Mieszkanie Plus w kolejnych gminach. Powstanie łącznie prawie 500 mieszkań

/ fot. Urząd Miasta Oława

  

W trzech miastach - Wieluniu, Oławie oraz Witnicy - oraz na terenie gminy Zakliczyn w ramach programu Mieszkanie Plus powstanie łącznie blisko 500 mieszkań w standardzie "pod klucz" o średnim metrażu 51 mkw. W większości - planowany termin rozpoczęcia prac budowalnych to pierwszy kwartał roku 2020. - Struktura mieszkań była szeroko konsultowana z władzami miasta, dlatego to osiedle zostało skrojone na miarę lokalnej społeczności - mówił podczas konferencji prasowej w Wieluniu Jarosław Kołodziejczyk, dyrektor w biurze realizacji inwestycji PFR Nieruchomości.

W urzędzie miejskim w Zakliczynie (woj. małopolskie) został ogłoszony przetarg na wybór generalnego wykonawcy inwestycji w ramach programu Mieszkanie Plus. W dwóch lokalizacjach na terenie gminy Zakliczyn - w Lutosławicach i Paleśnicy - powstaną bloki o łącznej liczbie 70 mieszkań. Autorem projektu jest pracownia ART Artur Grodziński. 

W Lutosławicach powstanie 4-kondygnacyjny blok z 40-toma mieszkaniami i miejscami parkingowymi. W odległości 800 m od planowanej inwestycji znajdują się sklepy, lokale gastronomiczne,  a w bezpośrednim sąsiedztwie  szkoła podstawowa. Z kolei w Paleśnicy powstanie 3-kondygnacyjny blok z 30-toma mieszkaniami. Przewiduje się 30 miejsc parkingowych. W promieniu 400 metrów znajdują się – kościół, szkoła, dwa przystanki autobusowe oraz sklep spożywczy. Przewiduje się, że w obydwu lokalizacjach powstaną  mieszkania 2- i 3-pokojowe o średnim metrażu  50 mkw. 

Przewidywany termin rozpoczęcia prac budowlanych to drugi kwartał 2019 roku. Inwestycja w Zakliczynie jest najbardziej zaawansowaną spośród ponad 20 projektów w województwie małopolskim.


Inwestycja w ramach programu Mieszkanie Plus w Oławie zostanie zrealizowana na blisko 4-hektarowej działce przy ul. Paderewskiego. Zgodnie z przygotowaną koncepcją, powstaną trzy 4-kondygnacyjne budynki, który pomieszczą 144 mieszkania o różnorodnej strukturze  - od około 30 metrowych kawalerek, przez mieszkania dwupokojowe po ponad 60 metrowe M3. Projekt powstanie w oparciu o koncepcję przygotowaną przez lubelską pracownię Jacek Kowalczuk Architekt.

- Mieszkanie Plus w Oławie to nasza kolejna inwestycja w województwie dolnośląskim. Współpraca z tym regionem może się przełożyć na budowę blisko 9 tys. mieszkań. Na Dolnym Śląsku współpracujemy z samorządami dużych miast jak Wrocław, średnich tj. Wałbrzych, gdzie już niebawem do 192 mieszkań wprowadza się pierwsi najemcy, a także z mniejszymi gminami jak Oława, która także potrzebuje nowoczesnych i dostępnych cenowo mieszkań, by dać atrakcyjną alternatywę dla żyjących tu rodzin

– mówi Jarosław Kołodziejczyk, dyrektor w biurze realizacji inwestycji PFR Nieruchomości.

Teren, na którym będzie realizowana inwestycja jest dobrze rozwinięty pod względem dostępności i różnorodności punktów handlowo – usługowych. W promieniu 400 metrów od planowanej inwestycji są zlokalizowane liczne sklepy spożywcze, poczta, placówki usługowe, oświatowe oraz przystanki autobusowe. Przewidywany termin rozpoczęcia prac budowlanych to I kwartał 2020 roku.


W Witnicy (woj. lubuskie) powstanie 77 mieszkań w standardzie „pod klucz” na niespełna hektarowej działce przy ul. Poprzecznej. Powstanie tam 4-kondygnacyjny budynek, w którym znajdą się kawalerki, mieszkania dwupokojowe, a także mieszkania większe o metrażu ponad 60 mkw. Koncepcję, będącą podstawą projektu, przygotowała lubelska pracownia architektoniczna W2 Studio.

W niedalekiej okolicy znajdują się sklepy spożywcze, przychodnie, a także apteka oraz poczta. W promieniu kilometra znajdują się placówki edukacyjne - przedszkole, szkoła podstawowa, liceum i technikum, a także żłobek, który powstał dzięki dofinansowaniu z rządowego programu Maluch Plus. Prace budowlane mają ruszyć w I kwartale 2020 roku.


200 mieszkań "pod klucz" w ramach programu Mieszkanie Plus powstanie w Wieluniu, gdzie na ponaddwuhektarowej działace u zbiegu ulic Sadowej i Agrestowej stanąć mają cztery budynki. Osiedle przewiduje zarówno lokale jedno-, dwu-, trzy- jak i czteropokojowe. Średnia powierzchnia lokalu to 51 mkw .

W promieniu 700 metrów od planowanej inwestycji są zlokalizowane liczne sklepy spożywcze, przychodnie, a także apteka oraz poczta. Na osiedlu, oprócz bloków mieszkalnych, przewidziano budowę żłobka w ramach programu rządowego Maluch Plus. Prace budowlane mają rozpocząć się w pierwszym kwartale przyszłego roku

- Wieluń, to kolejne po Łowiczu, miasto w województwie łódzkim, które dziś przystępuje do faktycznej realizacji programu Mieszkanie Plus. W doskonałej lokalizacji, którą wskazała gmina Wieluń, powstanie osiedle, gdzie zamieszka 200 rodzin. Struktura mieszkań była szeroko konsultowana z władzami miasta, dlatego to osiedle zostało skrojone na miarę lokalnej społeczności. Już w przyszłym miesiącu rozpoczniemy projektowanie osiedla a na początku przyszłego roku zobaczymy się tu, na tej działce, i wbijemy pierwszą łopatę pod Mieszkanie Plus w Wieluniu

– podkreślił Jarosław Kołodziejczyk, dyrektor w biurze realizacji inwestycji PFR Nieruchomości.


Mieszkanie Plus to zbiór działań podejmowanych przez rząd, zmierzającym do zwiększenia inwestycji w dostępne cenowo mieszkania. PFR Nieruchomości, który komercyjne realizuje program Mieszkanie Plus, inwestuje w nowe projekty mieszkaniowe – zarówno w małych, jak i dużych miastach. 

W ramach programu Mieszkanie Plus oddano już do użytkowania 480 mieszkań w Białej Podlaskiej, Jarocinie oraz Kępnie. W pierwszym półroczu bieżącego roku najemcy wprowadzą się do 364 Mieszkań Plus w Gdyni, Wałbrzychu. Trwa także budowa ponad 650 mieszkań w Katowicach, Jarocinie i Kępicach, a blisko 7 tysięcy mieszkań znajduje się w procesie projektowania.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dorota Kania UJAWNIA: Uzasadnienie nakazu aresztowania S. Michnika liczy niemal 130 stron!

na zdjęciu Stefan Michnik / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Stefan Michnik obecnie mieszka w Szwecji, gdzie wyjechał w latach 60. ubiegłego stulecia. Obecny ENA jest kolejnym, który polskie władze skierowały do Szwecji – zawiera dokładny opis wszystkich czynów, których dopuścił się Stefan Michnik. Dlatego uzasadnienie ENA liczy blisko 130 stron. W programie „Koniec Systemu” Dorota Kania w rozmowie z historykiem prof. Tomaszem Panfilem szukała odpowiedzi na pytanie, czy ściganie Michnika po tylu latach ma jeszcze sens. „Ściganie Michnika ma głęboki sens! Przynajmniej symbolicznie pokażmy, że sprawiedliwość istnieje w stosunku do oprawców” - podkreśla prof. Panfil.

Ofiara sędziego Michnika

Andrzej Czaykowski, przedwojenny dowódca plutonu łączności w 1. Pułku Ułanów Krechowieckich, kurier, po napaści sowieckiej na Polskę 17 września 1939 roku walczył przeciwko Armii Czerwonej pod Grodnem i przebił się na Litwę. Internowany w obozie w Rakiszkach, skąd 27.11.1939 roku udało mu się zbiec i przedostać do Wilna, gdzie nawiązał kontakty konspiracyjne z ZWZ. W lutym 1940 roku wysłany jako łącznik do Warszawy. Został pochwycony przez Sowietów i wywieziony do gułagu. Po ataku Niemiec na ZSRR i amnestii dla więźniów polskich, od listopada 1941 roku był oficerem w szwadronie przybocznym gen. Władysława Andersa. Po dotarciu z gen. Andersem przez Bagdad, Suez, Durban, Rio de Janeiro i Nowy Jork do Wielkiej Brytanii został przeszkolony w zakresie dywersji i odbioru zrzutów. W nocy z 16 na 17 kwietnia 1944 roku przerzucony na spadochronie do kraju. Brał udział w Powstaniu Warszawskim – po jego upadku opuścił Warszawę. Aresztowany przez Niemców w Częstochowie w grudniu 1944 roku, został wywieziony do obozu koncentracyjnego KL Gross-Rosen, a następnie do Dory. Od wiosny 1945 roku oficer Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Za namową ministra spraw wewnętrznych Rządu RP na Uchodźstwie gen. Romana Odzieżyńskiego powrócił z jego rozkazami w dniu 29.07.1949 roku do kraju. Używał wówczas nazwiska Tomasz Sulikowski. 13.08.1951 roku w Krakowie został aresztowany przez UB i przewieziony do Warszawy. Skazany 30.04.1953 roku przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie pod przewodnictwem ppłk. Mieczysława Widaja pod zarzutem szpiegostwa na karę śmierci, utratę praw publicznych i utratę mienia. Przy jego egzekucji był obecny Stefan Michnik – członek składu sędziowskiego, który wydał wyrok śmierci.

Pytany wprost, czy nakaz aresztowania Stefana Michnika ma sens, historyk nie ma najmniejszych wątpliwości.
 
Oczywiście, że ma sens! Ma sens i to głęboki. Andrzeja Czajkowskiego nie odnaleźliśmy do dzisiaj. Nadal nie wiemy, gdzie on jest, a wie to Stefan Michnik. To ma sens chociażby po to, aby powiedział nam, abyśmy mogli pochować naszego bohatera. Zajmujemy się oprawcą, a nasz szacunek i uwaga należy się bohaterom, których wciąż nie możemy odnaleźć. Jeżeli nie jest nam dane uczczenie bohaterów, to przynajmniej symbolicznie pokażmy, że sprawiedliwość istnieje w stosunku do oprawców. Andrzej Czajkowski to człowiek, który całe swoje dorosłe życie spędził służąc Polsce i tak stracił życie. Stefan Michnik przy tym był. On patrzy na scenę, kiedy kat moktowski Dreja strzelał w tył głowy rotmistrza – kawalera Virtuti Militari – skazanego na śmierć tylko za to, że przyjechał do kraju, jako emisariusz. Jego misją było nawiązanie kontaktu między komunistami w kraju, a rządem najjaśniejszej RP na emigracji. Czajkowski był człowiekiem, który miał się porozumiewać. On nie miał zwalczać, on miał szukać ludzi, z którymi da się rozmawiać o Polsce i za to go zamordowano.
- kwituje prof. Panfil.

W 2018 roku Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie wydał Europejski Nakaz Aresztowania Stefana Michnika, który jako sędzia wojskowego sądu w okresie 1952–1953 dopuścił się 30 czynów polegających na bezprawnym pozbawieniu wolności oraz zastosowaniu kary śmierci, popełniając zbrodnię komunistyczną, która stanowi jednocześnie zbrodnię przeciwko ludzkości. Wyrok w tej sprawie został wydany 4 lutego 2019 roku przez prezesa Sądu Rejonowego w Göteborgu – na mocy jego decyzji Stefan Michnik nie został wydany Polsce. Szwedzka prokuratura nie przeprowadziła w tej sprawie żadnych czynności, m.in. dlatego, że jej zdaniem czyny uległy przedawnieniu. Z tego też powodu nie złożyła odwołania od wyroku sądu w Göteborgu.

Zbrodniarze w togach

Instytut Pamięci Narodowej prowadzi ponad sto śledztw dotyczących zbrodni sądowych. Najwięcej popełniono ich w latach 1945–1956 oraz w okresie stanu wojennego. Jedno z najbardziej obszernych postępowań w sprawie zbrodni sądowych jest prowadzone w Warszawie i dotyczy okresu 1945–1956. Śledczy zgromadzili w nim materiał dowodowy (zeznania ofiar, akta sądowe) świadczący o czynnym udziale sędziów w aparacie represji. Zgromadzony w IPN materiał dowody potwierdza ponurą prawdę o „demokratycznej” Polsce Ludowej: podporządkowane aparatowi bezpieczeństwa sądy były narzędziem wprowadzającym w Polsce sowiecką dominację.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska":

[polecam:https://niezalezna.pl/294032-w-najnowszym-numerze-gp-wszyscy-chca-glowy-schetyny-powyborcze-rozrachunki-po]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Gazeta Polska

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl