Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych ustanowił w 2011 roku parlament "w hołdzie Żołnierzom Wyklętym - bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienia dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu".

W tym roku Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych obchodzimy po raz dziewiąty.

Nie wszystkim politykom ten wyjątkowy dzień się podoba. Dziś rano w TVP Info "popis" dał poseł Nowoczesnej Krzysztof Mieszkowski, który ocenił, że "to szkodliwe święto".

Ono nie powinno w ogóle w Polsce powstać, ponieważ jest to jedno z tych świąt, które w sposób straszny dzieli polskie społeczeństwo

- mówił.

Dzisiejsze święto nie jest w smak również Włodzimierzowi Czarzastemu, szefowi SLD. Na Twitterze zamieścił on grafikę opatrzoną skandalicznym podpisem "zbrodniarze na pomnikach". Ale gdy się pamięta skąd wywodzi się SLD, to czy ohydny wpis Czarzastego jest aż takim zaskoczeniem...

Internauci nie zostawiają na Czarzastym suchej nitki: