Minister nie ma wątpliwości - Platforma ma kłopot. "PO w tej sprawie kluczy od samego początku"

Grzegorz Schetyna / fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin ocenił, że Platforma Obywatelska "ma kłopot" z nowymi propozycjami programowymi PiS i jest nimi "przerażona". Jego zdaniem, jeśli PO wygra wybory, to "nie wprowadzi żadnych rozwiązań korzystnych dla Polaków".

W czasie sobotniej konwencji PiS zaprezentowano pięć nowych propozycji programowych. Lider PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział wprowadzenie "500 plus" od pierwszego dziecka oraz zniesienie podatku PIT dla pracowników do 26. roku życia. Zapowiedział także "trzynastkę" w postaci najniższej emerytury - 1100 zł - dla każdego emeryta, a także przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych i obniżenie kosztów pracy.

Sasin ocenił dzisiaj w TVP Info, że Platforma Obywatelska "ma kłopot" z propozycjami PiS i "jest (nimi) chyba przerażona".

- Bo (Platforma) wie, że nasze propozycje trafiają w oczekiwania Polaków i (dlatego) wygaduje rzeczy, które się kupy nie trzymają

- zaznaczył.

- Z jednej strony oskarżają nas, że przyjęliśmy ich program, że to ich propozycje, że to właściwie oni chcieli wprowadzić to, co my realnie wprowadzimy, a z drugiej strony właśnie krytykują

- powiedział szef KSRM. Jego zdaniem, pokazuje to także "kompletną niespójność, kompletne wyjałowienie programowe Koalicji Europejskiej".

Na uwagę, że w listopadzie ubiegłego roku rzecznik Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec przekonywał, że "należałoby wstrzymać wypłatę 500 plus dla rodziców, którzy nie mają pracy", Sasin odparł, że Platforma "kluczy od samego początku" w sprawie programu 500 plus. Przypomniał, że najpierw PO była przeciw programowi, a jej czołowi politycy, w tym Donald Tusk, twierdzili, że jest to program "nierealny i nie będzie na niego pieniędzy".

- Kiedy go wprowadziliśmy, Platforma nie mogła się zdecydować - a to krytykowała, że odbierze te pieniądze, a to chciała nas przebić propozycjami 500 plus również na pierwsze dziecko. I dzisiaj, kiedy rząd Prawa i Sprawiedliwości będzie realizował ten program w szerszym wymiarze (...) to Platforma gubi się w tej krytyce

- podkreślił Sasin.

W jego ocenie, jeśli PO wygra wybory, to "nie wprowadzi żadnych rozwiązań korzystnych dla Polaków".

- Mogę powiedzieć z dużą dozą prawdopodobieństwa, że wszystkie propozycje, które wprowadziliśmy, będą w poważnym niebezpieczeństwie, że oni (Platforma) doprowadzą bardzo szybko polskie finanse publiczne do takiego stanu, że będą się wycofywać po kolei z tego, co daliśmy Polakom

 - mówił szef KSRM.

Sasin przyznał też, że nie dziwi go przystąpienia PSL do Koalicji Europejskiej.

- Nie dziwi, bo widać, że PSL ma za nic interes polskiej wsi, interes polskich rolników, tych lokalnych społeczności. Dla PSL liczy się tylko władza

- podkreślił.

W jego ocenie, PSL "widzi złudną perspektywę powrotu do władzy". Podkreślił, że ludowcy weszli w sojusz z PO oraz partiami i siłami politycznymi, które są "bardzo niemiłe wyborcy na polskiej wsi", gdyż - jego zdaniem - w Koalicji Europejskiej są ugrupowania, które "proponują walkę z kościołem" oraz "różnego rodzaju nowinki ideologiczne i obyczajowe".

- Można powiedzieć, że dla PSL jest to polityczne samobójstwo, można chyba dzisiaj ogłosić, że sztandar PSL właśnie w tej chwili jest wyprowadzany z polskiej sceny politycznej

 - ocenił Sasin.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zmarł były premier Chin, zwany "rzeźnikiem Pekinu"

Li Peng / By World Economic Forum from Cologny, Switzerland. croped by Shizhao - Image:Li Peng.jpg, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=3963994

  

W wieku 90 lat zmarł były premier Chin Li Peng - powiadomiły dziś chińskie media państwowe. Przez działaczy praw człowieka nazywany był "rzeźnikiem Pekinu" w związku z rolą, jaką odegrał podczas krwawego stłumienia prodemokratycznych protestów na placu Tiananmen w 1989 r.

Według oficjalnej chińskiej agencji Xinhua Li zmarł w poniedziałek wieczorem w Pekinie na nieokreśloną chorobę.

Stanowisko szefa rządu ChRL pełnił w latach 1987-98. 20 maja 1989 r. ogłosił wprowadzenie stanu wojennego w Pekinie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl