Grupa robocza z Pentagonu przyjedzie do Warszawy. "Jesteśmy już blisko osiągnięcia celu"

Mariusz Błaszczak / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

- W przyszłym tygodniu w Warszawie będzie grupa robocza z Pentagonu - zapowiedział minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Jak mówił, "jesteśmy już blisko osiągnięcia celu, rozmawiamy o szczegółach" dotyczących zwiększenia liczebności wojsk amerykańskich w Polsce. "Ja jestem dobrej myśli i uważam, że ten projekt, który jest dobry dla Polski, dlatego że wzmacnia zdolności obronne naszego kraju, ale także całej wschodniej flanki NATO, jest dobry dla stanów Zjednoczonych, zakończy się sukcesem" - powiedział minister obrony narodowej.

Minister obrony pytany był dzisiaj w TVP1 o projekt "Fort Trump" i zwiększenie obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Jestem odpowiedzialny właśnie za ten projekt. Jestem odpowiedzialny za zwiększenie liczebności wojsk amerykańskich w Polsce. To proces rozpoczęty w styczniu ubiegłego roku moją wizytą w Waszyngtonie i rozmową z ówczesnym doradcą do spraw bezpieczeństwa narodowego prezydenta Donalda Trumpa 

- powiedział szef MON.

Dodał, że potem były jeszcze dwa spotkania w Białym Domu, wiele spotkań w Pentagonie i Kongresie "z przewodniczącymi komisji: zarówno senackiej obrony narodowej, jak i Izby Reprezentantów, z politykami Partii Republikańskiej, jak i Partii Demokratycznej".

One przynoszą efekt. 15 lutego rozmawiałem z moim odpowiednikiem Patrickiem M. Shanahanem, sekretarzem obrony rządu Stanów Zjednoczonych. I jesteśmy już blisko osiągnięcia celu, rozmawiamy o szczegółach, nie rozmawiamy "czy", ale rozmawiamy "jak". W przyszłym tygodniu będzie delegacja, grupa robocza Pentagonu w Warszawie. Toczymy rozmowy, jestem dobrej myśli 

- powiedział szef MON.

Poniedziałkowa "Rzeczpospolita" napisała, że Waszyngton szykuje lepszą, niż się do tej pory spodziewano, ofertę wzmocnienia sił zbrojnych w Polsce. Według dziennika, nowe plany za kilka dni przedstawi w Warszawie wiceszef Pentagonu John Rood.

Amerykanie rozważają m.in. ulokowanie na stałe w Poznaniu potężnego sztabu dowodzenia, na którego czele stanąłby dwu-, a może nawet trzygwiazdkowy generał. W razie zagrożenia byłby odpowiedzialny za koordynację działań USA na wschodniej flance NATO 

- informuje "Rzeczpospolita". Dodano, że na wiele lat do przodu byłaby też planowana obecność w Polsce amerykańskiej brygady bojowej, której losy są dziś ustalane z roku na rok. USA rozważają stałą obecność swoich sił powietrznych w Łasku i Mirosławcu oraz wojsk specjalnych w Krakowie.

Błaszczak pytany o te informacje powiedział:

Negocjujemy. Negocjujemy, rozmawiamy o szczegółach. Ten projekt nazwaliśmy właśnie w ten sposób - Fort Trump, ale rozmawiamy intensywnie. Ja jestem dobrej myśli i uważam, mam takie przekonanie, głębokie przekonanie, że ten projekt, który jest dobry dla Polski, dlatego że wzmacnia zdolności obronne naszego kraju, ale także całej wschodniej flanki NATO, jest dobry dla stanów Zjednoczonych, zakończy się sukcesem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Służba Bezpieczeństwa wkroczyła do huty. Przyczyną - ochrona środowiska

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/MALCOLUMBUS

  

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy przeprowadziła dzisiaj rewizje w koncernie hutniczym ArcelorMittal w Krzywym Rogu na wschodzie kraju. Prezydent Wołodymyr Zełenski, który stamtąd pochodzi, skrytykował wcześniej koncern za brak działań na rzecz ochrony środowiska.

SBU wkroczyła do jednego z zakładów ArcelorMittal tuż przed wcześniejszymi wyborami parlamentarnymi na Ukrainie, które odbędą się w niedzielę. Startuje w nich partia prezydenta Sługa Narodu, która mimo wysokiego poparcia w sondażach najprawdopodobniej nie zdoła zdobyć samodzielnej większości w Radzie Najwyższej.

„Przedstawiciele SBU przyszli na rewizję do nowoczesnego, dopiero co zbudowanego obiektu, trzeciej maszyny do ciągłego odlewania stali. Skopiowali dokumenty tego sprzętu i rozpoczęli kontrolę promieniowania jonizującego”

- oświadczył p.o. dyrektora generalnego przedsiębiorstwa Ołeksandr Iwanow.

Poinformował, że zawiadomił o zaistniałej sytuacji m.in. ambasady krajów G7 i zapewnił, że ArcelorMittal Krzywy Róg działa otwarcie i nie ma niczego do ukrycia.

„Ostatnie wydarzenia grożą rozwojowi i dalszej przyszłości przedsiębiorstwa i jego zespołu. Nikogo nie oskarżamy, chcemy jednak mieć przekonanie, że wszystkie działania będą prowadzone wyłącznie w zgodzie z prawem”

- podkreślił Iwanow.

Tydzień temu, podczas wizyty w Krzywym Rogu prezydent Zełenski zaatakował władze ArcelorMittal za niezrealizowane zobowiązania koncernu, dotyczące poprawy sytuacji ekologicznej. Oświadczył, że w ciągu ostatnich pięciu lat na raka zachorowało ok. 25 tysięcy mieszkańców tego ponad 650-tysięcznego miasta.

„Jeśli ten program (poprawy sytuacji ekologicznej) został przeniesiony o pięć lat i nie było to uzgodnione z mieszkańcami, to chciałbym zapytać, czy możecie rozpatrzyć jakieś odszkodowania finansowe dla ludzi, którzy ucierpieli w ciągu tych pięciu lat, pomóc im w leczeniu? Sądzę, że władze miasta pomogą ustalić listę ludzi, którzy w tym czasie przeszli przez choroby onkologiczne”

- oświadczył prezydent, zwracając się do władz koncernu.

Po wizycie Zełenskiego w Krzywym Rogu SBU wszczęła śledztwo w związku z naruszaniem przez ArcelorMittal norm ekologicznych. Koncern oświadczył w odpowiedzi, że od nabycia kombinatu w 2005 r. zainwestował na Ukrainie ponad 9 mld USD, a jego inwestycje w ochronę środowiska wyniosły równowartość ponad 230 mln USD.

„Mamy nadzieję, że zwiększona uwaga wobec naszego przedsiębiorstwa ze strony organów władzy, różnych partii i wszczęcie przez SBU śledztwa (…) jest przypadkowym zbiegiem okoliczności w okresie przed wyborami i nie świadczy o wywieraniu nacisków na biznes” - oświadczył ArcelorMittal.

Arcelor Mittal Krzywy Róg jest jednym z największych producentów stali na Ukrainie. Przedsiębiorstwo zatrudnia ponad 21 tys. osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl