Niemiecka gazeta będzie sądzona w Polsce. Wszystko przez skandaliczny artykuł o Holokauście!

Zdjęcie ilustracyjne / Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował, że sprawa przeciwko "Frankfurter Rundschau" będzie prowadzona w Polsce. Chodzi oczywiście o skandaliczny artykuł sprzed dwóch lat, w którym sugerowano, że Polska jest współodpowiedzialna za Holokaust. Przeprosin domaga się prezes Reduty Dobrego Imienia Maciej Świrski.

W artykule pt. "Prawicowe odwracanie historii w Auschwitz", opublikowanym na stronie internetowej niemieckiego medium w czerwcu 2017 r., napisano, że zagłada Żydów nie jest czynem czysto niemieckim, wskazując Polskę jako współodpowiedzialną za Holokaust.  Autor artykułu, komentując wystąpienie ówczesnej polskiej premier Beaty Szydło napisał, że tworzy ona nową polską politykę pamięci, której celem jest przedstawienie zagłady Żydów jako czynu wyłącznie niemieckiego.

Świrski, który poczuł się pokrzywdzony treściami prezentowanymi w niemieckiej gazecie, złożył pozew przeciwko "Frankfurter Rundschau", w którym domaga się przeprosin za imputowanie narodowi polskiemu sprawstwa Holokaustu.

Jak podała Reduta Dobrego Imienia na swojej stronie internetowej, dziś w Sądzie Okręgowym w Warszawie zapadło postanowienie, mówiące że sprawy przeciwko niemieckiej gazecie, publikującej swoje teksty po niemiecku, mogą być prowadzone w Polsce.

"Jest to pierwszy krok do działań. W takich sprawach sąd musi zdecydować o swojej właściwości. Jeżeli przestępstwo czy sprawa toczy się o czyn, który wydarzył się w internecie, a dokonał tego podmiot zagraniczny, w tym przypadku niemiecki, sąd musi zdecydować, czy ma właściwość miejscową czyli jurysdykcję w tej sprawie".

- powiedział Świrski.

W ocenie prezesa Reduty Dobrego Imienia, dzisiejsze postanowienie sądu jest to sukces. Gdyby sąd powiedział, że nie jest właściwy do zajmowania się tą sprawą i pozew odrzucił, sprawa musiałaby być prowadzona w Niemczech. Świrski dodał, że dalsza część postępowania sądowego, czyli przesłuchanie obu stron, odbędzie się po tym, jak uprawomocni się postanowienie sądu.

"Oznacza to, że sądy przyjęły już naszą linię procesową, w której wskazujemy, że jeśli niemieckie media obrażają Polaków, muszą się liczyć z tym, że Polacy będą ich pozywali, a polskie sądy będą takie sprawy prowadziły"

- podała Reduta Dobrego Imienia. Reduta przypomniała, że opłaca wpisy sądowe oraz udziela bezpłatnej pomocy prawnej, będąc organizacją pozarządową.

Frankfurter Rundschau to niemiecki dziennik, wydawany w nakładzie ok. 190 tysięcy egzemplarzy. Ma nurt lewicowo-liberalny. W 2012 roku dziennik ogłosił upadłość, lecz rok później został reaktywowany przez nowego inwestora.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Są powody do optymizmu ws. brexitu"

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Chickenonline /creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Unia Europejska i Wielka Brytania mają bardzo poważne problemy do rozwiązania, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie celne na granicy Irlandii i Irlandii Północnej, ale są powody do ostrożnego optymizmu w sprawie brexitu - ocenił minister ds. europejskich Konrad Szymański.

We wtorek główny negocjator UE ds. brexitu Michel Barnier przekazuje ministrom z 27 państw członkowskich najnowsze informacje po intensywnych negocjacjach, które trwały w ostatnich dniach. Pertraktacje zostały określone przez stronę unijną jako konstruktywne, ale do tej pory nie ma rozwiązania problemu granicy między Irlandią, a Irlandią Północną.

"Biorąc pod uwagę kontekst i punkt startowy, to dziś są powody do ostrożnego optymizmu. Polska od samego początku, kiedy pojawiły się nowe propozycje Londynu, w szczególności te oparte o zabezpieczenie całkowitej zbieżności regulacyjnej w Irlandii Północnej, namawiała KE, państwa członkowskie do podjęcia rzeczowych, konstruktywnych rozmów"

- powiedział polskim dziennikarzom w Luksemburgu Szymański.

Szczegóły najnowszych propozycji nie zostały przedstawione publicznie, ale z nieoficjalnych przecieków wiadomo, że Irlandia Północna miałaby być formalnie w unii celnej ze Zjednoczonym Królestwem i jednocześnie nieformalnie w unii celnej z UE. Unijna "27" obawia się jednak, że towary, które wchodziłyby na teren Irlandii Północnej mogłyby później trafiać do UE bez odpowiednich ceł.

Szymański tłumaczył, że wyjście Irlandii Północnej z unii celnej oznacza bezprecedensową sytuację, jeśli chodzi o zabezpieczenie faktycznego przepływu towarów, osób i usług między terytoriami pozostającej w UE Irlandią i będącej poza UE Irlandią Północną.

"To są bardzo skomplikowane i nieznane dotąd modele współpracy, ale wysiłek negocjacyjny jest widoczny po obu stronach i to nas cieszy. Bardzo nas satysfakcjonuje fakt, że nasze oczekiwania, bardzo jasno, publicznie wyrażane, przynoszą właściwe efekty"

- oświadczył wiceszef MSZ.

Przyznał, że są ryzyka dla integralności jednolitego rynku, dlatego propozycje brytyjskie są niewystarczające.

"Razem z UE-27 oczekujemy dalszych negocjacji po to, aby wszystkie ryzyka i wszystkie ewentualne niedoskonałości tego rozwiązania, które jest całkowicie nowatorskie wyjaśnić i je zabezpieczyć, bo integralność wspólnego rynku jest w interesie Polski. Polska jest i będzie częścią wspólnego rynku, w związku z czym jest to nas wspólny interes" - powiedział minister ds. europejskich.

Kwestia tego, czy Wielkiej Brytanii uda się zawrzeć porozumienie z UE w sprawie warunków brexitu powinna być rozstrzygnięta tym tygodniu. W czwartek i piątek odbędzie się w Brukseli unijny szczyt, na którym ewentualne porozumienie ma zostać zatwierdzone, a w sobotę brytyjska Izba Gmin będzie głosować nad jego akceptacją lub - gdyby go nie było - nad dalszymi krokami.

Szymański zaznaczył, że w UE bardzo wiele porozumień było "dopinanych" w ostatnim momencie. Jego zdaniem należy docenić to co się dzieje w negocjacjach, bo przeciwnie do tego jak było jakiś czas temu, teraz są one niezwykle intensywne i rzeczowe.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl