Sławomir Świerzyński - lider zespołu Bayer Full i członek PSL - poinformował, że w czwartek złoży rezygnację z członkostwa w partii. Jak podkreślił, występuje z PSL na znak protestu, bo nie godzi się z obecną linią polityczną Stronnictwa.

Dzisiaj w TVP Info Świerzyński nazwał Koalicję Europejską, do której przystąpiło PSL, "Targowicą".

Ta Koalicja Europejska jest spiskiem przeciwko reformom w Polsce, które się obecnie toczą, przeciwko legalnie wybranemu rządowi. Jak go zwał, tak go zwał - został wybrany demokratycznie

 - podkreślił.

Potwierdził też, że w czwartek złoży legitymację i przestanie pełnić funkcję prezesa zarządu gminnego partii w Łącku.

Rozmawiałem z członkami zarządu, prawdopodobnie podejmą taką decyzję, że również rezygnują. Jesteśmy zbulwersowani jako członkowie PSL tu na dole, że nikt nas nie słucha

 - powiedział.

Obecny w studio wiceprezes ludowców Dariusz Klimczak ocenił, że słowa Świerzyńskiego są "za mocne". Dodał, że lider zespołu Bayer Full był członkiem PSL przez wiele lat.

Cieszyliśmy się razem ze wspólnych koncertów. Niestety w ostatnim czasie gra dla PiS, i to w kampanii wyborczej. To jest jeden z plakatów, zarabiał na PiS

 - powiedział Klimczak, pokazując na ekranie telefonu plakat reklamujący koncert Bayer Full.

Nie dziwię się, że jak PiS płaci za koncerty pana Świerzyńskiego, to dzisiaj pan mówi takie dyrdymały w telewizji

 - mówił wiceprezes PSL do Świerzyńskiego.