Te dane są jednoznaczne. Spada liczba bezdomnych w Polsce

Elżbieta Rafalska / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

W Polsce zmniejsza się liczba osób dotkniętych bezdomnością. Jak poinformowała dziś minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, w stosunku do badania sprzed dwóch lat zanotowano spadek bezdomności o 9 procent.

Elżbieta Rafalska poinformowała na konferencji prasowej, że w ogólnopolskim badaniu bezdomności zdiagnozowano 30 330 osób bezdomnych, z czego ponad 83 proc. to mężczyźni, a ponad 16 proc. to kobiety. Dodała, że w stosunku do 2017 r., czyli ostatniego roku takiego badania, liczba osób bezdomnych spadła o 3 070, co stanowi 9 proc. całości.

Z danych przedstawionych przez szefową resortu rodziny pracy i polityki społecznej wynika, że spadek bezdomności wśród kobiet wyniósł pięćset osób, natomiast wśród mężczyzn 2,5 tys. Najwięcej osób bezdomnych przebywa w województwie mazowieckim (4 278), śląskim (4 255), pomorskim (3 014). Najmniej w województwach podlaskim (646), świętokrzyskim (794) i lubuskim (812). Rafalska zwróciła uwagę, że we wszystkich województwach można zaobserwować spadek bezdomności, za wyjątkiem świętokrzyskiego, gdzie zanotowano wzrost o 32 osoby.

"Ponad 80 proc. przebadanych osób bezdomnych przebywało w placówkach instytucjonalnych, natomiast ponad 19 proc. w przestrzeni publicznej, w miejscach niemieszkalnych"

- podała minister. Zwróciła również uwagę, że zmieniły się okoliczności, które osoby bezdomne wskazują jako przyczyny swojej sytuacji życiowej. Dotychczas najczęściej wskazywaną odpowiedzią była eksmisja z miejsca zamieszkania. Teraz bezdomni wskazują najczęściej konflikt rodzinny lub uzależnienie.

Bezdomni - jak wynika z badania - najczęściej są w wieku od 41 do 60 lat; większość ma wykształcenie podstawowe lub zawodowe. Jako źródło dochodu bezdomni najczęściej wskazują zasiłki z pomocy społecznej, część ma rentę lub emeryturę, natomiast trzecim, malejącym w skali źródłem, jest zbieractwo.

Jak podkreśliła Rafalska, bezdomność to problem niezwykle złożony i niejednorodny.

"To, że maleje, nie znaczy, że nie jest poważnym problemem"

- dodała.

Ogólnopolską akcję liczenia osób bezdomnych przeprowadza się co dwa lata, zimą. Ostatnie takie badanie odbyło się w nocy z 8 na 9 lutego 2017 r. – naliczono wówczas ponad 33,4 tys. osób bezdomnych – o 2,7 tys. mniej niż w 2015 r. 83,55 proc. bezdomnych stanowili mężczyźni.

Najwięcej osób bezdomnych przebywało w woj. mazowieckim (4 785 osób), śląskim (4 782 osoby) i pomorskim (3 319 osób). Najmniej bezdomnych było w woj. podlaskim (693 osoby), świętokrzyskim (762 osoby) i w lubuskim (886 osób).

Główne przyczyny bezdomności, na które wskazały osoby bezdomne, to eksmisja, wymeldowanie (45 proc.) i konflikt rodzinny (36 proc.). W dalszej kolejności znalazły się: uzależnienie (29 proc) i brak pracy (17 proc.). Zdecydowana większość bezdomnych miała wykształcenie zawodowe (43 proc.) lub podstawowe (32 proc.), najmniej było osób z wykształceniem wyższym (2 proc).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wylała Missouri. Są ofiary powodzi

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/AgTechLaura

  

Co najmniej trzy osoby zginęły a jedną uznaje się za zaginioną w wyniku powodzi, która nawiedziła dwa amerykańskie stany - Nebraska i Missouri w środkowo-wschodniej części USA. Wylała Missouri, najdłuższa rzeka w Stanach Zjednoczonych.

Stan alarmowy ogłosiły 64 hrabstwa. "To najbardziej dotkliwa powódź w historii naszego stanu" - powiedział gubernator Nebraski Pete Ricketts. Dodał, że służby ratowniczo-poszukiwawcze udzieliły pomocy 290 osobom. Zalanych zostało 30 domów, a 30 innych konstrukcji budowlanych jest uszkodzonych.

W chwili obecnej straty wycenione są na 400 mln dolarów, ale z pewnością będą dużo większe, bowiem nie oszacowano jeszcze wpływu powodzi na wiosenne zbiory upraw. Stanowy departament transportu przewiduje, że naprawy wymaga kilkaset kilometrów dróg i autostrad.

Od świata odcięte zostało wiele małych wiosek i miejscowości, w niektórych miejscach brakuje wody pitnej.

Wody powodziowe odcięły drogi prowadzące do elektrowni atomowej Cooper w pobliżu Brownville w stanie Nebraska. Miejscowe władze uspokajają, że elektrownia działa bez zakłóceń, ale dostawy do niej odbywają się wyłącznie drogą powietrzną. Woda zalała także część terenów należących do bazy lotniczej Offutt.

Prognozy nie są optymistyczne, bowiem nagłe ocieplenie w tym regionie powoduje szybkie topnienie śniegu, co stwarza ryzyko kolejnych powodzi.

Rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders poinformowała, że na miejsce klęski żywiołowej uda się wiceprezydent USA Mike Pence.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl