Świat potrzebuje postu

  

W latach 80. na Zachodzie modna była książka amerykańskiego kulturoznawcy Neila Postmana pt. „Zabawić się na śmierć”. Autor opisywał, jak telewizja przeorała życie codzienne i kulturę nowoczesnych społeczeństw. Minęły lata i jest jeszcze gorzej.

Mamy internet. To smok gorszy niż telewizja. Atrakcyjniejszy i głębiej wdzierający się w życie społeczeństw. Na dobrą sprawę dziś wszystko jest konsumpcją i rozrywką, wszak rozrywką stała się nawet polityka i wojna. Nie przez przypadek zadomowiło się pojęcie „infotainmentu”. No, ale zostawmy technologie, to tylko narzędzia. Skoro ludzie zapomnieli o Bogu lub choćby o elementarnych wartościach i cnotach, zapomnieli też o sensie postu i potrzebie zachowania umiaru i równowagi między postem a karnawałem. Dlatego ten świat jest, jaki jest.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl