Kawalerzyści szkolą się w Kanadzie

/ mat. 25. BKPow. / http://25bkpow.wp.mil.pl/pl/1_1328.html

  

Piętnastu żołnierzy 25. batalionu dowodzenia wchodzącego w skład 25. Brygady Kawalerii Powietrznej od 23 lutego przebywa na terytorium Kanady, gdzie w ramach współpracy z państwami sojuszniczymi uczestniczą w ćwiczeniu taktycznym z wojskami pod kryptonimem NORTHERN SOJOURN-19, organizowanym przez 37. Canadian Brigade Group - podaje oficjalny portal 25. BKPow.

W ponad dwutygodniowym szkoleniu udział biorą żołnierze z Kanady, USA i Polski.

Ćwiczenie podzielone jest na dwa etapy. Pierwszy z nich odbywał się w m. Goose Bay i trwał od 25 lutego do 2 marca. Podczas „Winter Warfare Course” kawalerzyści zostali przygotowani do działania w skrajnych warunkach za kołem podbiegunowym. Ukończenie WWC było przepustką do kolejnego etapu szkolenia - czytamy.

Rozpoczęta 4 marca a kończąca się 8 marca część główna ćwiczenia to prawdziwy sprawdzian dla kondycji psychofizycznej biorących udział w niej żołnierzy. Podczas pięciodniowych zmagań uczestnicy wykonują wiele zadań taktycznych, takich jak prowadzenie rozpoznania na korzyść wojsk własnych, organizacja bazy przejściowej oraz patrolowanie - podaje 25. BKPow.

Dodatkowym utrudnieniem są niewątpliwie warunki atmosferyczne panujące w prowincji Nowa Funlandia i Labrador gdzie odbywa się zasadnicza część ćwiczenia Northern Sojourn-19 ( średnia temperatura to -20-25 stopni C ).

Udział polskich żołnierzy w takim przedsięwzięciu organizowanym poza granicami kraju jest niewątpliwie okazją do poszerzenia ich wiedzy i umiejętności. Jest to także potwierdzenie ścisłej współpracy Sił Zbrojnych RP z państwami sojuszniczymi wchodzącymi w skład NATO - podaje portal brygady.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 25. BKPow.
Tagi

Wczytuję komentarze...

Szczerba o prezesie PiS: Biznesmen, niedoszły deweloper. A co z meritum? Chodzi o pensję minimalną

  

Zapowiedź Prawa i Sprawiedliwości ws. wzrostu pensji minimalnej wywołała spore zamieszanie w szeregach opozycji. W programie "7x24" Michał Szczerba stwierdził, że prezes PiS chce rządzić dekretami. - Pan Prezes PiS, jak wiemy, jako znany biznesmen, niedoszły deweloper, twierdzi, że jeżeli kogoś nie stać na pensję dla swoich pracowników, to znaczy, że się nie nadaje do biznesu. Płaca musi się opłacać - dodał.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że zgodnie z zapowiedziami płaca minimalna w Polsce wzrośnie w 2020 roku do poziomu 2600 złotych. Jak dodał, w 2021 roku będzie to już 3 tysiące złotych. Ale to nie koniec - wzrośnie też stawka godzinowa. Na początek do 17 złotych od stycznia przyszłego roku.

[polecam:https://niezalezna.pl/287480-polacy-beda-zarabiac-wiecej-premier-oglasza-wzrost-placy-minimalnej-w-gore-tez-stawka-godzinowa]

Jarosław Kaczyński w "Sygnałach dnia" w radiowej Jedynce pytany, czy spodziewał się takiego "krzyku" po zapowiedzi podwyższenia płacy minimalnej odparł:

"Troszkę się spodziewałem, ale nie spodziewałem się aż takich fake newsów jak te, którymi w tej chwili nasi przeciwnicy się posługują. Oni twierdzą, że to co ma być w interesie tych najmniejszych przedsiębiorców, tzn. płacą ZUS od dochodu, a nie ten zryczałtowany; czyli nie 1500 zł, tylko mniej, że to ma dotyczyć tych większych i w związku z tym ten ZUS będzie rósł. To jest po prostu nieprawda, to jest zwykłe oszustwo"

- podkreślił.

Szef PiS dodał, że "bezczelność tych, którzy bronią swoich interesów" będzie miarkowana.

"Jeszcze raz powtarzam: to, co robimy, jest w interesie milionów pracowników, jest w interesie tak naprawdę także przedsiębiorców, w każdym razie wszystkich dobrych przedsiębiorców, i takich którzy patrzą w przyszłość, jest w interesie polskiej gospodarki"

- mówił.

[polecam:https://niezalezna.pl/287573-plan-pis-zle-wplynie-na-gospodarke-kaczynski-az-takich-fake-newsow-sie-nie-spodziewalem]

Do kwestii podniesienia pensji minimalnej odniósł się w programie Katarzyny Gójskiej Michał Szczerba, który wykazywał, że "różnica między naszym programem a programem PO jest taka, że prezes Jarosław Kaczyński chciałby rządzić dekretami".

Wzrost pensji minimalnej, zdaniem Szczerby, obciąży pracodawcę.

Jak zapowiedział, PO przewiduje wzrost płac o około 600 zł, ale "nie będzie to podwyżka ich płac kosztem pracodawcy". 

Pan Prezes PiS, jak wiemy, jako znany biznesmen, niedoszły deweloper, twierdzi, że jeżeli kogoś nie stać na pensję dla swoich pracowników, to znaczy, że się nie nadaje do biznesu. Płaca musi się opłacać. W centrum naszej uwagi jest pracodawca oraz pracownik i stąd nasze propozycje

- mówił.

PiS chce podwyższać ZUS i tak naprawdę nie wiem, po co jest sesja po wyborach

- dodał.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl