Kuriozalne żądanie francuskich władz. Chcą potępienia antysemickich incydentów, których... nie było

Zdjęcie ilustracyjne/Pałac Elizejski / By Remi Mathis - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=20483417

  

Haniebne wystąpienia niektórych uczestników paryskiej konferencji "Nowa Polska Szkoła Historii Zagłady" wywołały w Polsce falę oburzenia i emocjonalnych komentarzy. Polacy zostali tam porównani do Hutu, a Żydzi do Tutsi. Autor "Sąsiadów", Jan Tomasz Gross stwierdził, że na polskiej wsi wymordowano więcej Żydów, niż w niemieckich obozach koncentracyjnych. Tymczasem francuski rząd wezwał dziś polskie władze do publicznego zdystansowania się od - jak je określono - "wysoce godnych ubolewania antysemickich zakłóceń" podczas niedawnej międzynarodowej konferencji w Paryżu pt. "Nowa polska szkoła historii Holokaustu". Kuriozalne żądanie francuskich władz skomentował prezes klubów "Gazety Polskiej" Ryszard Kapuściński.

W liście do ministra nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina jego francuska odpowiedniczka Frederique Vidal wskazuje, że sympozjum zostało rzekomo zakłócone w bardzo zorganizowany sposób przez działaczy tygodnika "Gazeta Polska".

Rzeczniczka resortu nauki, Katarzyna Zawada, pytana dzisiaj po południu przez o stanowisko wicepremiera Gowina ws. listu, poinformowała, że szef resortu nauki "jeszcze nie miał możliwości zapoznać się z listem". "Gdy to zrobi, ustosunkuje się do niego" - dodała.

Francuska minister przypomina o wypowiedziach o antysemickich jej zdaniem treściach, jakie padały ze strony osób, przysłuchujących się francuskim i polskim historykom. Wykłady odbyły się 21 i 22 lutego w jednej z tzw. grandes ecoles - Szkole Zaawansowanych Badań w Naukach Społecznych (EHESS).

"Może wydawać się, że ta seria poważnych zakłóceń była wspierana przez przedstawicieli polskiego państwa" - zaznacza w liście minister. W EHESS był obecny przedstawiciel Instytutu Pamięci Narodowej (IPN), który nie potępił tych zachowań.

Z kolei IPN, jak pisze Vidal, "skrytykował konferencję na portalach społecznościowych", a polska ambasada w Paryżu przekazała wiadomości IPN na swoim koncie na Twitterze, co według niej "mogło wydać się (...) niedopuszczalną ingerencją w naukową debatę".

Vidal, "wziąwszy pod uwagę te niedopuszczalne incydenty i wielkie emocje, jakie wywołują we francuskiej społeczności uniwersyteckiej", domaga się od ministra Gowina wyraźnego wyrażenia, że rząd polski dystansuje się od tych "zakłóceń godnych ubolewania"

"Biorąc pod uwagę te niedopuszczalne incydenty i wielkie podekscytowanie, jakie wzbudzają we francuskiej społeczności uniwersyteckiej, jasna deklaracja, mająca na celu zdystansowanie się polskiego rządu od tych wysoce godnych ubolewania zakłóceń, sprzyjałaby przywróceniu spokoju"

- napisała Vidal.

Zaproponowała m.in., by włączyć do tegorocznego programu historię II wojny światowej i Holokaustu, "z pełnym poszanowaniem akademickiej wolności nauczycieli-badaczy" i "bez jakiejkolwiek interwencji politycznej w tę ciemną część naszej wspólnej historii europejskiej".

EHESS wskazała w tym tygodniu, że otrzymała wiele e-maili i telefonów wzywających do odwołania konferencji.

Według relacji agencji AFP podczas dwudniowej konferencji, w której uczestniczył m.in. Jan Tomasz Gross, około trzydziestu osób w amfiteatrze "powtarzało tradycyjne antysemickie uprzedzenia", wielokrotnie syczało i wydawało okrzyki oraz rozdawało ulotki zatytułowane "Kłamstwa Grossa".

Jak pisze dzisiaj dziennik "Le Monde", prezydent EHESS Christophe Prochasson nigdy dotąd nie widział, aby w naukowej konferencji przeszkadzano równie gwałtownie. Uczelnia złożyła doniesienie o antysemickich uwagach do prokuratura w Paryżu.

Prezes klubów "Gazety Polskiej" Ryszard Kapuściński poinformował dzisiaj, że osoby reprezentujące paryski klub "GP" chciały sfilmować konferencję i zabrać w jej trakcie głos. Według niego, zostali oni jednak "wyrzuceni", gdy organizatorzy konferencji zorientowali się, że działacze "GP" mogą zadawać "niewygodne pytania".
W związku z tym, działacze "GP" nie mogli zakłócić wydarzenia, które "musieli opuścić już na początku" - powiedział szef klubów "Gazety Polskiej"

Patriotyczne środowiska polonijne, m.in. klub "Gazety Polskiej" w Paryżu, wystosowały list otwarty w sprawie konferencji „La nouvelle école polonaise d’histoire de la Shoah”, która odbywała się w dniach 21-22 lutego we Francji. Swoje pismo skierowały m.in. do uniwersytetu w Strasburgu, Instytutu Pamięci Narodowej i Polskiej Akademii Nauk w Paryżu. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Biedroń by chciał, żeby Śmiszek został... misterem Sejmu. "Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!"

Robert Biedroń / / Kuba Bożanowski from Warsaw, Poland [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

"Super Express" zorganizował plebiscyt na mistera Sejmu. Wśród kandydatów jest poseł-elekt Krzysztof Śmiszek - prywatnie partner europosła Wiosny Roberta Biedronia. Ten napisał w mediach społecznościowych: "Sorry Panowie, ale wybór jest oczywisty!" - zachęcając do głosowania na Śmiszka. Na te "żarty" zareagował wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz. "Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!" - zaapelował polityk.

To kolejna tego typu sonda "Super Expressu". Wcześniej przeprowadzono wybory miss Sejmu.

Choć pierwsze posiedzenie Sejmu w nowym składzie wciąż przed nami, to w sondzie brani są pod uwagę posłowie - elekci. W tym Krzysztof Śmiszek.

To zdecydowanie przypadło do gustu jego partnerowi - Robertowi Biedroniowi, szefowi Wiosny. "Sorry Panowie, ale wybór jest oczywisty!" - napisał polityk na Twitterze.

Do sytuacji odniósł się wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz.

Biedroń załatwił swojemu chłopakowi jedynkę na liście Lewicy, a teraz promuje go na..."mistera Sejmu". żenada. Bierzcie się do roboty, zamiast pajacować!

- napisał na Facebooku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: facebook.com, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl