Zdaniem biskupów wprowadzenie postulatów karty może spowodować nie tylko ograniczenie praw dzieci i rodziców, ale także prawa wszystkich obywateli – w tym nauczycieli i pracowników administracji samorządowej – do wolności słowa, w tym wolności do wyrażania sprzeciwu sumienia, wolności nauczania, a w przyszłości być może także wolności nauczania religii. Dodali, że projekt ten może łatwo pozbawić rodziców wpływu na wychowanie ich dzieci i „stać się programem je deprawującym”. 

Oświadczenie Episkopatu Polski zbulwersowało Pawła Rabieja, który postanowił się do niego odnieść na Twitterze. Swój wywód wsparł cytatem z Katechizmu Kościoła Katolickiego.

Niedawno wiceprezydent Paweł Rabiej, komentując sprzeciw Zofii Klepackiej ws. karty LGBT+, powiedział, że sportsmenka powinna się zająć tym, co najlepiej potrafi. Tym razem podobnie komentowano "ewangelizacyjny" tweet Rabieja. 

Zwrócono uwagę, że skoro wiceprezydent Warszawy zabrał się już za cytowanie Katechizmu Kościoła Katolickiego, powinien doczytać przytaczany przez niego wątek do końca.

Z popisów Pawła Rabieja wynika jedno - lekcje religii, kwestionowane przez jego środowisko, są w polskich szkołach niezbędne.