Sekretarz generalny NATO chwali nasz kraj: „Polska daje przykład innym”

Jens Stoltenberg, Andrzej Duda / Grzegorz Jakubowski/KPRP

  

Przez ostatnie 20 lat Polska pokazywała cały czas swoje silne zobowiązanie na rzecz naszej więzi transatlantyckiej oraz Paktu Północnoatlantyckiego - mówił sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą. Stoltenberg chwalił również Polskę za wydatki na obronność. Była także mowa o Rosji i wezwanie jej do przestrzegania traktatu INF.

Mówiąc o wkładzie Polski w działania NATO Stoltenberg wymieniał m.in. udział polskich żołnierzy w misjach Sojuszu, w tym służbę w Afganistanie, walkę z terroryzmem, prowadzenie misji szkoleniowej w Iraku czy obecność polskich żołnierzy w Kosowie.

Jesteśmy niezmiernie wdzięczni za cały ten wkład, który Polska wnosi codziennie do NATO 

- powiedział sekretarz generalny NATO.

Chciałbym podziękować Polsce w szczególności za wydatki na obronność. Polska daje przykład innym krajom alokując 2 proc. PKB na ten cel. Jest to ważne nie tylko dlatego, że widzimy, że PKB Polski rośnie, a zatem Polska przeznacza coraz więcej środków na obronność każdego roku. Wiemy również, że w niepewnym świecie musimy inwestować więcej i te polskie inwestycje pomagają poprawić sprawiedliwy rozkład obciążeń w ramach NATO

- zaznaczył Stoltenberg.

Prezydent Duda wraz z sekretarzem generalnym NATO przedyskutował również niektóre wyzwania dla bezpieczeństwa z którymi Sojusz się boryka. 

W tym również fakt, ze Rosja narusza traktat INF, który stanowi fundament europejskiego bezpieczeństwa od dekad. W tej chwili widzimy, że Rosja rozmieszcza nowe rakiety SSE8, które są rakietami mobilnymi , trudnymi do wykrycia, zdolnymi do przenoszenia ładunków nuklearnych 

- mówił Stoltenberg.

Wzywamy Rosję do przestrzegania traktatu INF, do respektowania fundamentalnego traktatu, który jest podstawą dla nas wszystkich. Poza tym musimy być również przygotowani i zacząć planować świat bez traktatu INF z większą ilością rosyjskich rakiet. Wynik tego procesu w NATO jest niepewny ale mogę z pewnością powiedzieć, że nasza odpowiedź będzie skoordynowana w całym Sojuszu i nie mamy intencji rozmieszczenia nowych rakiet nuklearnych bazowania lądowego w Europie

- zaznaczył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemcy o Merkel w Auschwitz

/ Krystian Maj/KPRM

  

Niemiecka prasa relacjonująca wizytę kanclerz Angeli Merkel w byłym niemieckim obozie zagłady Auschwitz podkreśla wyjątkowe znaczenie tego wydarzenia. Zwraca też uwagę na odradzający się - również w RFN - antysemityzm i konieczność walki z nim.

Dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" zauważa, że Angela Merkel odwiedziła Auschwitz po raz pierwszy po wielu latach swego urzędowania.

"Nie można jej jednak zarzucić, że zbrodnia, którą to miejsce symbolizuje, nie miała wpływu na jej politykę. Ponad dziesięć lat temu Merkel oświadczyła, że bezpieczeństwo Izraela jest elementem niemieckiej racji stanu. Republika Federalna powstała jako przeciwieństwo dyktatury Hitlera. Wiele cech współczesnych Niemiec czy to w polityce, czy na poziomie społecznym, jest konsekwencją i reakcją na zbrodniczy reżim nazistowski"

- pisze gazeta i chwali Merkel za jednoznaczny apel o walkę z antysemityzmem.

"Antysemityzm ponownie podnosi głowę. Nie tylko w Niemczech. Należy się temu z całych sił przeciwstawić. Lekcja wyniesiona z Auschwitz brzmi: niszczcie zło w zarodku. Tak, jak nie można zapomnieć o obozach zagłady, tak nie wolno tracić z oczu procesów radykalizacji, gdzie na końcu były komory gazowe"

- apeluje "FAZ".

Berliński dziennik "Tagesspiegel" pyta retorycznie, czy członek niemieckiego rządu powinien przemawiać w takim miejscu i relacjonuje wystąpienie Angeli Merkel, która podkreślała, że "cisza nie może być naszą jedyną odpowiedzią", a Auschwitz zobowiązuje do podtrzymywania pamięci.

Pamięć o zbrodniach, nazywanie sprawców po imieniu i godne upamiętnianie ofiar to - według szefowej niemieckiego rządu - obowiązek, który się nie kończy. "Świadomość tej odpowiedzialności jest integralną częścią naszej tożsamości narodowej" - podkreślała kanclerz.

"Tagesspiegel" zwraca uwagę, że kultura pamięci, o której mówiła Merkel, nie jest w Niemczech oczywistością. Przemówienie szefowej niemieckiego rządu jest skierowane do tych osób w Republice Federalnej, które uważają, że nazizm był mało znaczącym epizodem w niemieckiej historii - argumentuje dziennik i przypomina, że oficjalną okazją dla wizyty Angeli Merkel w niemieckim obozie zagłady było 10-lecie istnienia Fundacji Auschwitz-Birkenau, która dba o utrzymanie tego miejsca pamięci.

Monachijska gazeta "Sueddeutsche Zeitung" pisze z kolei, że wizyta Merkel w Auschwitz jest szczególna. "Każda wizyta czołowego przedstawiciela Niemiec (w tym miejscu) jest ważna. Ale to także wyjątkowa wizyta, ponieważ Merkel jest tu po raz pierwszy" - pisze dziennik.

"Po raz pierwszy odkąd 14 lat temu objęła urząd kanclerski, po raz pierwszy w swojej 30-letniej karierze politycznej i po raz pierwszy w życiu" - wylicza "SZ".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl