Wielkie rozczarowanie w PSL. Znany europoseł nie dostanie „jedynki” na listach Koalicji Europejskiej

/ Patryk Lubon / Gazeta Polska

  

W Koalicji Europejskiej, w skład której weszło Polskie Stronnictwo Ludowe, walka o "jedynki" trwa w najlepsze. Z nieoficjalnych informacji wynika, że europoseł z ramienia PSL Andrzej Grzyb nie będzie miał pierwszego miejsca na wielkopolskiej liście Koalicji Europejskiej do europarlamentu. Wielkopolscy działacze PSL nie kryją rozczarowania taką decyzją. Starosta powiatu kaliskiego Krzysztof Nosal, członek zarządu powiatowego PSL ocenił, że brak "jedynki" dla Andrzeja Grzyba to strata, która może mieć wpływ na wynik partii.

Siła PSL nie jest równa we wszystkich regionach, a my mamy dobrą markę w Wielkopolsce i poradzilibyśmy sobie z Andrzejem Grzybem

- ocenił starosta powiatu kaliskiego.

Wyraził obawę, że przyłączenie się PSL do Koalicji Europejskiej będzie się wiązało z rozmyciem tożsamości partii.

Nie wiemy, na ile włączanie się w jakąś koalicję będzie kosztem utraty własnych poglądów i marki programowej. Jeżeli się wchodzi między wrony... – to stare przysłowie. Zawsze będzie coś za coś

 - wskazał.

Krytycznie do braku pierwszego miejsca dla Grzyba odniósł się ludowiec Lech Janicki, starosta ostrzeszowski.

Andrzej Grzyb swoim działaniem i kompetencjami zasłużył na to, żeby mieć jedynkę w Wielkopolsce. Natomiast rozumiem jedną rzecz, że szersza koalicja wymaga pewnych ustępstw

 - ocenił.

Podobne zdanie przedstawił starosta krotoszyński i prezes Zarządu Powiatowego PSL w Krotoszynie Stanisław Szczotka.

Skoro podpisano umowę koalicyjną i obiecano trzy jedynki dla PSL - to powinny być trzy jedynki. Ja nie wiem, gdzie one są, bo na razie widzę tylko Jarosława Kalinowskiego na jedynce. Natomiast, jeżeli chodzi o Andrzeja Grzyba, to przecież wiadomo, że członkowie PSL w Wielkopolsce będą głosować na swojego prezesa, a nie na Ewę Kopacz z PO, która ma mieć jedynkę w Wielkopolsce

 - oświadczył.

Oceniając samo przystąpienie PSL do Koalicji Europejskiej, Szczotka oznajmił, że ma w tej sprawie zbieżne zdanie z prezesem partii Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Zaznaczył jednak, że koalicja ta jest zawiązana tylko na wybory do Parlamentu Europejskiego.

Sam europoseł Andrzej Grzyb pytany o miejsce na liście Koalicji Europejskiej powiedział, że ostateczne decyzje w sprawie wyznaczenia lidera na Wielkopolskę mają zapaść do 16 marca.

Słyszałem, że liderem Koalicji Europejskiej w Wielkopolsce będzie Bronisław Komorowski, później, że Ewa Kopacz

 - przyznał.

Dodał też, że wśród nazwisk potencjalnych liderów pojawiło się też jego nazwisko. Podkreślił, że wygodniej jest budować listy jednopartyjne, "ale zważywszy na charakter wyborów i możliwy scenariusz, stwierdziliśmy, że musimy spróbować takiego rozwiązania". Dodał, że "samo stworzenie koalicji nie jest równoznaczne z uzyskaniem dobrego wyniku"

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Rozliczać z "europejskości" - tak, płacić - nie. Szymański: To arcyparadoks dzisiejszej UE

/ pixabay.com/arembowski

  

To arcyparadoks dzisiejszej UE, że nie chcą na nią płacić państwa, które często same siebie uznają za sumienie projektu europejskiego, które nierzadko używają europejskiej retoryki do rozliczania innych – także Polski – z europejskości - powiedział w rozmowie z "Gościem Niedzielnym" Konrad Szymański, minister ds. integracji europejskiej.

Najbogatsze państwa UE, uznające się za sumienie projektu europejskiego i rozliczające Polskę z "europejskości", wobec epidemii koronawirusa narzucają ograniczenia finansowe - stwierdził w "Gościu Niedzielnym" minister Szymański. 

Odnosząc się do uwagi, że UE opieszale reaguje na epidemię koronawirusa, Szymański przypomniał, że "w pierwszej reakcji na kryzys UE przyjęła pakiet zmian budżetowych, które pozwalają na przekierowanie pieniędzy na potrzeby walki z pandemią". Minister ocenił, że "problemem jest skala tych działań".

- Przesunięcia budżetowe – bo nie mówimy tu o żadnych nowych pieniądzach – to 37 mld euro w całej UE

 - stwierdził. Jak zauważył, "w Polsce, która stanowi 3,6 proc. gospodarki UE, tarcza antykryzysowa to już dziś skala ponad 50 mld euro". [polecam:https://niezalezna.pl/319145-morawiecki-unia-europejska-musi-wlaczyc-sie-w-walke-ze-skutkami-koronawirusa]

- Potrzeby europejskiej gospodarki są bezprecedensowe, a UE nawet wobec tego kryzysu ma wciąż poważne ograniczenia finansowe narzucone jej przede wszystkim przez najbogatsze państwa Wspólnoty

 - zaznaczył.

Zdaniem Szymańskiego, powraca "stara i bardzo gorzka dyskusja z czasów kryzysu zadłużeniowego, gdy państwa Północy mówiły, że nie mogą płacić ani brać odpowiedzialności za zadłużenie Południa, ponieważ kryzys jest konsekwencją złej polityki fiskalnej Włoch czy Grecji".

- Dziś mamy zdarzenie losowe, kataklizm, który spadł na państwa, a argumentacja najbogatszych państw Północy pozostała bez zmian – nie będziemy płacić na UE ani centa więcej. To jest powód, dla którego UE nie ma "ani centa więcej". Tak się nieszczęśliwie złożyło, że znowu problem najsilniej dotyka państw Południa, które jeszcze nie zagoiły ran z czasów kryzysu strefy euro

 - podkreślił.

Według Szymańskiego "arcyparadoksem dzisiejszej UE" jest fakt, że "nie chcą na nią płacić państwa, które często same siebie uznają za sumienie projektu europejskiego, które nierzadko używają europejskiej retoryki do rozliczania innych – także Polski – z europejskości".

- Te same państwa dziś mówią, że nawet w obliczu kryzysu nie zapłacą na UE ani centa więcej

- podkreślił. [polecam:https://niezalezna.pl/321676-drastyczny-spadek-poparcie-ue-wsrod-wlochow-przewaza-opinia-ze-unia-jest-zrodlem-strat]

Minister ds. integracji europejskiej ocenił, że "to jest moment prawdy, ważny także dla nas".

- To, kolejne po kryzysie euro, doświadczenie pokazuje, że granice europejskiej solidarności są bardzo sztywne i bardzo określone. Unia, szczególnie za sprawą wspólnego rynku, odegra pozytywną i kluczową rolę w wychodzeniu z zapaści gospodarczej Europy. Jednak lwia część odpowiedzialności za stymulację gospodarki spadnie na państwa członkowskie

 - podsumował. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, GN

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts