TSUE odrzucił skargę Komisji Europejskiej

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Karen Eliot/CC BY-SA 2.0

  

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odrzucił dzisiaj skargę Komisji Europejskiej na Czechy za nieprzyjęcie z powrotem od Polski 20 ton substancji, którą strona polska uznała za odpady chemiczne. Spór trwał od 2011 r. a KE skierowała sprawę do Trybunału w 2016 r.

Agencja CTK napisała w depeszy z Luksemburga, że zdaniem Trybunału Komisja nie udowodniła, że chodziło o niebezpieczne odpady.

„Komisja nie udowodniła, że mieszanina jest odpadem, i że w przypadku jej przejęcia można było, w niektórych przypadkach, domagać się przyjęcia zwrotu przesyłki”

– głosi komunikat Trybunału. „Sam fakt, że mieszanina została wyprodukowana z odpadu, nie oznacza, że jest odpadem” – skonstatował Trybunał.

Spór ciągnął się od 2011 r. gdy z jedna z czeskich firm wysłała do Katowic transport 20 ton mieszaniny substancji pochodzących z rafinacji ropy naftowej. Jak podała CTK, wytworzono ją miedzy innymi z wykorzystaniem osadu pochodzącego z otwartych zbiorników w Ostrawie. Zawierały kwaśną smołę, powstającą podczas rafinacji ropy oraz pył węglowy i tlenek wapnia.

Polska strona stwierdziła, że naruszone zostały unijne przepisy o transporcie odpadów i odesłała ładunek do Czech, które nie chciały go przyjąć. Według czeskiej telewizji publicznej CT24, Praga zwracała uwagę, że mieszanina wysłana do Polski była zarejestrowana w Europejskiej Agencji Chemikaliów, zgodnie z europejskim rozporządzeniem REACH o rejestracji i ewentualnym ograniczeniu w obrocie materiałami chemicznymi.

W 2014 r. Komisja Europejska stanęła po stronie Polski, a w 2016 roku skierowała skargę na Republikę Czeską do Trybunału.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wysoka frekwencja w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Znacznie wyższa niż pięć lat temu!

zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/mohamed hassan/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Frekwencja w niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego na godz. 12 wyniosła 14,39 proc. – podała Państwowa Komisja Wyborcza.

W wyborach do PE sprzed pięciu lat frekwencja na godzinę 12 wynosiła 7,31 proc.; dziesięć lat temu - 6,65 proc.

Z dużych miast najwyższa frekwencja była w Warszawie, potem Kraków i Łódź, a najniższa w Rzeszowie.
 

Z kolei z województw liderem jest Małopolska, drugie Podkarpackie, trzecie Mazowieckie.

Będziemy uzupełniać informację

Polacy wybierają 52 europosłów spośród 866 kandydatów. Do zakończenia głosowania, do godz. 21 trwa cisza wyborcza.

Do udziału w głosowaniu w Polsce uprawnionych jest 29 mln 994 tys. 623 wyborców; wybory odbywają się w 27 286 obwodach głosowania. Polacy przebywający podczas eurowyborów za granicą zagłosują w jednym z 203 obwodów głosowania utworzonych poza granicami Polski; będą wybierali kandydatów z okręgu warszawskiego (obejmującego Warszawę i okoliczne powiaty).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl