Stało się! Lider Bayer Full pożegnał PSL . A na tym nie koniec...

Sławomir Świerzyński, lider zespołu Bayer Full / / youtube.com/printscreen

  

Po włączeniu się PSL do Koalicji Europejskiej byłbym hipokrytą, przygotowując kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego jako szef struktur gminnych ugrupowania - napisał lider zespołu Bayer Full Sławomir Świerzyński w piśmie do władz mazowieckiego PSL informującym o wystąpieniu z partii.

"Po dołączeniu do Koalicji Europejskiej, o której zdecydowała Rada Naczelna PSL, rezygnuję z bycia członkiem PSL"

- napisał Świerzyński.

Informując władze mazowieckie PSL o swej rezygnacji, Świerzyński powołał się na statut ludowców, który mówi, że członek tej partii ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za sprzeniewierzenie się zasadom ideowo-programowym ugrupowania, naruszenie jego statutu, niepodporządkowanie się i niewykonanie uchwał władz lub organów PSL oraz za niegodne zachowanie się przynoszące ujmę Stronnictwu.

"Pełniąc funkcje Prezesa Gminnej Organizacji PSL w Łącku byłbym hipokrytą przygotowując kampanię wyborczą do Euro-Parlamentu. Znam programy wyborcze partii politycznych tworzących Koalicję Europejska, dlatego nie zgadzam się na promowanie i głosowanie na tę koalicję"

- napisał Świerzyński.

Jak dodał, składając rezygnację z funkcji szefa gminnych struktur PSL w Łącku prosi o wykreślenie go "z listy PSL". Zapowiedział, iż wszelką dokumentację gminną ludowców przekaże zarządowi PSL w Łącku.

"Minione 25 lat bycia członkiem PSL dało mi wiele satysfakcji i możliwość tworzenia Polski lepszej i piękniejszej" - podkreślił Świerzyński.

W rozmowie z PAP nie wykluczył, że podobnie jak on, także inni członkowie lokalnych struktur PSL w jego gminie Łąck pod Płockiem, wystąpią z partii. Potwierdził, że pismo do zarządu mazowieckiego PSL z rezygnacją zostało wysłane w czwartek.

Dopytywany czy także inni członkowie PSL z gminy Łąck mogą złożyć rezygnacje, Świerzyński nie wykluczył takiej możliwości.

"Jest takie prawdopodobieństwo, dlatego, że zostałem poproszony o przygotowanie takiego ogólnego pisma, pod którym dopisane zostałyby tylko nazwiska i imiona" - dodał.

"Powody są identyczne, jak moje. Po prostu są też inni, którzy nie zgadzają się na wstąpienie PSL do Koalicji Europejskiej" - oświadczył Świerzyński.

Poinformował, że w przyszłym tygodniu, w poniedziałek lub wtorek, planowane jest spotkanie gminnych władz PSL w Łącku z jego udziałem. "To będzie przekazanie dokumentów" - wyjaśnił, uściślając, że chodzi o procedurę związaną z jego rezygnacją. Dodał, że po jego deklaracji o wystąpieniu z PSL nikt z władz wojewódzkich czy centralnych partii nie kontaktował się z nim.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemiecki prezydent nie chce debaty na temat reparacji dla Polski. Jak to wytłumaczył?

Frank-Walter Steinmeier / Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier w opublikowanym dziś wywiadzie dla włoskiego dziennika "Corriere della Sera" powiedział, że jest przeciwny prowadzeniu debaty na temat odszkodowań dla Polski za szkody poniesione przez nią podczas II wojny światowej. Z jakich powodów? Nie chce patrzeć wstecz...

Odpowiadając na pytanie dotyczące dyskusji w Polsce na temat odszkodowań od Niemiec, Steinmeier wyraził nadzieję, że oba kraje będą mogły "podążać drogą" pojednania zwróconą ku przyszłości, "nie gubiąc się w debacie na temat reparacji, zwróconej wstecz".

Steinmeier, który jutro będzie przebywał z wizytą we Włoszech, wyraził też opinię, że "nie ma pozytywnej przyszłości bez konfrontacji z przeszłością".

Prezydent Niemiec podkreślił, że właśnie z tego powodu uczestniczy w tym okresie w uroczystościach upamiętniających 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej, w ramach których był pod koniec sierpnia w miejscu masakry ludności cywilnej dokonanej przez SS i Wehrmacht w Toskanii w sierpniu 1944 roku.

"Chcę pokazać, że nasz udział we wspólnych uroczystościach jest dla mnie czymś więcej niż uznaniem winy niemieckiej. To przede wszystkim pragnienie zwrócenia ku przyszłości drogi pojednania, jaką kroczą wspólnie Niemcy i Włochy"

- dodał Steinmeier w wywiadzie dla włoskiego dziennika.

Następnie stwierdził, że "to jest właściwy sposób zmierzenia się z przeszłością: nie postrzegać jej za zamkniętą, ale jako wspólną odpowiedzialność za lepszą przyszłość".

"Mam nadzieję, że będziemy mogli podążać tą drogą także z Polską, nie gubiąc się w debacie na temat reparacji, zwróconej wstecz. To moje wielkie pragnienie i w tym duchu wypowiadałem się w przeszłości podczas moich rozmów w Polsce: podążać drogą pojednania podjętą z trudem i bólem przez pokolenia przed nami"

- powiedział Steinmeier.

Niemiecki prezydent zastrzegł, że "nie oznacza to zapominania o przeszłości, ale przyznanie się do niemieckich win i świadomość odpowiedzialności". Steinmeier zadeklarował też, że z Polską Niemcy chcą pracować nad wspólną przyszłością "w ramach relacji dobrego sąsiedztwa, zwłaszcza w optyce wspólnej europejskiej przyszłości".

Jego zdaniem uczyniono już "wiele postępów na tej drodze".

Polskie władze wielokrotnie w ostatnim czasie zapowiadały, że będą się domagać od Niemiec reparacji wojennych, gdyż, jak wyjaśniano, sprawa ta nie została po II wojnie światowej w należyty sposób załatwiona. Niemiecki rząd stoi na stanowisku, że z punktu widzenia Berlina sprawa reparacji jest zamknięta.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl