W warmińskiej gminie Dywity pierwszy bocian zajął gniazdo na słupie energetycznym w pobliżu ośrodka jeździeckiego w Dągach. "Jest sam i wygląda na lekko zdezorientowanego, bo chyba przyleciał jednak trochę za szybko. W poprzednich latach bociany pojawiały się u nas zwykle po 20 marca 

- powiedziała Iza Kurzak, która sfotografowała pierwszego boćka.

We wsi Monety w gminie Kowale Oleckie na Mazurach pierwszą parę bocianów zaobserwowano już w poniedziałek. Jak powiedziała sołtys Cecylia Truchan, ptaki zajęły gniazdo na słupie przy drodze prowadzącej do wsi Gorczyce.

Do tego gniazda bociany przylatują zawsze ze dwa tygodnie wcześniej niż do innych gniazd w okolicy. Wcześniej też odchowują młode 

- mówiła.

Zdaniem przyrodników przylot pierwszych bocianów - wbrew obiegowym opiniom - nie musi oznaczać początku wiosny. W najbliższych tygodniach może jeszcze nastąpić krótkotrwałe pogorszenie pogody i ostatnie w sezonie opady śniegu.

Bocian jest migrantem dalekiego zasięgu. Rusza z Afryki o określonej porze. Ma swój zegar wewnętrzny i nie kieruje się aktualnie panującą pogodą. Jak już przyleci to zostaje na dobre, w razie niekorzystnych warunków nie wycofa się kilkaset kilometrów jak gęsi czy żurawie 

- powiedział kierownik Muzeum Przyrody w Olsztynie Marian Szymkiewicz.

Jak przypomniał, chociaż na Warmii i Mazurach pojawiły się już pierwsze bociany, to masowy powrót tych ptaków z zimowisk powinien rozpocząć się dopiero ok. 20 marca i potrwa do połowy kwietnia. "Ostatni maruderzy mogą przylecieć nawet na początku maja" - dodał.

Dotychczas żaden bocian nie powrócił jeszcze do warmińskiego Żywkowa, które nazywane jest "bocianią wioską", ponieważ jest tam dziewięć gospodarstw i ponad 40 bocianich gniazd. Pierwszego bociana widziano natomiast podobno w okolicach pobliskiego Górowa Iławeckiego. Obie te miejscowości leżą na terenie tzw. Ostoi Warmińskiej. Tamtejsza populacja bociana białego liczy 900 par i ma największe zagęszczenie w Polsce.

Szacuje się, że w naszym kraju może gniazdować ok. 40-45 tys. bocianich par, najwięcej w północno-wschodniej Polsce.