Pod koniec lutego prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki na konwencji partii zapowiedzieli nowe propozycje programowe - tzw. "nową piątkę PiS". Wśród nich znalazły się: wprowadzenie 500 plus od pierwszego dziecka, brak podatku PIT dla pracowników do 26. roku życia, obniżenie PIT do 17 proc. i podwyższenie kosztów uzyskania przychodu , "trzynastka" dla emerytów oraz przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych przede wszystkim w małych miastach i na wsiach.

"Nowa piątka PiS" była jednym z tematów programu "7x24" Katarzyny Gójskiej.

Jak zapewnił Ryszard Czarnecki (Prawo i Sprawiedliwość), "nie ma żadnych wątpliwości, że to, co zostało obiecane, jeszcze w tej kadencji będzie zrealizowane".

Według ekspertów odległych od PiS ponad dwie piąte z tych środków, które z budżetu trafią do Polaków, do budżetu wrócą w postaci podatku od towaru i usług. To jest nakręcanie koniunktury naszego kraju. Będziemy tym samym rozpędzać gospodarkę, nakręcać popyt (...) To jest program nie tylko prospołeczny ale i prorozwojowy

- mówił.

Natomiast Marcin Święcicki (Platforma Obywatelska) podkreślał, że owszem "część pieniędzy wraca", ale to "po tym, jak wybuchły afery, PiS uznał, że coś trzeba rzucić przed wyborami". 

Sięgnął do naszych pomysłów - 13 emerytura, 500 zł. na pierwsze dziecko

- stwierdził, zaznaczając zarazem, że politycy PiS patrzą tylko na to, co tu i teraz.

Najprawdopodobniej poprzemy te propozycje, bo to nasze pomysły

- dodał.

Zdaniem Tomasza Rzymkowskiego (Kukiz'15); można by jednak zastosować tańszą metodę.

Jestem zwolennikiem tańszej metody. Zwiększenia kwoty wolnej od podatku. Każdy towar i usługa kupowane na polskim rynku są objęte podatkiem, ale nie 40 proc. żeby te dwie piąte, o których mówił poseł Czarnecki, wróciły do budżetu

- punktował.

Paweł Rabiej (Nowoczesna) utyskiwał zaś, iż "PiS podkrada elementy programowe".

Wybory to maraton. PiS zaczął go bardzo wcześnie. To jest pytanie kiedy, co się ogłasza. Nowa piątka została ogłoszona przed wyborami do europarlamentu (...) Część z tych obietnic w cudowny sposób się rozwiewa. Brakuje rzeczy poważnych - kwestii nauczycieli i osób niepełnosprawnych

- mówił, stwierdzając jednocześnie, że "o 500 plus na pierwsze dziecko trzeba dyskutować, ale nie z nożem na gardle, bo zbliżają się wybory".

Zdaniem dr Macieja Gduli (Wiosna), niektóre pomysły PiS są dobre.

Pomysł rozwoju sieci PKS-ów to dobry pomysł, na pewno to małym miejscowościom pomoże. 500 plus na każde dziecko - to system wsparcia, który pochwalamy. Trzeba szukać dla emerytów systemowego rozwiązania, a nie wprowadzania kiełbasy wyborczej. To są odważne pomysły, i tu się z prezesem Kaczyńskim zgadzam

- powiedział,

Zbigniew Gryglas (Porozumienie) przypomniał natomiast, że "PO miała bardzo wiele czasu, a jednak takie rozwiązania się u niej nie pojawiły".

Poseł Święcicki powiedział, że to propozycje PO, po czym je skrytykował, mówiąc, ze to propozycje wyborcze. My myślimy długofalowo, chcemy wspierać rodziny i najsłabszych (...) Ta forma pomocy ma być adresowana do dzieci. Nie mielibyście żadnych wątpliwości, gdybyście uczestniczyli w konferencji premiera ws. luki VAT. Dochody państwa są należyte

- dodał.