Dużo emocji było w środowym spotkaniu na Camp Nou. Barcelona do przerwy prowadziła 2:0, a z kontuzją boisko opuścił bramkarz Olympique Lyon Anthony Lopes. W 18. minucie kontrowersyjny rzut karny pewnie wykorzystał Lionel Messi. W 31. minucie efektowną akcją popisał się Luis Suarez, który w asyście dwóch rywali przyjął piłkę, odwrócił się z nią i dokładnie podał do Philippe'a Coutinho. Temu pozostało skierowanie piłki do pustej bramki.

W 58. minucie goście zdobyli bramkę kontaktową. Jednak odpowiedź katalońskiego zespołu była zabójcza. 20 minut później drugiego gola w tym spotkaniu strzelił Messi, popisując się indywidualną akcją. Tym samym Argentyńczyk zdobył 108. bramkę w Lidze Mistrzów. W tej edycji natomiast ma osiem goli i zrównał się w klasyfikacji z Lewandowskim. W końcówce bramkarza gości pokonali jeszcze Gerard Pique (81) i Ousmane Dembele (86).

Lionel Messi zaliczając w tym spotkaniu dwa trafienia i dwie asysty dał mocną odpowiedź na wtorkowy występ Cristiano Ronaldo. Portugalczyk zapewnił awans Juventusowi Turyn, uzyskując hat-trick w meczu z Atletico Madryt.

Spotkanie w Barcelonie wraz ze swoim zespołem sędziowskim prowadził Szymon Marciniak.

Barcelona - Olympique Lyon 5:1 (2:0).

Bramki: dla Barcelony - Lionel Messi dwie (18-karny, 78), Philippe Coutinho (31), Gerard Pique (81), Ousmane Dembele (86); dla Lyonu - Lucas Tousart (58).

Pierwszy mecz - 0:0; awans - Barcelona.