Zaprezentowaną przez nas w sobotę Nową Piątkę naszych zobowiązań wobec Polaków szacujemy na około 40 miliardów złotych rocznie. Jednak, warto podkreślić, że to co nazywamy kosztem w rozumieniu budżetowym, czy księgowym, jest już inwestycją w odczuciu społecznym i znaczeniu gospodarczym. (...) Chyba nawet sceptycy przyznają dziś, że sprawiedliwe dzielenie owoców wzrostu i umiejętne łączenie społeczeństwa z rozwojem gospodarczym, przynosi co najmniej dobre, o ile nie bardzo dobre rezultaty. Kilka dni temu, Polska została wyróżniona przez Komisję Europejską za poprawę kondycji gospodarczej, naprawę finansów publicznych i malejące nierówności społeczne

- powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową premier Mateusz Morawiecki.

Z kolei w KPRM odbyła się konferencja ministra Michała Dworczyka i rzecznik rządu Joanny Kopcińskiej. W tej trakcie wyjaśniano wszelkie wątpliwości, jakie pojawiły się od czasu ogłoszenia "Nowej Piątki".

- Roczny koszt programu odbudowy lokalnych połączeń autobusowych to ok. 800 mln zł, zwolnień z PIT do 26. roku życia - 2-3 mld zł; wyższych kosztów uzyskania przychodu 7-10 mld zł; 13. emerytury - 9-10 mld zł, a uzupełnienia programu 500 plus - ok. 18,5 mld zł - powiedział szef KPRM.

Dworczyk podkreślił na konferencji prasowej w Warszawie, że w związku z zapowiedziami rządu pojawiło się pytanie, czy w 2019 r. będzie potrzebna nowelizacja budżetu. Poinformował, że "wszystko wskazuje na to, że uda się budżetu nie nowelizować i wystarczą przesunięcia wewnątrz już obowiązującej ustawy budżetowej, tak, że budżet pomieści związane z nową piątką PiS wydatki".

"Kolejne pytanie, które się pojawia - z czego będą finansowane dodatkowe wydatki. Otóż przez ostatnie trzy lata został uszczelniony system podatkowy, zlikwidowaliśmy lukę VAT-owską, usprawniliśmy też funkcjonowanie państwa oraz rozwija się dynamicznie gospodarka, dzięki wprowadzonym przez PiS reformom" - zauważył Dworczyk.

Według niego to wszystko powoduje, że budżet "jest gotowy sfinansować pięć programów przedstawionych tydzień temu". Jak ocenił, są to programy "prorozwojowe".

"Deficyt budżetowy trzymamy w ryzach" - powiedziała rzeczniczka rządu.

"Deficyt, to około 10 mld zł (za 2018 r. - PAP) i już za styczeń 2019 możemy powiedzieć, że w porównaniu do miesiąca stycznia 2018 wzrosły prawie o 8 proc. dochody podatkowe, czyli o 2,6 mld zł, w tym VAT o 12 proc., PIT - 15 proc. czy podatek bankowy o 5 proc. Te dane prezentował ostatnio premier Mateusz Morawiecki. Zatem zapewniamy, że środki finansowe na prezentowaną piątkę będą" - powiedziała.

Kopcińska, odpowiadając na pytanie, czy będą potrzebne wnioski, aby uzyskać 500 plus na pierwsze dziecko, powiedziała, że tak, jak dotychczas, wnioski można składać w gminie, której mieszkamy, listownie, bądź przez internet.

"Zapewniamy, że wsparcie z programu Rodzina plus, nie jest wliczane do dochodu i tak pozostanie" - powiedziała.