Sasin ocenia pomysł wprowadzenia euro: Nie fundujmy sobie tego, co nasi sąsiedzi

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/martaposemuckel

  

Dzisiaj wejście do strefy euro dla Polski nie jest korzystne – ocenił w TVP Info szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. - Po co mamy dzisiaj Polaków narażać na gwałtowny wzrost cen? - dopytywał.

"Polska się dzisiaj rozwija dwa razy szybciej niż średnia wzrostu gospodarczego w strefie euro, więc po co mamy dzisiaj – jak wszystko na to wskazuje – rezygnować z wyższego wzrostu gospodarczego po to, żeby zrealizować ideologiczny projekt wejścia do strefy euro"

– dopytywał Sasin w niedzielnym programie w "TVP Info". "Po co mamy dzisiaj Polaków narażać na gwałtowny wzrost cen, co jest faktem w krajach, które do strefy euro weszły" – kontynuował Sasin.

Przekonywał, że – jeśli chodzi o podwyżki, które, w jego opinii, automatycznie nastąpią po wejściu do strefy euro, to wzrosną nie pensje czy emerytury, tylko ceny. "To są doświadczenia naszych sąsiadów, którzy walutę euro przyjmowali" – podkreślił. "Po co mamy to Polakom dzisiaj fundować" – dopytywał.

W jego opinii Koalicja Europejska chce to wszystko Polakom zafundować, bo "chce być lubiana w Europie". "Bo Koalicja Europejska to zlepek partii, który nie ma, jak widać, żadnego jednego wspólnego postulatu programowego. We wszystkim się różnią, ale w jednym się na pewno zgadzają: chcą być w tym europejskim mainstreamie" – ocenił.

"Niezależnie od tego, czy się to Polsce i Polakom opłaca, to trzeba robić tak, jak oczekują (tego) elity brukselskie" – dodał.

Na początku marca premier Mateusz Morawiecki odniósł się w radiowej Jedynce do postulatu wprowadzenia euro w Polsce w czasie najbliższej kadencji parlamentarnej.

"Naszym podstawowym postulatem nie jest to, żeby Polska przyjęła euro, wręcz przeciwnie, uważamy, że nasza złotówka lepiej dba o dobrobyt Polaków. Naszym postulatem jest to, żeby Polacy zaczęli zarabiać tak jak w Europie Zachodniej i do tego dążymy"

– oświadczył Morawiecki.

Szef rządu podkreślił, że "Polska nie jest wraz ze strefą euro obecną optymalnym obszarem walutowym". Przywołał przy tym przeprowadzone na Litwie badania dotyczące cen 40 najpotrzebniejszych do życia artykułów takich, jak wyżywienie, ubrania czy sprzęt AGD.

"Okazało się, że wśród 40 artykułów w Polsce jest 12 artykułów, które są najtańsze w całej Unii Europejskiej, a litewskie artykuły są nieco nawet powyżej średniej unijnej"

– zauważył premier.

Morawiecki dodał, że kiedy ludzie to policzą, "dojdą do wniosku, że nie chcą, żeby w Polsce było drożej".

Czy Polska przyjmie walutę euro? Minister Kwieciński zdradza nam, kiedy będzie to możliwe


Czy Polska przyjmie walutę euro? Minister Kwieciński zdradza nam, kiedy będzie to możliwe

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trzy miesiące aresztu dla nożownika

zdjęcie ilustracyjne / 3839153 CC0

  

Sąd Rejonowy w Busku-Zdroju (Świętokrzyskie) na wniosek miejscowej prokuratury aresztował dziśna trzy miesiące 33-latka podejrzanego m.in. o usiłowanie zabójstwa policjanta, a na dwa miesiące - 37-latka podejrzanego o kierowanie gróźb. Młodszy mężczyzna zaatakował nożem funkcjonariusza przed jednym ze sklepów.

O decyzji buskiego sądu poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach, sędzia Tomasz Durlej.

- Wobec mężczyzny podejrzanego o usiłowanie zabójstwa i czynną napaść na funkcjonariusza policji zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące, ustalając iż zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, że dopuścił się zarzucanego mu czynu, a czyn – w szczególności ten dotyczący usiłowania zabójstwa – jest zagrożony surową karą, i to jest samodzielna przesłanka do zastosowania tego środka

– opisywał sędzia Durlej.

W niedzielę 33-letni Łukasz Sz. z Buska-Zdroju usłyszał w tutejszej prokuraturze dwa zarzuty. Jak informował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz, pierwszy zarzut dotyczy usiłowania zabójstwa funkcjonariusza policji, dokonania czynnej napaści na niego oraz wywierania wpływu na czynności służbowe i spowodowania u niego obrażeń ciała. Drugi zarzut jest związany ze znieważeniem innego funkcjonariusza podczas i w związku z pełnieniem przez niego czynności służbowych. Podejrzany nie przyznał się i skorzystał z prawa do odmowy składania zeznań.

Drugiego z zatrzymanych sąd aresztował na dwa miesiące. 37-letni Łukasz W. z Kielc, usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych wobec klientki sklepu, przed którym interweniowali policjanci. Mężczyzna także nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Łukaszowi Sz. grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności, a Łukaszowi W. - kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Dwaj policjanci z Buska-Zdroju (Świętokrzyskie) zostali zaatakowani podczas sobotniej interwencji przed jednym z miejscowych marketów. W trakcie szamotaniny jeden z policjantów dwukrotnie został dźgnięty nożem w plecy, a drugi doznał rozcięcia dłoni. W związku ze sprawą zatrzymano dwóch mężczyzn. Jeden z zatrzymanych to buski radny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl