ORP Xawery Czernicki będzie wyremontowany

ORP Xawery Czernicki / Dreamer [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Okręt dowodzenia siłami obrony przeciwminowej ORP Xawery Czernicki zostanie wyremontowany. Umowa w tej sprawie została podpisana między konsorcjum zawiązanym przez PGZ i Komendą Portu Wojennego w Świnoujściu – poinformowała dziś PGZ.

Kontrakt między konsorcjum Polskiej Grupy Zbrojeniowej, PGZ Stoczni Wojennej oraz Stoczni Remontowej Nauta oraz Komendą Portu Wojennego dotyczy naprawy głównej i dokowej, a jego wartość wynosi ponad 85 mln zł.

Ze strony konsorcjum umowę podpisali wiceprezes PGZ Sebastian Chwałek, członek zarządu Grupy Michał Kuczmierowski, prezes PGZ SW sp. z o.o. Konrad Konefał oraz prezes SR Nauta Adam Potrykus, a ze strony Komendy Portu Wojennego w Świnoujściu komendant kmdr Marek Bartkowski.

"Jednym z głównych zadań stoczni wchodzących w skład PGZ jest zagwarantowanie jak najszerszej autonomii w zakresie diagnostyki, remontowania i utrzymywania gotowości operacyjnej okrętów wojennych"

– powiedział cytowany w komunikacie PGZ Chwałek.

ORP Kontradmirał Xawery Czernicki jest przeznaczony do roli okrętu dowodzenia siłami obrony przeciwminowej w narodowych oraz sojuszniczych zespołach okrętów.

Remont wiąże się z tym, od 2021 r. jednostka wejdzie w skład NRF – sił odpowiedzi NATO.

Zadania Czernickiego to dowodzenie zespołami okrętowymi w operacjach przeciwminowych, zapewnienie bezpieczeństwa morskich szlaków komunikacyjnych, działania ratownicze, akcje gaśnicze, monitorowanie ruchu jednostek pływających, wsparcie logistyczne innych jednostek (w tym dostarczanie paliwa, wody czy żywności), funkcje okrętu-bazy dla sił własnych i sojuszniczych.

Zlecenie nam prac nad ORP Kontradmirał Xawery Czernicki to kolejne potwierdzenie naszych zdolności do serwisowania jednostek Marynarki Wojennej RP

– powiedział wiceprezes PGZ S.A., Sebastian Chwałek.

Okręt, budowany początkowo w ramach polsko-radzieckiego projektu jako pływająca stacja demagnetyzacyjna, wszedł do służby w 2001 r. jako jednostka wsparcia logistycznego. W latach 2008–09 został przebudowany i przystosowany do roli okrętu dowodzenia siłami obrony przeciwminowej.

PGZ skupia 63 spółki oraz posiada udziały w 40 innych w branżach obronnej, stoczniowej nowych technologii, a jej roczne przychody sięgają 5 mld zł.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tragedia drogowa na Słowacji

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Co najmniej 12 osób, w tym 4 dzieci, zginęło dziś w zderzeniu autobusu z ciężarówką na znanej z wypadków szosie koło miejscowości Nitrianske Hrncziarovce w powiecie Nitra na południowym zachodzie Słowacji - poinformowała słowacka minister zdrowia Andrea Kalavska.

Kierujący akcją ratunkową obawiali się, że pod wrakiem autobusu, który ostatecznie udało się podnieść przed wieczorem, mogą znajdować się ciała kolejnych ofiar. Obawy jednak nie potwierdziły się. Do okolicznych szpitali trafiło 20 rannych. Stan trzech określany jest jako zagrażający życiu, dotyczy to także 15-letniego chłopca.

Podmiejskim autobusem firmy Arriva, obsługującym lokalną linię do miejscowości Jelenec, jechało około 30 osób, wśród nich uczniowie szkół średnich, którzy wracali z lekcji do domów. W autobus uderzyła ciężarówka wioząca kamienie.

Zdaniem minister spraw wewnętrznych Denisy Sakovej, która przyjechała na miejsce tragedii, ciężarówka najprawdopodobniej była nadmiernie obciążona. Jej zdaniem kierowca stracił panowanie nad pojazdem i z niewielkiego wzniesienia zjechał na przeciwległy pas ruchu. Niewykluczone, że wpływ na przebieg wydarzeń na drodze mogły mieć mocno padający deszcz.

Eksperci wstępnie ocenili, że kierowca autobusu starał się uniknąć zderzenia. Nie udało się to i ciężarówka uderzyła w bok autobusu, który wpadł do rowu. Słowackie portale informacyjne podały, że obaj kierowcy przeżyli katastrofę i są ranni.

Na wiadomość o tragedii premier Peter Pellegrini poinformował na Facebooku, że przerwał wizytę na Cyprze i wraca do kraju. "Wyrażam niezmierne ubolewanie z powodu wszystkich ofiar i szczerze współczuję wszystkim ich bliskim" - napisał.

Na czwartek zapowiedział nadzwyczajne posiedzenie gabinetu, który może zdecydować o wprowadzeniu w piątek żałoby narodowej. Media przypominają, że żałobę narodową wprowadzano na Słowacji po podobnej tragedii w 2009 r., gdy 12 osób nie przeżyło zderzenia pociągu z autobusem w centralnej Słowacji. Najtragiczniejszą katastrofą drogową w historii samodzielnej Słowacji jest wypadek czeskiego autobusu, do którego doszło w 1995 r. Na miejscu zginęło 16 osób, a 29 zostało rannych. Po kilku dniach jeden z rannych zmarł w szpitalu.

"W tych chwilach jesteśmy myślami z rodzicami, którzy stracili swoje dzieci, swoich drogich i bliskich. Myślimy też o rannych i o tym, by zapewniono im najlepszą możliwą pomoc i opiekę" – napisała na Facebooku prezydent Słowacji Zuzana Czaputova. "Mamy wszyscy nadzieję, że liczba ofiar już nie będzie wzrastała. Po tej okropnej tragedii proszę wszystkich, byśmy jeździli ostrożnie i przewidująco" - zaapelowała Czaputova.

Droga, na której doszło do tragedii, nazywana była w przeszłości "drogą śmierci" z uwagi na częste wypadki. Sytuacja poprawiła się po oddaniu do użytku przebiegającej równolegle drogi szybkiego ruchu, z której mogą jednak korzystać wyłącznie pojazdy z winietami autostradowymi.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl