Neumann odpowiada Beacie Szydło! „PO-KO poprze projekty PiS”

Sławomir Neumann / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Wicepremier Beata Szydło pytała polityków Koalicji Europejskiej o ewentualne poparcie propozycji zgłaszanych w ramach tzw. „Piątki Kaczyńskiego”. Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Jako pierwszy głos w sprawie zabrał Sławomir Neuman, szef klubu PO-KO.

Wicepremier Beata Szydło zwracając się bezpośrednio do polityków Koalicji Europejskiej, którzy zgodnie zaatakowali nowe propozycje Prawa i Sprawiedliwości, zadała im im jedno pytanie:

Mam dzisiaj konkretne pytanie do polityków Koalicji Europejskiej, do tych wszystkich, którzy kpili sobie z tych programów, którzy mówią o rozdawnictwie, którzy kreślą przed wyborcami, przed Polakami, jakąś złudna wizję drugiej Grecji. Proszę o konkretne odpowiedzi polityków: SLD, PO, PSL, Nowoczesnej, tych wszystkich, którzy dzisiaj ramię w ramię maszerują w Koalicji Europejskiej, bardzo szerokiej, w której jest miejsce dla byłych sekretarzy PZPR, poprzez polityków PO, Nowoczesnej, kończąc na PSL. Mamy do was konkretne pytanie: czy poprzecie program 500 plus dla każdego dziecka, czy poprzecie trzynastą emeryturę dla rencistów i emerytów, czy poprzecie wreszcie zerowy PIT dla ludzi do 26 roku życia. Miejcie odwagę stanąć dzisiaj przed Polakami i odpowiedzieć na te trzy bardzo proste pytanie.
- pytała wicepremier Szydło.

Na reakcję polityków opozycji nie trzeba było długo czekać. Pierwszy milczenie w tej sprawie przerwał szef klubu PO-KO Sławomir Neumann.

Pytany o apel wicepremier wygłoszony podczas konferencji prasowej skorzystał z okazji do ataku na rząd i przekonywał, że „to Beata Szydło oszukała Polaków”.

Oszukała tych wszystkich, którym mówiła w kampanii wyborczej (2015 r.), że będzie 500 plus na każde dziecko. Kiedy została premierem przed trzema laty 500 plus się pojawiło, ale na drugie dziecko i nie wyżej. Samotne matki nie otrzymują 500 plus, na pierwsze dziecko nie ma. I dzisiaj ma czelność pytać nas.
- oświadczył polityk PO.

Dodał, że Platforma Obywatelska w lutym 2016 roku złożyła poprawki, przewidujące objęcie programem 500 plus także pierwsze dziecko, „żeby program był sprawiedliwy”.

Dzisiaj pani premier Szydło ma czelność pytać o to, to że ona przez trzy lata oszukiwała Polaków. Dzisiaj rozumiem: przyciśnięta sondażami, przyciśnięta aferą Srebrnej, przyciśnięta kopertami, które Jarosław Kaczyński prawdopodobnie otrzymywał od biznesmena z Austrii, próbuje zmienić temat dyskusji, narracje.
- przekonywał Neumann.

Pytany o propozycję trzynastej emerytury Neumann powiedział, że to jest projekt, który zaproponowała PO.

Szef PO Grzegorz Schetyna przez półtora roku o tym mówił, więc my nie mamy z tym problemu.
- zapewnił.

Ostatecznie jednak Neumann zapewnił, że jego ugrupowanie poprze w Sejmie propozycje PiS.

Klub PO-KO poprze projekty PiS, w tym dot. programu 500 plus dla każdego dziecka, trzynastej emerytury oraz zerowy PIT dla młodych do 26 roku życia, jeśli zostaną złożone w Sejmie.
- zapowiedział szef klubu Sławomir Neumann.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prognoza podziału mandatów po eurowyborach. Już wiadomo, kto raczej zadowolony nie będzie

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Parlament Europejski opublikował prognozę podziału miejsc. Wynika z niej jednoznacznie, że gdyby wybory do Parlamentu Europejskiego odbyły się w połowie kwietnia, Europejska Partia Ludowa (EPL) mogłaby liczyć na 24 proc. miejsc, a Socjaliści i Demokraci niespełna 20 proc. Przez brak brexitu zyskuje lewica. EPL nie ma specjalnych powodów do radości, bo choć wciąż pozostaje największą frakcją, to jej liczebność znacznie się zmniejszy, choćby w porównaniu z kończącą się kadencją. Prognoza nie pozostawia również złudzeń niektórym partiom politycznym w Polsce - spada poparcie dla Koalicji Europejskiej.

Prognoza przygotowana została w oparciu o dane z badań opinii publicznej w 28 krajach opublikowanych do 15 kwietnia.

Po raz pierwszy analitycy przygotowujący te raporty założyli, że w majowych eurowyborach weźmie udział Wielka Brytania. Przywódcy unijni na szczycie 10 kwietnia zgodzili się na przedłużenie brexitu do końca października, pod warunkiem przeprowadzenia przez Zjednoczone Królestwo wyborów do Parlamentu Europejskiego. Zmienia to nieco jego skład, bo część mandatów przypadająca Brytyjczykom miała być rozdysponowana pomiędzy państwa członkowskie.

Prognoza Parlamentu Europejskiego przewiduje, że EPL, do której należą europosłowie PO i PSL, będzie mieć 180 przedstawicieli (wobec 217 obecnie). Poprzednie badanie z końca marca dawało ugrupowaniu 188 miejsc. Największe spadki w liczbie europosłów EPL szykują się we Francji (minus 7 mandatów), Polsce i na Słowacji (po minus 5), we Włoszech, Hiszpanii, Niemczech i Czechach (po 4 mandaty mniej niż obecnie). EPL zyska za to w Grecji, gdzie może liczyć na cztery dodatkowe mandaty. Choć EPL pozostanie najliczniejszą frakcją, to jej reprezentacja w PE znacząco zmaleje w porównaniu z kadencjami 2009-2014 oraz 2014-2019.

Druga pod względem wielkości ma być grupa Socjalistów i Demokratów (S&D), w której z Polski zasiadają europosłowie SLD. PE szacuje, że będzie ona liczyć 149 osób. Z danych z końca marca wynikało, że frakcja ta będzie liczyła 142 osoby. Ten wzrost w liczbie mandatów wynika z dobrego rezultatu w badaniu brytyjskiej Partii Pracy, której aż 19 przedstawicieli ma zasilić S&D. Laburzyści mogą liczyć na 26 proc. poparcia, podczas gdy rządzący w Wielkiej Brytanii konserwatyści na 16,5 proc. Po 13,5 proc. głosów mają zebrać Partia Brexitu i eurosceptyczny UKIP, natomiast Liberalni Demokraci i Zieloni odpowiednio 9 i 7 proc.

Ze względu na tymczasowy brak brexitu zyskać mają też Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR), w których zasiadają europosłowie PiS. Zgodnie z najnowszą prognozą EKR ma liczyć 66 miejsc. Poprzednie badanie dawało frakcji 52 europosłów.

Większą frakcją ma być jednak Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE), które ma obsadzić co 10. fotel w PE (76 mandatów). Obecnie liberałowie mają 68 europosłów.

Dwie eurosceptyczne grupy - Europa Narodów i Wolności (EFN) i Europa Wolności i Demokracji Bezpośredniej (EFDD) - mają obsadzić łącznie 14,3 proc. miejsc, czyli o 3,8 punktu procentowego więcej niż obecnie.

Z kolei Zieloni mają mieć 6,1 proc. mandatów (praktycznie bez zmian w porównaniu ze stanem obecnym), a skrajnie lewicowa grupa Zjednoczonej Lewicy Europejskiej (GUE) 6,1 proc. (również praktycznie bez zmian.)

W Polsce największym poparciem przed eurowyborami cieszy się PiS - 40,6 proc. - co daje tej partii 23 mandaty, przed Koalicją Europejską - 36,3 proc. - co przekłada się na 21 miejsc. Na trzecim miejscu uplasowała się Wiosna z poparciem szacowanym na 8,3 proc. (cztery mandaty), a następnie Kukiz '15 (5,5 proc., trzy mandaty). Pod progiem wyborczym znalazła się Konfederacja KORWIN Braun Liroy Narodowcy (4,1 proc.) oraz Koalicja Lewica Razem (2,9 proc.).

[polecam:https://niezalezna.pl/268103-lewandowski-w-szoku-po-sondazu-dla-polityki-europosel-po-ma-nadzieje-ze-to-incydent]

Dane opierają się na selekcji sondaży przeprowadzonych przez krajowe instytuty badawcze w państwach członkowskich i zebranych na zamówienie PE przez agencję Kantar Public. Dane dotyczące Polski stanowią średnią z sześciu sondaży: Estymatora (z 13 kwietnia), Katar (12 kwietnia), IBRIS (11 kwietnia), Kantar (10 kwietnia), Pollster (07 kwietnia) oraz IBRIS (02 kwietnia).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl