„Trzeba pamiętać o tej stawce, którą jest przyszłość Polski i Polaków. Warto – użyję takiego potocznego powiedzenia „gryźć trawę”. Nasza partia często „gryzła trawę” i wygrywała nawet, kiedy to się wydawało niemożliwe. [...] Trzeba „gryźć trawę” i dzięki temu zwyciężyć”

- mówił na konwencji PiS Jarosław Kaczyński.

W myśl powiedzenia „uderz w stół...”, na reakcję polityków opozycji nie trzeba było długo czekać. Sygnał do ataku dał szef klubu PO-KO Sławomir Neumann.

„Dobra. Posłuchałem i Prezesa J. Kaczyńskiego i M. Morawieckiego. Ludzie sami siebie nie słuchacie! Mówicie „gryźć trawę” a nie „palić trawę” a już na pewno po tym nie wolno przemawiać. ”

- przekonuje Neumann.

 A argumenty? Jakie argumenty! Na twitterowych profilach polityków PO przypuszczono zmasowany atak na Jarosława Kaczyńskiego.

Później już poszedł „przekaz dnia”, a kolejni politycy PO zaczęli naśmiewać się z faktu, że... Jarosław Kaczyński nie ma żony.

Nie mogę słuchać bezdzietnego faceta który potępia edukację seksualną , mówi o „seksualizacji dzieci”. Swoje kompleksy, samotność uważa za normę. Walczyć panie Kaczyński trzeba z tą seksualizacją dzieci, która odbywa się na plebaniach albo u „wujka”, a nie tą na lekcjach w szkole

- przekonuje Sławomir Nitras

W podobnym tonie atakuje Jarosława Kaczyńskiego Janusz Lewandowski:

Konwencja europejska PiS znowu nie na temat. Prezes piewcą tradycyjnej rodziny (1+kot?). Zarazem min. Suski kradnie tablicę ilustrującą biznesową rodzinę prezesa Kaczyńskiego.

 Swoje „trzy grosze” postanowił dorzucić też Michał Szczerba: