Ogłoszono konkurs na dyrektora Muzeum POLIN

Muzeum POLIN / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński ogłosił w środę konkurs na kandydata na stanowisko dyrektora Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN - podało MKiDN. Termin składania dokumentów przez kandydatów wynosi 30 dni od daty opublikowania ogłoszenia - dodano.

Ministerstwo kultury poinformowało, że regulamin konkursu został uzgodniony przez założycieli muzeum, którymi oprócz resortu są m.st. Warszawa oraz Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny.  MKiDN przypomniało, że kandydatów na to stanowisko oceni piętnastoosobowa komisja konkursowa, w której skład wejdą przedstawiciele założycieli Muzeum, Rady Muzeum, związków zawodowych działających w Muzeum, ogólnopolskich organizacji i stowarzyszeń muzealniczych oraz środowisk żydowskich.

Termin składania dokumentów przez kandydatów wynosi 30 dni od daty opublikowania ogłoszenia (decyduje data wpływu wniosku do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego). Przewiduje się, że rozpatrzenie wniosków przez komisję konkursową nastąpi w ciągu 30 dni po upływie terminu ich złożenia

- napisano na stronie internetowej resortu kultury. 

5-letnia kadencja obecnego dyrektora muzeum Dariusza Stoli upływa w czwartek, 28 lutego. Stola został powołany na dyrektora Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN 1 marca 2014 r. z możliwością przedłużenia. O tym, że jego kadencja nie zostanie przedłużona i zostanie ogłoszony konkurs na dyrektora poinformowano 18 lutego. Stola zadeklarował w ubiegłym tygodniu, że weźmie udział w konkursie.

Założyciele muzeum ustalili, że do czasu rozstrzygnięcia konkursu i powołania dyrektora instytucji obowiązki szefa placówki pełnić będzie Zygmunt Stępiński – zajmujący od 2012 r. stanowisko zastępcy dyrektora ds. edukacji, marketingu i sprzedaży oraz komunikacji w Muzeum POLIN.

Prof. Dariusz Stola jest historykiem, profesorem w Instytucie Studiów Politycznych PAN i w Collegium Civitas, członkiem zespołu Ośrodka Badań nad Migracjami UW. Zajmuje się historią PRL, historią migracji międzynarodowych oraz stosunków polsko-żydowskich. Opublikował ponad 100 artykułów naukowych i 9 książek: "Nadzieja i zagłada" (1995); "Kampania antysyjonistyczna w Polsce 1967-1968" (2000), "Patterns of Migration in Central Europe" (2001, z C. Wallace), "PRL: trwanie i zmiana" (2003, z M. Zarembą), "PZPR jako machina władzy" (2012, z K. Persakiem) oraz trzy podręczniki dla szkół średnich. Książka "Kraj bez wyjścia? Migracje z Polski 1949-1989" zdobyła w 2011 r. nagrodę historyczną tygodnika "Polityka".

Muzeum Historii Żydów Polskich jest pierwszą w Polsce publiczno-prywatną instytucją tego typu stworzoną wspólnie przez rząd, samorząd lokalny i organizację pozarządową. Na mocy umowy trójstronnej podpisanej 25 stycznia 2005 r. przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Prezydenta m.st. Warszawy oraz Przewodniczącego Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny strona publiczna finansowała budowę budynku muzeum, natomiast Stowarzyszenie ŻIH odpowiadało za sfinansowanie i stworzenie wystawy głównej. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kolejny występek „znanego” wójta i znów pod wpływem alkoholu. Tym razem zaatakował policjantów!

/ Arkadiusz Ławrywianiec/Gazeta Polska

  

Znów głośno jest o wójcie Żelazkowa Sylwiuszu J. Samorządowiec znany z niechlubnych występków, tym razem został zatrzymany przez policję podczas I Kaliskiego Marszu Równości, ponieważ "szarpał się z funkcjonariuszami". - Stwierdzano u niego prawie 2 promile alkoholu w organizmie - poinformowała rzecznik prasowa kaliskiej policji Anna Jaworska-Wojnicz.

Do zdarzenia doszło dzisiaj na Głównym Rynku w Kaliszu podczas I Kaliskiego Marszu Równości. Do operatora kamery jednej z ogólnopolskich stacji telewizyjnych zaczął wykrzykiwać i wymachiwać rękami mężczyzna.

- Zaczął utrudniać mi wykonywanie zdjęć. Krzyczał, jakim prawem go nagrywam

- relacjonował operator.

Po chwili na miejsce zdarzenia przyszli policjanci, którzy próbowali rozmawiać z mężczyzną, ale ten "zaczął się szarpać z funkcjonariuszami" - powiedziała rzecznik prasowy kaliskiej policji Anna Jaworska-Wojnicz.

Wyjaśniła, że 60-letniego mężczyznę zatrzymano w związku z naruszeniem nietykalności funkcjonariuszy, za co grozi do 3 lat więzienia.

Zatrzymanym jest wójt wielkopolskiej gminy Żelazków Sylwiusz J., u którego badanie alkomatem wykazało 2 promile alkoholu organizmie. Mężczyznę zatrzymano do wytrzeźwienia na policyjnej izbie, dlatego - jak wyjaśniła Anna Jaworska-Wojnicz - czynności z jego udziałem będą wykonywane jutro.

Wójt Żelazkowa wcześniej został oskarżony o znęcanie się nad rodziną i znieważenie funkcjonariuszy publicznych, za co grozi mu do 5 lat więzienia.

Sąd Rejonowy w Kaliszu nie wyznaczył pierwszego terminu rozprawy "ze względu na przebywającego na zwolnieniu lekarskim sędziego referenta" - informowała sędzia Anna Krysicka.

Sylwiusz J. od sierpnia 2017 roku ma założoną tzw. niebieską kartę.

[polecam:https://niezalezna.pl/255602-wojt-znecal-sie-nad-rodzina]

W październiku 2017 roku wójt Żelazkowa został skazany za udzielenie ślubu, bo był pod wpływem alkoholu.

Sąd Rejonowy w Kaliszu uznał wówczas, że Sylwiusz J. nie dopełnił obowiązków służbowych, działał na szkodę interesu publicznego oraz prywatnego i wymierzył mu 5 tys. zł grzywny.

W lipcu tego roku wójt "zabłysnął" po raz kolejny. Podczas rodzinnego festynu na terenie Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej wójt "wystąpił" na scenie. Potem okazało się, że awanturnik był pod wpływem alkoholu. Został przewieziony do kaliskiej komendy do wytrzeźwienia.

[polecam:https://niezalezna.pl/279512-festyn-rodzinny-z-wyjatkowym-wystepem-wojta-zobacz-w-jakim-stanie-wyszedl-na-scene-wideo]

W wyborach samorządowych w 2018 roku Sylwiusz J. uzyskał 2651 głosów, co stanowiło 58,06 procent. Na wójta został wybrany więc już w pierwszej turze.

Dziś w Kaliszu odbył się I Marsz Równości. "Rota dziełem lesbijki"; "Konopnicka jest z nami"; "Maria Dąbrowska też jest z nami, dniami i nocami" - m.in. takie hasła towarzyszyły uczestnikom manifestacji.

Nad bezpieczeństwem podczas marszu czuwało kilkuset policjantów z Kalisza i Poznania, którzy - jak powiedział PAP rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu Andrzej Borowiak - dbali, "żeby nie doszło do żadnych incydentów i przypadków, w których musielibyśmy bardzo zdecydowanie reagować". Borowiak dodał, że w marszu wzięło udział ok. 400 osób.

Na trasie przemarszu protestowali członkowie i sympatycy Młodzieży Wszechpolskiej, ubrani w białe kombinezony. "To jest nasza ogólnopolska akcja czyszczenia ulic z zarazy zwanej LGBT" - powiedział jeden z uczestników protestu.

Za marszem podążał też samochód z fundacji "Prawo do życia" z banerem "Stop pedofilii". Przez megafon podawano informacje dotyczące m.in. ilości przeprowadzanych w Polsce aborcji.

Z kolei na Złotym Rogu na uczestników marszu czekali przeciwnicy, którzy krzyczeli: "Zakaz pedałowania".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl