, to prawdziwa przyjaźń, nie tylko ta polityczna.

Najpierw dogadują się narody, później politycy i rządy

- powiedział redaktor naczelny "Gazety Polskiej" do tłumu zgromadzonego na uroczystościach.

Sakiewicz wspomniał również o bohaterze obu narodów - generale Józefie Bemie. Jednak nie przytaczał jego sylwetki, gdyż - jak dodał - nawet sam generał Bem mógłby nie być zadowolony z tego, że siódmy rok z rzędu mówi się to samo.

Szef "Gazety Polskiej" podkreślił, że dzisiejsze spotkanie premiera Węgier Viktora Orbana i polskiego premiera Mateusza Morawieckiego pod muzeum narodowym, gdzie wybuchła wiosna ludów, było niezwykle symboliczne.

"Ten moment jest niezwykle szczególny. Za kilka tygodni społeczeństwa Europy zadecydują o kształcie jednoczącej się Europy. Mamy narzucony nam model Europy totalitarnej. Jednego państwa, która narzuca swoją ideologię bez względu na tożsamość narodów. Ale jest też inny model - który tu pokazujemy od siedmiu lat. Że każdy może przyjść pod swoją flagą, a jednocześnie możemy być razem. Polacy nie muszą zdejmować flagi biało-czerwonej, a Węgrzy swojej, żeby czuć się Węgrami i Polakami. Tylko wtedy jesteśmy Europejczykami. Kiedy pamiętamy skąd przychodzimy i kim jesteśmy, to nikomu nic nie zabieramy, ale bardzo wiele możemy dać. Na koniec: kiedy będziemy proponować konkurencyjny model Europy, dla tego, który chcą nam narzucić, to niech spojrzą na spotkania polsko-węgierskie i opiszą to traktatami. Nikt nam niczego nie kazał, sami jesteśmy jednością, tu w Budapeszcie, a nie w Brukseli czy Berlinie. Jednoczyć się można tylko sercem, a Europa straciła ostatnio nie tylko serce, ale i rozum. Proponujemy mądrą propozycję: niech każdy będzie sobą i bądźmy razem! Nasza przyjaźń przetrwała 1000 lat i jeszcze niejedną unię przeżyjemy"

- powiedział Tomasz Sakiewicz.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Hübner się odobraziła?? Europosłanka Platformy przełknęła jednak czwarte miejsce na liście

Danuta Huebner / Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Nie mogłam przyjąć oferty, którą złożył mi przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna; to było czwarte miejsce na liście warszawskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego – mówiła Danuta Hübner pytana, czy wystartuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Coś się jednak zmieniło, bowiem była komisarz UE znalazła się na liście KE do europerlamentu. Na czwartym miejscu listy warszawskiej…

Dziś w Warszawie przed południem rozpoczęło się posiedzenie Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej, która ma zatwierdzić swych kandydatów na listach Koalicji Europejskiej do PE oraz zainauguruje kampanię do europarlamentu. Lider partii Grzegorz Schetyna ma nakreślić główne kierunki programowe tej kampanii.

[polecam:https://niezalezna.pl/264341-listy-po-do-europarlamentu-gotowe-ale-nie-obylo-sie-bez-afery-danuta-hbner-strzelila-focha]

W piątek wieczorem propozycje rozmieszczenia swych kandydatów na listach wyborczych omówił zarząd PO.
Władze Platformy rozstrzygnęły kilka spornych kwestii, które pojawiły się w trakcie ich układania. Była komisarz UE ds. polityki regionalnej Danuta Hübner wystartuje ostatecznie, mimo wcześniejszych wątpliwości, z miejsca czwartego listy w Warszawie. Były szef MSZ, europoseł PO Dariusz Rosati ma być "dwójką" listy w okręgu mazowieckim.

[polecam:https://niezalezna.pl/263254-kolejna-obrazona-o-listy-ke]

Europosłanka i była komisarz UE, która w ubiegłych wyborach do Parlamentu Europejskiego startowała z „jedynki” na liście warszawskiej. Teraz zaproponowano jej "czwórkę".

To było czwarte miejsce na liście warszawskiej. Pomyślałam sobie, że nie chcę uczestniczyć z czwartego miejscach w tej bardzo takiej trudnej walce, która - myślę - będzie się toczyła. Pomyślałam sobie, że mogę pracować w Europie, dla Europy, dla Polski w Europie także w różnych innych miejscach

– mówiła w ubiegłym tygodniu w Gdańsku.

Jak się jednak okazało, "czwórka" lepsza niż nic.


Oprócz Grzegorza Schetyny, mają wystąpić podczas obrad Rady Krajowej także m.in. Rafał Trzaskowski - prezydent Warszawy i wiceprzewodniczący Europejskiej Partii Ludowej (jej członkami i reprezentantami w europarlamencie są PO i PSL) oraz niektóre "jedynki" list wyborczych, w tym była premier Ewa Kopacz (okręg wielkopolski), czy inny były szef rządu i b. przewodniczący PE Jerzy Buzek (Śląsk), europoseł, b. komisarz UE ds. budżetu Janusz Lewandowski (Pomorze) oraz założycielka Polskiej Akcji Humanitarnej Janina Ochojska (Dolny Śląsk i Opolszczyzna).

Koalicję Europejską, która powstała w drugiej połowie lutego, współtworzą: PO, PSL, SLD, Nowoczesna i Zieloni. Zgodnie z zapowiedzią szefa Platformy w przyszłym tygodniu koalicjanci mają przedstawić deklarację programową ma majowe eurowybory; konwencja wyborcza z udziałem przedstawicieli wszystkich podmiotów tworzących Koalicję zaplanowana jest wstępnie na 6 kwietnia.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl