Szok! Aktor(ka) twierdzi, że nie ma płci i każe mówić o sobie "oni"

Ser Anzoategui / fot. YouTube/mat.pras.

  

Choć Stany Zjednoczone uchodzą za jeden z najbardziej postępowych krajów, to właśnie tam kontrowersje wywołuje ostatnio aktor Ser Anzoategui, który deklaruje się jako osoba...bezpłciowa. W związku z tym Anzoategui każe mówić o sobie per "oni".

Ser Anzoategui urodził (urodzili?) się jako kobieta Karen Michelle Anzoategui w 1979 roku w Kalifornii. Już jako dziewczynka miała poczucie, że różni się od reszty rówieśników. Na początku sądziła, że jest lesbijką, poźniej mówiła o sobie jako o transseksualiście. W dorosłości, po ukończeniu szkoły i rozpoczęciu kariery aktorskiej, do Anzoategui miało dotrzeć, że jest.... bezpłciowa. Dlatego aktor(ka) zmienił(a) imię na Ser i poprosił(a), by odtąd zwracano się do niej/niego per... "wy". Przypadek Anzoategui  jest żywo komentowany w USA za sprawą głośnego serialu "Vida", który opowiada o mniejszościach seksualnych. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Bezstresowy dzwonek" i "elektroniczne uszy" w szkole w Kaliszu

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/SimonAlpha

  

"Wycisz trochę" to akcja, która ruszyła w Szkole Podstawowej nr 18 im. Janusza Kusocińskiego w Kaliszu. W jej ramach w budynku zamontowano bezstresowe dzwonki i tzw. elektroniczne uszy.

W szkole podstawowej nr 18 im. zmieniono dźwięk tradycyjnego dzwonka na bezstresowy. Przez głośniki sygnalizujące o przerwie lekcyjnej emitowana jest przyjemna dla ucha melodyjka.

Celem akcji – jak powiedziała w poniedziałek w rozmowie z PAP dyrektor szkoły Aleksandra Stawicka – jest wyrobienie wśród dzieci nawyku wyciszenia się i spokojnej komunikacji.

- Uczniowie i nauczyciele przebywają i pracują w hałasie, dlatego postanowiliśmy to zmienić. Hałas jest szkodliwy, źle wpływa na naukę i koncentrację dzieci. Nam nauczycielom też bardzo przeszkadza

– powiedziała dyrektorka.

Nowy dzwonek działa od tygodnia i – jak podkreśliła Aleksandra Stawicka – już są zauważalne zmiany w zachowaniu uczniów.

- Dzwonek sygnalizujący przerwę nie jest już tak pobudzający, co powodowało, że na jego dźwięk dzieci nagle z hukiem otwierały drzwi, wybiegały z klas i krzyczały. Teraz jest spokojniej

 – poinformowała Stawicka.

W szkole zamontowano również urządzenia, tzw. elektroniczne uszy, które sygnalizują natężenie nadmiernego hałasu i pomagają dyscyplinować uczniów.

Gdy poziom hałasu przekroczy dopuszczalny próg, uruchamia się czerwona sygnalizacja – wyjaśniła dyrektorka.

Dopełnieniem akcji "Wycisz trochę" będzie cykl lekcji wychowawczych i przedmiotowych z biologii, muzyki i fizyki, informujących uczniów o szkodliwości hałasu.

Koszt inwestycji wyniósł 5 tys. zł. Jest to pierwsza i jedyna szkoła w Kaliszu, która wprowadziła takie rozwiązania.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts