Polski hip-hop z własnym festiwalem! Pierwsza edycja na początku 2020 r.

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Pixabay/mat.pras.

  

Twórcy odbywającego się w Płocku (Mazowieckie) Polish Hip-Hop Festival planują organizowanie Polish Hip-Hop Music Awards, cyklicznego wydarzenia, podczas którego artyści rodzimej sceny tego gatunku muzycznego otrzymywaliby specjalne nagrody. Pierwsza edycja ma odbyć się na początku 2020 r.

Jak podkreślają pomysłodawcy Polish Hip-Hop Music Awards, „branża hip-hopowa jest jedną z głównych sił napędowych całego polskiego przemysłu muzycznego”. Zwracają przy tym uwagę, że „płyty polskich raperów należą do najpopularniejszych i każdego tygodnia okupują czołowe miejsca na listach sprzedaży”.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom słuchaczy rapu w Polsce, postanowiliśmy stworzyć nowe wydarzenie, ściśle powiązane z organizowanym od 2013 r. największym polskim festiwalem hip-hopowym, odbywającym się w Płocku. Ostatnia, szósta edycja, która odbyła się w 2018 r., zgromadziła ponad 14 500 uczestników w różnym wieku. To właśnie popularność i renoma festiwalu, zmusiły nas do stworzenia Polish Hip-Hop Music Awards

– ogłosili w czwartek organizatorzy płockiego festiwalu, anonsując projekt branżowej gali i nagród dla artystów.

Jak podkreślają, „Polish Hip-Hop Music Awards będzie nie tylko kolejnym krokiem, który ma na celu umocnienie pozycji hip-hopu w Polsce - będzie to także ukoronowanie 2019 r. i wyjątkowe docenienie artystów, którzy przyczyniają się do popularyzacji gatunku”.

Nagrody zostaną przyznane w 14 kategoriach i zostaną wręczone na początku 2020 r. podczas uroczystej gali. Prowadzącymi uroczystość będą prezenterzy telewizyjni związani z kulturą hip-hop, a laureatów wyłonią członkowie Rady Programowej Polish Hip-Hop Music Awards złożonej ze znanych i cenionych w polskim środowisku hip-hopowym dziennikarzy muzycznych, youtuberów i blogerów

– zapowiadają pomysłodawcy projektu.

Według twórców Polish Hip-Hop Music Awards, artyści powalczą o statuetkę w następujących kategoriach: płyta roku, singiel roku, street singiel roku, utwór roku, kooperacja roku, artysta roku, zespół roku, debiut roku, odkrycie roku, wydarzenie roku, nielegal roku, producent roku, a także video roku i featuring roku.

Jak powiedział Marcin Siwek z biura Polish Hip-Hop Festival, gotowy jest już projekt specjalnej statuetki, która będzie nagrodą w poszczególnych kategoriach Polish Hip-Hop Music Awards. Pytany o miejsce, gdzie planowana jest premierowa gala tego wydarzenia, przyznał, iż trwają jeszcze ustalenia w tej sprawie.

Mamy kilka otwartych rozmów i na tę chwilę nie możemy zdradzić miejsca, które wybierzemy. Rozmawiamy z potencjalnymi partnerami i temat jest jeszcze otwarty. Mamy kilka pomysłów i możliwości. Wybierzemy na pewno najlepszą opcję

 – oświadczył Siwek. Zaznaczył, iż Polish Hip-Hop Music Awards ma być stałym, cyklicznym wydarzeniem w kalendarzu największych, najbardziej prestiżowych imprez muzycznych w Polsce.

Założenie jest takie by była to impreza organizowana raz do roku, podsumowująca najważniejsze wydarzenia w branży

 – wyjaśnił Siwek. I dodał: „Chcemy, żeby Polish Hip-Hop Music Awards miało odpowiednią rangę i produkcję, z pełną, profesjonalną oprawą”.

Polish Hip-Hop Festival gości na nadwiślańskiej plaży w Płocku. Tegoroczna siódma edycja tej imprezy, podczas której wystąpią polscy i zagraniczni wykonawcy, odbędzie się od 1 do 3 sierpnia. Jak anonsowali już wcześniej organizatorzy, wśród gwiazd pojawi się m.in. Emmsje Gauti, legenda sceny rap na Islandii.

Podczas ostatniej edycji Polish Hip-Hop Festival, która odbywała się od 2 do 4 sierpnia 2018 r., impreza zgromadziła rekordową w swej historii liczbę wykonawców - 77 artystów, w tym także zagranicznych, jak np. AllttA, amerykańsko-francuski duet Mr. J. Medeiros i 20syl. Nowością była dodatkowa scena Red Bull Music Stage. Największą publiczność przyciągnęli: Quebonafide, Tede i Abel, AllttA, Pezet, Paluch, Smolasty, Guzior, PLK, Białas i Bedoes oraz O.S.T.R. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier podziękował policjantom z Krakowa. "Co powiedzieć - znakomita robota"

/ Twitter.com/@PremierRP

  

Premier Mateusz Morawiecki odwiedził dzisiaj policjantów komisariatu wodnego w Krakowie, którzy zapobiegli uderzeniu bezwładnie płynących tramwajów wodnych w most Dębnicki na Wiśle. Szef rządu pogratulował funkcjonariuszom udanej akcji.

- Co mogę powiedzieć, że to znakomita robota, bardzo dziękuję za taką dyspozycyjność (…). Patrząc na to drzewo, które unieruchomiliście, to można sobie wyobrazić, jakby ono całą siłą uderzyło w przęsła, które są tam budowane

 - mówił Morawiecki.

Odnosił się w ten sposób do usuwania przez policjantów niesionych przez Wisłę kłód drzew.

- Jesteśmy wam bardzo wdzięczni, gratuluję tego, co się udało zrobić. Gratuluję odwagi, bo staram się sobie wyobrazić, jaki to jest żywioł, na takich łódeczkach w porównaniu z płynącym drzewem, to ogromny profesjonalizm i odwaga, macie tutaj znakomite służby, na których można polegać

 - podkreślił premier.

Szef rządu w towarzystwie ministra spraw wewnętrznych Joachima Brudzińskiego spotkał się z funkcjonariuszami na pływającym podeście na przystani. Zwiedził też policyjną motorówkę, gdzie zaprezentowano mu zasady akcji ratowniczej.

Policjant biorący udział w czwartkowej akcji zatrzymania tramwajów wodnych ocenił, że zakończyła się ona sukcesem.

- Były tam dwie osoby, dwóch sterników - trzeba było ich ściągnąć na naszą motorówkę, potem barki musieliśmy documować od brzegu w bezpiecznym miejscu. Musieliśmy tak zrobić, żeby było bezpiecznie, nikomu nic się nie stało. Bardzo szybko płynie woda, musieliśmy dostosować się do warunków

 - powiedział PAP policjant.

[polecam:https://niezalezna.pl/272757-o-wlos-od-tragedii-w-krakowie-barki-bezwladnie-dryfowaly-mogly-uderzyc-w-most-na-wisle-film]

W czwartek po południu funkcjonariusze krakowskiego komisariatu wodnego zapobiegli uderzeniu bezwładnie płynących tramwajów wodnych w most Dębnicki na Wiśle. Patrolując Wisłę, zauważyli, że po rzece płynie bezwładnie jednostka złożona z czterech tramwajów wodnych złączonych burtami. Jednostki prawdopodobnie zerwały się z lin z przystani wodnej w okolicy dzielnicy Salwator, a następnie - z biegiem rzeki - szybko zmierzały w kierunku mostu Dębnickiego. Na pokładzie znajdowały się dwie osoby.

Patrolujący rzekę policjanci przystąpili do akcji ratunkowej. Jak podano, uderzenie tak ciężkiej konstrukcji w przęsło mostu mogło doprowadzić do jego uszkodzenia. Jeszcze przed mostem funkcjonariuszom udało się rozdzielić tramwaje na dwa zespoły i poprowadzić je z dwóch stron filaru. Następnie doholowali jednostki pływające do przystani na zakolu Wisły, gdzie zostały bezpiecznie zacumowane.

Również w czwartek policjanci z komisariatu wodnego zauważyli, że z przystani przy Salwatorze zerwały się trzy motorówki należące do klubu sportowego. Ponieważ pomost był całkowicie zalany, właściciele jednostek nie mogli się do nich dostać. Funkcjonariusze pomogli zatrzymać łódki, które odpływały już z prądem Wisły.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl