Wyrok, który warto zapamiętać! Sędzia (znany z "obrony" Konstytucji) uniewinnia - a uzasadnienie...

/ / pixabay.com/CC0/WilliamCho

Maciej Marosz

Dziennikarz \"Gazety Polskiej\" i \"Gazety Polskiej Codziennie\".

Kontakt z autorem

  

Sędzia Sądu Rejonowego w Warszawie Łukasz Biliński dzisiaj uniewinnił aktywistkę protestów ulicznych, która 10 stycznia 2018 r. (wraz z innymi Obywatelami RP) sparaliżowała ruch uliczny w centrum Warszawy. „Obrońcy demokracji” szli wtedy spod Sejmu, gdzie domagali się poszerzenia praw do aborcji, na Krakowskie Przedmieście, gdzie zamierzali uniemożliwić obchody miesięcznicy. Sędzia - sam znany z protestów w "obronie niezależnych sądów" - uznał, że obwiniona miała prawo blokować ruch, bo protest z jej udziałem dotyczył ważnych kwestii społecznych.

Sędzia Łukasz Biliński, znany jest już z wyroków, które oddalają odpowiedzialność karną od kolejnych obwinionych przez policję „obrońców demokracji”. Tym razem uniewinnił niejaką Zofię (jak określają ją inni protestujący), znaną uczestniczkę protestów KOD i Obywateli RP.

Została ona obwiniona o to, że 10 stycznia 2018 r.  blokowała ruch na trasie od Sejmu, przez ul. Nowy Świat do Krakowskiego Przedmieścia. To czyn z art. 90 kodeksu wykroczeń, za który grozi kara grzywny.

Sędzia Biliński ogłaszając wyrok uniewinniający przyznał, że rzeczywiście kilkadziesiąt osób (Obywateli RP) wzięło udział w przemarszu spod Sejmu na ul. Krakowskie Przedmieście, który nie był zgłoszony jako legalne zgromadzenie publiczne. Sędzia zaznaczył, że początkowo maszerujący szli chodnikami, ale od skrzyżowania ul. Świętokrzyskiej i Nowego Światu, weszli na ulicę. Zdaniem sędziego, stało się tak dlatego, że sami policjanci zabezpieczający idących, weszli na ulicę.

"Wejście zgromadzonych na ulicę po pewnym czasie spowodowało interwencje policji. Idący ulicą byli przez policję wzywani przez megafony do tego, żeby z niej zeszli. Żeby zachowywali się zgodnie z prawem. Ale te wezwania, komunikaty policji były bardzo słabo słyszalne ponieważ cały czas zgromadzeni skandowali głośno swoje hasła korzystając ze sprzętu nagłaśniającego. Na pewno do części protestujących te komunikaty policji docierały ale nie wszyscy mogli całkowicie swobodnie zapoznać się z treścią tych komunikatów"

– mówił sędzia Biliński.

W końcu przemarsz skręcił w ul. Królewską i dotarł do ul. Senatorskiej. Tam jego uczestnicy zostali zatrzymani i legitymowani przez policję.

"Poruszając się ulicami Focha i Moliera zebrani, wśród których była obwiniona, poruszali się, co do zasady, chodnikiem. Chociaż takie możliwości są w tym miejscu ograniczone. Ale uczestnicy tego przemarszu przynajmniej starali się, by część z nich nie wchodziła na jezdnię"

– tłumaczył z niespotykaną wyrozumiałością sędzia.

Zaprzeczył, by zarzut wobec obwinionej, jak i innych uczestników przemarszu ulicą ze wstrzymaniem ruchu kołowego, był czymś nagannym. Sędzia stwierdził, że wówczas na trasie przemarszu Obywateli RP nie było dużego ruchu. Przyznał jednak przy tym, że tymi blokowanymi ulicami poruszały się także autobusy i inne pojazdy komunikacji publicznej.

"Sąd uznał jednak, że nie można traktować tego dobra jakim jest porządek ruchu kołowego, jako takiego, któremu miałoby być podporządkowane całe życie publiczne. Osoby uczestniczące w tym wydarzeniu korzystały z prawa do swobody zgromadzeń, manifestowały swoje poglądy w kwestiach istotnych z punktu widzenia funkcjonowania społeczeństwa i praw obywatelskich. Nie można więc stwierdzać, że jeżeli nawet takie zachowanie ingeruje w ciągłość ruchu ulicznego, to musi być uznane za bezprawne a winni powinni być pociągnięci do odpowiedzialności"

– stwierdził sędzia Biliński.

"Jeżeli dochodzi do sytuacji manifestowania w przestrzeni publicznej swoich poglądów przez grupę osób to organa państwa, służby porządkowe winny umożliwić to. Nawet jeśli nie było zgłoszenia takiego przemarszu jako zgromadzenia publicznego, a tak było w tym przypadku"

- mówił sędzia i dodał, że nawet wówczas organy państwa powinny się wykazywać odpowiednim stopniem tolerancji.

Sędzia uznał, że nie można zachowania Obywateli RP oceniać negatywnie. Przecież ruch w jednym kierunku odbywał się normalnie, a zablokowany był tylko jeden pas ruchu.

"Nie wolno stawiać przepisów, które odnoszą się do zachowania płynności ruchu drogowego nad wolność do gromadzenia się i wyrażania swoich poglądów"

– przemawiał sędzia.

Przytoczył wyrok NSA z 2017 r. że artykuł 57 konstytucji nie pozwala z uwarunkowań ruchu drogowego ograniczać wolności wyrażania swoich poglądów.

Chociaż to proces tylko jednej obwinionej osoby, to sędzia z góry zapowiedział, że podobnie oceni wszystkich innych uczestników przemarszu przez centrum Warszawy 10 stycznia 2018 r.

"Jeżeli przemarsz zgromadzonych jest koniecznym elementem protestu to nie można stawiać zarzutu  jego uczestnikom, że blokują bądź utrudniają ruch uliczny"

- stwierdził.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Von der Leyen wyjaśnia "europejską koncepcję życia". Padły słowa o wartościach

Ursula von der Leyen / By European Parliament from EU - Ursula von der Leyen presents her vision to MEPs, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=80488598

  

Wolność, równość, demokracja i poszanowanie godności człowieka - takie wartości UE wymieniła przyszła szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w tekście opublikowanym dzisiaj przez włoski dziennik "La Repubblica".

"Te wartości i nasze przywiązanie do nich stanowią nasze fundamenty. (...) gwarantują nam wolność, którą dzisiaj się cieszymy. Określają i obejmują autentyczne znaczenie naszej Unii"- napisała von der Leyen.

Tekst jej wystąpienia powstał dla sieci europejskich dzienników LENA, do której należą także między innymi hiszpański "El Pais", niemiecki "Die Welt" i francuski "Le Figaro".

Przyszła przewodnicząca KE podkreśliła:

"Powinniśmy być dumni z naszego europejskiego stylu życia we wszystkich jego formach i wymiarach i musimy go stale zachowywać, chronić i kultywować".

Przedstawiając "europejską koncepcję życia", von der Leyen zaznaczyła, że oznacza ona "budowę Unii równości, w której wszyscy mamy te same możliwości", zapewnienie wszystkim wiedzy, wykształcenia i kompetencji koniecznych do tego, by "godnie żyć i pracować", dostęp do niezbędnych usług i "świadomość poczucia bezpieczeństwa w naszych domach i na naszych ulicach". Następnie wymieniła obowiązek ochrony osób najsłabszych.

"Styl życia europejskiego utrwalił się za wysoką cenę i w obliczu wielkich poświęceń. Nigdy nie powinien być brany za pewnik, ponieważ nie jest ani niezmienny, ani zagwarantowany na zawsze. Dowodzi tego fakt, że jest poddawany pod dyskusję codziennie przez antyeuropejczyków wewnątrz Unii i poza nią"

- stwierdziła von der Leyen.

Dodała: "Widzieliśmy zagraniczne siły ingerujące w nasze wybory z zewnątrz. I widzieliśmy też naszych populistów, którzy skandując tanie nacjonalistyczne slogany, starają się nas zdestabilizować od wewnątrz".

Przyszła szefowa KE wyraziła przekonanie, że nie można pozwolić takim siłom na to, by "przywłaszczyły sobie definicję stylu życia europejskiego, wynaturzając ją".

Siły te, oceniła, "chcą wypaczyć jej znaczenie i zamienić w jej przeciwieństwo", a także zachwiać wspólnymi podstawami i siać niezgodę.

"Wierzą one w politykę, która ogranicza się do sygnalizowania problemów zamiast je rozwiązywać. Musimy zwalczać to zjawisko"

- dodała von der Leyen.

Zaznaczyła, że spośród wszystkich stylów życia i systemów wartości na świecie ona wybiera ten europejski i, jak wyjaśniła, "naszą Unię solidarności, tolerancji i wiarygodności".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl