"Trzeba rozpocząć zabiegi o kolejne zwycięstwo" - powiedział prezes Kaczyński na Gali SWS

Jarosław Kaczyński

  

"Ci, którzy zdecydowali o tych nagrodach, wybrali tych, którzy o to ostateczne zwycięstwo naszego wielkiego ruchu, ku niepodległej i sprawiedliwej Rzeczypospolitej, są szczególnie wybitnymi i zasłużonymi przedstawicielami" - powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, który jest gościem honorowym Gali Strefy Wolnego Słowa, na której tytuł Człowieka Roku 2018 odbierze premier RP Mateusz Morawiecki. Prezes Kaczyński nazwał Kluby "Gazety Polskiej" oddziałami szturmowymi niepodległości naszego kraju.

Gala Strefy Wolnego Słowa odbywa się w Filharmonii Narodowej w Warszawie. Gali towarzyszy nie tylko znakomita oprawa muzyczna - wyróżnia ją także towarzystwo znakomitych gości. Nie brakuje premiera Mateusza Morawieckiego oraz prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.

Na Gali Strefy Wolnego Słowa pojawili się również arcybiskup Antoni Dydycz - wielki przyjaciel "Gazety Polskiej", marszałek Sejmu Marek Kuchciński, wicepremierzy i wicemarszałkowie Sejmu, wicemarszałek Senatu Adam Bielan, ministrowie i wiceministrowie, prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska, posłowie na Sejm, senatorowie, europarlamentarzyści, szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski, szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk, przedstawiciele samorządów, Spółek Skarbu Państwa, a także laureaci poprzednich edycji nagród na czele z Antonim Macierewiczem, rodziny smoleńskie, kluby "Gazety Polskiej" i Przyjaciele Strefy Wolnego Słowa. Pojawiło się też wielu dziennikarzy - a wśród nich Michał Rachoń, Dorota Kania, Jerzy Jachowicz i inni.

Już na samym początku gali głos zabrał prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Kluby "Gazety Polskiej" nazwał oddziałami szturmowymi niepodległości naszego kraju. Mówił także o zbliżających się wyborach.

"Dziś trzeba rozpocząć zabiegi o jeszcze kolejne zwycięstwo. To już trzecie, czy nawet licząc rok 1991, czwarte. O te zwycięstwo, które będzie rozstrzygało o dalszych losach Polski. O tym, czy dobra zmiana się umocni i trwale zmieni oblicze naszego kraju, naszą Ojczyznę w niepodległy, demokratyczny, sprawiedliwy kraj. Prawdziwą Rzeczpospolitą wszystkich Polaków"

- powiedział.

Prezes PiS dodał również kilka słów o laureatach nagród.

"Ci, którzy zdecydowali o tych nagrodach, wybrali tych, którzy o to ostateczne zwycięstwo naszego wielkiego ruchu, ku niepodległej i sprawiedliwej Rzeczypospolitej, są szczególnie wybitnymi i zasłużonymi przedstawicielami. Dokonali bardzo wiele i mogą bardzo, bardzo wiele dokonać. Abyśmy pewnego dnia mogli powiedzieć: To nasze zwycięstwo jest już ostateczne"

- podkreślił Kaczyński.

[KLIKNIJ W ZDJĘCIE PONIŻEJ i OGLĄDAJ CAŁĄ RELACJĘ Z GALI]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Demokraci chcą sankcji na Rosję

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com

  

Przywódca Demokratów w Senacie Chuck Schumer wezwał sekretarza stanu Mike'a Pompeo i sekretarza skarbu Stevena Mnuchina do nałożenia sankcji na Rosję w związku z pogłoskami, iż ponownie usiłuje się mieszać się w wybory prezydenckie w USA - poinformował w portal internetowy Politico.

W liście wystosowanym przez Schumera oraz dwóch innych senatorów demokratycznych Roberta Menendeza i Sherroda Browna, który uzyskało Politico, wezwano do "natychmiastowego i energicznego zastosowania sankcji wobec rządu Federacji Rosyjskiej i rosyjskich czynników odpowiedzialnych za taką ingerencję, a także wobec osób ich wspierających".

Senatorzy podkreślili, że "nie ma w istocie poważniejszego zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego niż stwarzane przez tych, którzy systematycznie podważali zaufanie i skuteczne funkcjonowanie naszych demokratycznych wyborów".

W ub. tygodniu dzienniki "New York Times" i "Washington Post" poinformowały, że funkcjonariusz wywiadu USA wysokiej rangi oświadczył przed komisją ds. wywiadu Izby Reprezentantów, iż Rosja ingeruje w tegoroczną kampanię przed wyborami prezydenckimi aby spowodować kolejny wybór Donalda Trumpa.

Trump, który wielokrotnie kwestionował informacje dostarczane mu przez amerykańskie organizacje wywiadowcze, miał zareagować gniewnie na te doniesienia.

W ub. tygodniu prezydent mianował Richarda Grenella, obecnego ambasadora USA w Niemczech i bliskiego sojusznika politycznego, na stanowisko p.o. szefa amerykańskich służb wywiadowczych. Zastąpił on na tym stanowisku Josepha Maguire'a, którego Trump zwolnił po jego zeznaniach w Izbie Reprezentantów podczas procedury impeachmentu.

Sprawa tzw. "Russiagate", czyli zarzucanych Trumpowi i jego współpracownikom bliskich kontaktów z Rosją, była jednym z powodów poważnych problemów politycznych Trumpa na początku kadencji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts