Szef kancelarii premiera w porannych "Sygnałach Dnia" radiowej Jedynki przyznał, że Prawo i Sprawiedliwość zamierza zwrócić szczególną uwagę na ochronę polskich rodzin.

"PiS, o czym powiedział wyraźnie prezes Jarosław Kaczyński, chce bronić rodziny, polskich dzieci. To jeden z elementów programowych naszej formacji, który jest znany od lat. Rodzina odgrywa niezwykle istotną rolę i jest podstawową komórką społeczną. Z racji na obowiązujące prawo, czyli Konstytucję, która definiuje ją jako związek kobiety i mężczyzny, PiS będzie bronić polskich dzieci i polskich rodzin przed różnymi pomysłami rewolucji ideologicznych, które proponują politycy PO"

- mówił Michał Dworczyk.

Dodał również, że Unia Europejska była w przeszłości wspólnotą zrzeszającą narody pod innymi hasłami niż obecnie. Przypomniał chociażby postać Roberta Schumana, blisko związanego z Kościołem Katolickim.

"Powinniśmy przypominać właśnie te elementy, które przez lata zostały zapomniane, a dziś ponosimy tego negatywne konsekwencje"

- dodał.

Politycy PiS ruszą w Polskę na konwencje regionalne. Jak one będą wyglądać? Na razie minister Dworczyk nie uchyla rąbka tajemnicy, ale zapowiada, że poruszane będą istotne sprawy.

"Programy konwencji będą opracowywane przez sztab, który już pracuje. Na każdej konwencji będziemy omawiać sprawy programowe, ale także sprawy istotne z punktu widzenia regionów. Zostało nam 2,5 miesiąca do wyborów i chcemy przekonywać Polaków do naszego programu. Chcemy pokazać, że poziom życia Polaków powinien być wyrównywany z tym, na którym żyją obywatele Europy zachodniej"

- zakończył.