Symboliczną statuetkę w kształcie klucza wiolinowego wręczył muzykowi wiceprezydent Bielska-Białej Adam Ruśniak.

Wizyta w Polsce to dla mnie zawsze coś specjalnego. Mam to szczęście, że mogę tu przyjeżdżać od dłuższego czasu. Moja pierwsza podróż miała miejsce w 1983 lub 1985 r. Wtedy to był inny kraj. Mam specyficzny stosunek do polskiej publiczności, ale i muzyków. To jest coś unikalnego i wyjątkowego. Nie mogę porównać tego do niczego innego. (…) Wy, Polacy, macie inteligencję muzyczną. (…) Za każdym razem, gdy tu gram, to ją dostrzegam

 – powiedział Pat Metheny.

Muzyk podczas tegorocznej Zadymki pełni rolę artysty-rezydenta. W ponad 20-letniej historii festiwalu taka funkcja pojawiła się po raz pierwszy. Metheny wystąpi dwukrotnie przed publicznością – w Bielsku-Białej i Katowicach, a także poprowadzi mistrzowskie warsztaty gitarowe.

Centralnym wydarzeniem będzie niedzielny koncert finałowy Zadymki. Metheny wystąpi w Katowicach z tamtejszą Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia.

Gdy zaproponowaliśmy to Patowi, bardzo się mu spodobało. Od razu sięgnął do płyty "Beyond the Missouri Sky" i zasugerował, że Charliego Hadena, z którym ją nagrał, godnie zastąpić może Darek Oleszkiewicz, jeden z najwybitniejszych polskich kontrabasistów

 – powiedział dyrektor festiwalu Jerzy Batycki.

Pat Metheny podkreślił, że ten projekt jest dla niego dużym wyzwaniem.

Wspólna gra z orkiestrą to coś, o co proszono mnie od 30 lat. Z pewnych powodów odmawiałem. Chociaż robiłem różne projekty, być może nawet podobne, to jednak nie udało mi się dopiąć wspólnego występu z orkiestrą. Muszę podziękować zatem, że mnie w końcu do tego zmusiliście

 – powiedział.

Gitarzysta zaznaczył, że przygotowanie koncertu zajęło mu kilka miesięcy. „Musiałem zaaranżować materiał na orkiestrę i znaleźć właściwych muzyków” – dodał. Batycki przypomniał, że Metheny wystąpi także w piątek w Bielsku-Białej wspólnie z Darkiem Oleszkiewiczem i Jonathanem Barberem.

Dyrektor powiedział, że organizatorzy Zadymki od trzech lat zabiegali, by amerykański gitarzysta przyjechał do Bielska-Białej.

Jego trasy koncertowe odbywały się w lecie i jesienią, ciężko było go zaprosić na Zadymkę. Długo rozmawialiśmy z menedżerem, aż w końcu doszliśmy do wniosku, że jedyna formuła, która jest w stanie się sprawdzić, to rezydencja. Zapraszamy gwiazdę i wokół niej budujemy wszelkiego rodzaju wydarzenia

 – wyjaśnił.

Muzyczny klucz do bram miasta, który otrzymał gitarzysta, to statuetka z brązu, którą wykonała bielska rzeźbiarka Lidia Sztwiertnia. Przedstawia wstęgę układającą się w klucz wiolinowy, na którym pojawiają się instrumenty. Na szczycie klucza znalazła się postać anioła. Jak wyjaśnił Batycki, to nawiązanie do festiwalowej nagrody Anioła Jazzowego, którą organizatorzy przyznają największym indywidualnościom tego gatunku muzyki. Otrzymali ją m.in. Johnny Griffin, Roy Hargrove, Joe Lovano, Charlie Haden, Wayne Shorter, Ahmad Jamal i Włodzimierz Pawlik. Metheny odbierze Anioła Jazzowego podczas finałowego koncertu „zadymkowego”, w niedzielę w Katowicach. Podczas tegorocznej edycji festiwalu Anioły otrzymali także: Branford Marsalis, Henryk Miśkiewicz i Michał Urbaniak.

Lotos Jazz Festival - Bielska Zadymka Jazzowa to jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych w Polsce. W przeszłości występowali na nim m.in. Wayne Shorter, Hank Jones, Charlie Haden, Joe Lovano, Dave Doulgas, Terence Blanchard, Roy Hargrove, David Murray, John Patitucci, Brian Blade, Ahmad Jamal i Benny Golson.