Kilka dni temu SFS Ventures i Agora zawarły przedwstępną i przyrzeczoną umowę zakupu 100 proc. udziałów Eurozet, na mocy której Agora przejęła 40 proc. udziałów Eurozet za 130,75 mln zł.

Agora informowała w komuniakcie, że transakcja nabycia 40 proc. udziałów w spółce Eurozet została sfinansowana w części ze środków własnych, a w kwocie 75 mln złotych z sublimitu kredytowego w rachunku bieżącym, który zostanie skonwertowany na kredyt nieodnawialny w DNB Bank Polska.

SFS Ventures i Agora podpisały ponadto "umowę wspólników", regulującą szczegółowe zasady inwestycji w Eurozet przez SFS Ventures, jako wspólnika większościowego, i Agorę, jako wspólnika mniejszościowego, oraz zasady współpracy tych podmiotów. Umowa wspólników przewiduje m.in. zobowiązania Agora i SFS Ventures do niezbywania udziałów Eurozet (lock-up).

Jednak, jak ustalił portal Wirtualnemedia.pl, Grupa PZU, która jest akcjonariuszem Agory, rozważa zawiadomienie prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa po przejęciu Eurozetu przez Agorę i SFS Ventures. Prokuratorzy mieliby zbadać, czy doszło do działania na szkodę spółki poprzez zawyżenie kwoty transakcji i brak konsultacji z akcjonariuszami. Ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. PZU analizuje skutki, jakie informacja o transakcji mogła wywołać na giełdzie.